W planie inwestycyjnym miasta pozycja „remont ulicy Mariackiej w Przemyślu” pojawiła się 3 lata temu. Od tej porytrwało mocowanie się dwóch instytucji co do rodzaju nawierzchni, która docelowo ma się tam pojawić. Wreszcie udało się dojść do konsensusu. Miasto przystało na wytyczne Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Przemyślu Beaty Kot o stworzeniu tam równej nawierzchni z tej samej kamiennej kostki. Tyle, że na razie nie ma na to pieniędzy.
Remont ulicy Mariackiej w Przemyślu ujęty został w planie inwestycyjnym miasta na 2021 r.
Pieniądze były zabezpieczone (550 tys. zł), ale pojawił się jeden problem: remont nie mógł polegać na ułożeniu nawierzchni bitumicznej, lecz odnowieniu jej przy użyciu istniejącej tam kostki brukowej.
Na inne rozwiązanie nie godziła się Podkarpacki Wojewódzki Konserwator Zabytków w Przemyślu Beata Kot. Zarząd Dróg Miejskich w Przemyślu rozpoczął nawet procedurę przetargową na „Przebudowę ul. Mariackiej w Przemyślu”, ale musiał ją unieważnić.
Uznał, że[paywall] prowadzenie postępowania jest nieuzasadnione. Chodziło o to, że dokumentacja projektowa zawierała ułożenie tam (od ul. Mickiewicza do ul. Wincentego Pola; pominąwszy oczywiście wyremontowane przejście kolejowe) nawierzchni bitumicznej. Tyle że na to zgody nie wydała Podkarpacki Wojewódzki Konserwator Zabytków w Przemyślu Beata Kot.
– Unieważniliśmy postępowanie, bo musimy zmienić specyfikację warunków zamówienia. Będziemy się starać raz jeszcze na uzyskanie zgody konserwatora zabytków na zmianę nawierzchni tej ulicy z kostki na asfalt – powiedział wówczas dyrektor ZDM Jacek Cielecki.
Pieniądze, które są zabezpieczone na tę inwestycję, musiały być wykorzystane w tym samym roku budżetowym. Pierwotnie umowa była taka, że kostka brukowa zostanie rozebrana i po odpowiednim zabezpieczeniu podbudowy ułożona ponownie.
Po drodze jednak „coś” się zmieniło. Pieniądze „przepadły”, zostały przesunięte na inne zadania. Mariacka nie doczekała się remontu.
Podkarpacki Wojewódzki Konserwator Zabytków w Przemyślu Beata Kot jest nieugięta.
– Nie rozważam możliwości, aby na Mariackiej pojawiła się nawierzchnia bitumiczna. Ustalenia były zupełnie inne i tego się trzymam. Stan kostki jest dobry, trzeba znaleźć odpowiedniego wykonawcę do rozebrania obecnej nawierzchni, zabezpieczenia jej i ułożenia kostki z powrotem. Najłatwiej jest zalać wszystko asfaltem. Kostka w ten sposób została ukryta już na ulicach Jagiellońskiej, Słowackiego czy Mickiewicza – powiedziała B. Kot.
– O potrzebie remontu ulicy Mariackiej w Przemyślu mówi się od dawna. To łącznik pomiędzy drogami o dużym natężeniu ruchu, bardzo intensywnie eksploatowany przez pojazdy. A przejazd nim jest z miesiąca na miesiąc coraz bardziej uciążliwy przez coraz liczniejsze fałdy i nierówności w nawierzchni. Może w końcu należałoby wrócić do tego tematu i obiecywany mieszkańcom remont przeprowadzić, bo niedługo dojdzie do tego, że któryś z kierowców uszkodzi tam zawieszenie. Jeździ się po tych garbach koszmarnie. Zdaje się, że zmotoryzowanym powoli zaczyna być już wszystko jedno, czy utrzymana zostanie w tym miejscu koncepcja nawierzchni z istniejącej kostki brukowej, czy też wylany zostanie tu równy asfaltowy dywanik – powiedział jeden z kierowców „podróżujących” tym traktem, który obecnie bardziej przypomina trampolinę niż ulicę.
22 czerwca 2021 r. Podkarpacki Wojewódzki Konserwator Zabytków zezwolił przemyskiemu ZDM-owi na remont ul. Mariackiej w zakresie: rozbiórki istniejącej nawierzchni chodników oraz wykonaniu nowej z kostki brukowej betonowej, na podsypce cementowo-piaskowej i podbudowie z kruszyw łamanych wraz z wymianą istniejących krawężników i obrzeży betonowych.
29 listopada tegoż roku wydał zgodę na rozbiórkę istniejącej konstrukcji nawierzchni jezdni oraz ponowne ułożenie kostki kamiennej na podsypce cementowo-piaskowej i dwóch warstwach podbudowy z kruszywa naturalnego stabilizowanego cementem i z betonu cementowego.
– Remont ulicy Mariackiej będzie się odbywał w technologii zaproponowanej przez Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, czyli z nawierzchnią z kostki. Przewidywana wartość prac to blisko 1 milion 400 tysięcy złotych. Nie mamy takich pieniędzy w budżecie. Przypomnijmy, że już składaliśmy na tę inwestycję wnioski o dofinansowanie, między innymi do Polskiego Ładu, jednak nie otrzymaliśmy funduszy. W styczniu tego złożyliśmy kolejny wniosek o dofinansowanie, tym razem do Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Rozstrzygnięcie jest przewidziane w drugiej połowie roku. Tylko w taki sposób możemy wyremontować tę ulicę – powiedział Witold Wołczyk z Wydziału Promocji i Kultury Urzędu Miejskiego w Przemyślu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze