O bezpieczny wyjazd z ulicy Tuwima walczą od dłuższego czasu jej mieszkańcy. Na początku tego roku pismo w tej sprawie złożyła także do magistratu dyrekcja Szkoły Podstawowej Stowarzyszenia Absolwentów I LO w Przemyślu, jako że to właśnie przez Tuwima rodzice uczniów wyjeżdżają do Dworskiego z terenu placówki. Miasto ma w tej sprawie swoje argumenty. Za pierwszym razem do prośby zamontowania lustra drogowego się nie przychyliło. Jak będzie tym razem?
Tuwima to boczna Dworskiego. Ulica ta kształtem przypomina podkowę. Mieści się przy niej parking, również tędy wyjeżdżają kierowcy przywożący dzieci do znajdującej się w sąsiedztwie szkoły podstawowej. Mieszkańcy i rodzice woleliby nie ryzykować, włączając się z Tuwima w ulicę Dworskiego, a zmuszeni są to robić wielokrotnie, ponieważ widoczność mocno ograniczają auta zaparkowane przy drugiej z wymienionych.
– Wyjeżdżając w lewo, w Dworskiego, trzeba się nagimnastykować, by dojrzeć, czy po prawej nie nadjeżdża jakiś samochód. Niewiele widać, bo na Dworskiego, przy kamienicach, ciągle stoją jakieś auta, zasłaniając pole widzenia. Sprawy nie ułatwia też przystanek autobusowy, na którym co jakiś czas zatrzymują się pojazdy. Trzeba jeździć wzdłuż przejścia, co niejednokrotnie powodowało niebezpieczne sytuacje. To kwestia czasu, zanim wydarzy się coś poważnego – mówi jeden z mieszkańców, który o pomoc w rozwiązaniu sprawy kłopotliwego wyjazdu zwrócił się do redakcji, a wcześniej także do magistratu.
Reklama
Jego zdaniem rozwiązaniem mogłoby być...
Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się
Pozostało 77% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze