Reklama

Melisa na dobry sen, nerwy, stres? Nie tylko!

11/09/2021 07:06

Melisę lekarską zwykle kojarzymy z naturalnym sposobem na uspokojenie i dobry sen. Tymczasem ziele to możemy wykorzystać również w innych sytuacjach. Na co pomaga?

Melisa lekarska (łac. melissa officinalis) przywędrowała do nas z krajów śródziemnomorskich. Jej jasnozielone, karbowane liście po roztarciu w palcach wydzielają charakterystyczny, cytrynowy aromat. To właśnie ten zapach wzbudził zainteresowanie naszych przodków i przyczynił się do popularności ziela – zarówno w medycynie ludowej, jak i w sztuce kulinarnej. W dawnych czasach melisę nazywano radością dla serca i eliksirem życia, który miał nie tylko przywracać nadwątlone siły witalne, ale też usuwać troski i tęsknoty, rozweselać strapionych, tchórzom dodawać odwagi, a wrogów zmieniać w przyjaciół. Kąpiel w naparze z melisy była ponoć odpowiednikiem stosowanych dziś perfum. Ziele hodowano w przyklasztornych ogrodach, a mnisi produkowali z niego lecznicze nalewki, które zalecali przy chorobach serca, żołądka, głowy, oczu i macicy. W XVII wieku we Francji sławę zyskała Karmelitańska Dusza – wódka z melisy wytwarzana przez paryskich karmelitów. Mówiło się wówczas, że pomaga na wszystko – od kataru i migreny, przez podagrę, dusznicę i histerię, na przywracaniu młodości i odwracaniu złych uroków skończywszy. A co wiemy o melisie dzisiaj?

 

Reklama

Wszystkie skarby melisy

Korzystne właściwości melisy zawdzięczamy zawartym w jej liściach leczniczym substancjom. To przede wszystkim olejek eteryczny, którego składniki obniżają próg wrażliwości układu nerwowego – uspokajają skołatane nerwy, ułatwiają odprężenie, przywracają psychiczny dobrostan i zdrowy sen. Działają rozkurczowo, pomagając w przypadku problemów z trawieniem, wzdęć i bolesnych miesiączek. Dzięki właściwościom przeciwbakteryjnym melisa, stosowana zewnętrznie w postaci okładów, łagodzi urazy, obrzęki, podrażnienia, ból po ukąszeniach owadów. Oprócz olejku liście melisy zawierają też garbniki, flawonoidy, gorycze, śluzy oraz cenne kwasy fenolowe.

 

Reklama

Co mówią badania?

Niektórzy współcześni uczeni przekonują, że melisa poprawia pamięć i koncentrację, a regularne spożywanie naparu z ziela może się przyczyniać do poprawy funkcji poznawczych u seniorów dotkniętych chorobą Alzheimera i zmniejszać objawy starczej demencji. Pomaga też w depresji, nerwicy i zespole przewlekłego zmęczenia. Ale nie tylko! Dowiedziono, że niektóre zawarte w wodnych wyciągach z liści melisy składniki zwalczają m.in. wirusa opryszczki wargowej Herpes simplex oraz hamują rozwój bakterii Helicobacter pylori, która jest jedną z przyczyn występowania choroby wrzodowej żołądka.

 

Z kuchni do łazienki

Urzekający aromat melisy możemy wykorzystać również w kuchni. Jej świeże liście są idealnym dodatkiem do orzeźwiających napojów, różnego rodzaju deserów i sałatek. Suszone podbijają smak mięs, drobiu, ryb i dziczyzny, zup, sosów, marynat, ale też kiszonych ogórków czy kapusty. Z kolei osoby dbające o urodę w stylu eko docenią fakt, że melisa może być stosowana w ziołowych mieszankach wykorzystywanych do tonizujących kąpieli oraz w kosmetykach do cery wrażliwej, delikatnej i trądzikowej. Napar z melisy przyda się również do płukania jasnych włosów przy ich wypadaniu i łupieżu
AM
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama