Mieszkańcy jednego z bloków przy ul. Sikorskiego chcą, aby przy wejściu wybudować pomost, który ułatwiłby wychodzenie z budynku osobom niepełnosprawnym i starszym. Zarząd PSM wyliczył, że za tę inwestycję trzeba dodatkowo zapłacić – prawie 2 tys. zł od jednego mieszkania.
Z wieżowców przy ul. Sikorskiego są dwa wyjścia. Jedno wprawdzie po płaskim terenie, ale w środku trzeba pokonać około 10 schodów. Z drugiej strony wyjście z windy do drzwi jest po płaskim, ale schody znajdują się na zewnątrz. Najpierw trzeba zejść na dół, by za chwilę znów schodami wejść na chodnik. I dlatego mieszkańcy chcieliby, żeby w tym miejscu wybudować pomost łączący wiatrołap z chodnikiem. W linii prostej ok. 10 metrów.
– Chcemy, żeby można było wyjechać wózkiem[paywall]. Mieszka tutaj młody, ale dorosły już chłopak, który jeździ na wózku. Rodzice muszą go nosić. Inne dziecko również jest chore i trzeba je nosić. Przybywa też starszych osób, które mają trudności w poruszaniu się – argumentują mieszkańcy.
– Wszystkie obiekty mają być dostępne dla osób niepełnosprawnych i starszych. Na to ma być 23 miliony z Unii Europejskiej. Spółdzielnia powinna się postarać o takie środki – dodają.
Wspomniany pomost byłby dla nich rozwiązaniem najwygodniejszym. Dzięki niemu prosto z windy można by było wyjechać wprost na chodnik bez pokonywania ani jednego stopnia. Wystarczy tylko otworzyć drzwi.
Pierwsze starania lokatorzy rozpoczęli w maju 2016 r. Pod apelem w tej sprawie do zarządu Przemyskiej Spółdzielni Mieszkaniowej podpisało się 40 osób, czyli wszyscy mieszkańcy bloku. Wniosek wsparła też Rada Osiedla nr 18 „Rycerskie”.
Pomysł nie znalazł jednak uznania w oczach zarządu spółdzielni. Stwierdził on, że PSM nie posiada funduszy na realizację tej inwestycji, ponieważ większość posiadanych środków przeznaczana jest na docieplenie budynków, w tym wspomnianego bloku. Władze spółdzielni mają też obawy, że w ślad za lokatorami z tego budynku, pójdą inni, a spółdzielnia takich kosztów nie udźwignie.
Zaproponowano mieszkańcom, aby sami pokryli ten koszt. Według szacunków zarządu spółdzielni, miałoby to kosztować prawie 80 tys. zł. Taką wycenę miała przygotować jedna z przemyskich firm. Na jedno mieszkanie wychodzi ok. 1940 zł.
Mieszkańcy taką postawą są zbulwersowani. Nie godzą się na dodatkowe opłaty. – Trzydzieści lat płacimy fundusz remontowy i widzimy, co zostało wykonane. Co się dzieje z tymi pieniędzmi? Ostatnio zostały ustawione poręcze na drodze do garaży. Na to są pieniądze, a dla nas nie ma? – dopytują.
Według nich wskazana kwota jest zbyt wygórowana, a koszt tej inwestycji powinien oscylować ledwo wokół 15 tysięcy złotych.
Ich zdaniem nie należy zakładać, że inni pójdą w ich ślady i też będą chcieli podobny pomost. – Na razie to my jesteśmy w takiej potrzebie i o to zabiegamy. W innych blokach być może nie ma aż tylu potrzebujących – podkreślają.
Władze spółdzielni nie zamierzają jednak zmieniać stanowiska. Zastępca prezesa Tadeusz Sobol: – Pieniądze nie biorą się z niczego. Zostało przeprowadzone docieplenie, które pochłonęło ogromne środki i ten budynek obecnie nie ma żadnych funduszy, wręcz przeciwnie: są zaległości. Natomiast barierka przy garażach została ustawiona dla bezpieczeństwa z funduszy właścicieli garaży.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Ae na premie dla Zarządu kasa sie znalazła?pogonić całe to towarzystwo
Ja mieszkam na I piętrze w bloku bez windy. Na wysokości okna mam chodnik. Czy PSM mogłoby również wybudować kładkę z mojego piętra na chodnik? Będę obserwować, jeśli tu się uda to ja też chcę ZA DARMO !
Dlaczego mieszkancy maja pikryc koszty?
Dokładnie skoro chcą niech sobie zrobią, dlaczego mieszkańcy spółdzielni mają płacić za fanaberię kilku osób?
Jakoś prezes Jarosław ma żeby dawać,to i prezes PSM powinien znaleźćI dać na kładkę,takie rozumowanie narodu. A niby czemu ci co mieszkają na czwartym piętrze w innych blokach mają się zrzucić na pomościk dla tego jednego bloku? Jaja do entej potegi.
mieszkańcy bloku płacą co miesiąc fundusz remontowy jest to dość wysoka kwota od mieszkania a w tym bloku jest dużo mieszkań ,myślę że za tyle lat płacenia uskładali na taki pomost
Ciebie, wybrakowany elemencie ewolucji TEŻ, tylko miejsca takiego brak! Bujaj się ................!
Hej niepełnosprawni (!) z ulicy Sikorskiego 7. Wiecie ile wynosi zadłużenie mieszkańców waszego bloku w stosunku do PSM na dzień 31.03.2018r?ul. SIKORSKIEGO 738 160,2217 886,38Tak, tak ponad 38 tysięcy złotych. Woda to ponad 17000!I co wy na to? Może ktoś ze zdjęcia zajmie się tą sprawą?Ssijcie miętusy, lepsze to ...... .
A dlaczego inni spółdzielcy mają to finansować? Mieszkam na Borelowskiego i dlaczego mam finansować pomosty? Bardzo dobrze prezes robi-jakby teraz się ugięli, to wszyscy zaczną mieć takie zachcianki.
banda kur...... i złodziejstwa
To nie są zachcianki, płacimy fundusz remontowy?, płacimy, nazbierało się, to niech im tą kładkę zrobią.
LULU, artysto, a wiesz ile kosztowało docieplenie waszego bloku? Napiszę ci - ok. 600 tyś. złotych!!! A wiesz artysto, że na to składali się pozostali mieszkańcy osiedla? Zacznij bawić się w grotołaza .... !
To prawda, niedawno ocieplony został ten blok, teraz na ocieplenie czekają mieszkańcy innych bloków na osiedlu Rycerskie. Jak wiemy osiedle położone jest na wzgórzach, więc mieszkańcy każdego z bloków muszą przechodzić po schodkach aby dojść do chodnika. Blok ocieplony to co jeszcze wymyśli inicjatorka budowy pomostu , każdy sposób jest dobry aby się przyczepić.
Kornel - nie do końca masz rację w swojej wypowiedzi bo koszt docieplenia bloku nie tylko tego ale i innych w PSM był częściowo finansowany z dotacji UE ponadto złym rozwiązaniem jest zarządzenie prezesa i RN ,że fundusz remontowy latami płacony przez mieszkańców idzie do wspólnego wora spółdzielni a powinien być rozliczany i wydawany na konkretny BLOK, który go opłaca. Na OS.Kmiecie prezes z RN chcą docieplać bloki drugi raz a całe OS.Bielskiego i 2/3 OS. Sikorskiego ma nadal ściany nie docieplone goły beton od oddania budynku więc zanim napiszesz bzdety to trochę pomyśl ,od lat prezes i zarząd źle gospodarują funduszem remontowym a nawet z jego nadwyżek mimo innych potrzeb /docieplenie bloków/ przyznają sobie krociowe premie.
do xxZero wiedzy i orientacji w temacie, ale pewność siebie w pisaniu BZDUR - godna podziwu
Ae na premie dla Zarządu kasa sie znalazła?pogonić całe to towarzystwo
Ja mieszkam na I piętrze w bloku bez windy. Na wysokości okna mam chodnik. Czy PSM mogłoby również wybudować kładkę z mojego piętra na chodnik? Będę obserwować, jeśli tu się uda to ja też chcę ZA DARMO !
Dlaczego mieszkancy maja pikryc koszty?