Reklama

Mieszkańcy Lipowicy i Węgierskiej walczą o swój dobytek. Domagają się spotkania z radnymi [ZDJĘCIA]

W niedzielę, 8 sierpnia, o godzinie 15.30 grupa mieszkańców ulicy Węgierskiej i Lipowicy w Przemyślu z mapą w ręku przemierzyła trasę planowanej zachodniej obwodnicy Przemyśla. W forsownym, trwającym ponad dwie godziny marszu, uczestniczył radny miejski Paweł Zastrowski (Koalicja Obywatelska).

Oryginalny rodzaj wizji lokalnej miał na celu pokazanie mieszkańcom w realiach terenowych przebiegu planowanej przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad zachodniej obwodnicy Przemyśla, przecinającej Lipowicę w kierunku ulicy Węgierskiej, na wysokości starego browaru, przez San do Prałkowiec, Grochowiec i Krównik.

Docelowo do przejścia pieszego w Malhowicach. Jest to jednak propozycja mocno krytykowana przez mieszkańców ulicy Węgierskiej i ulic przyległych oraz Lipowicy. Ewentualna realizacja tej wersji będzie się wiązała z koniecznością wyburzenia około 14 domów.

W wizji terenowej wzięły udział głównie osoby zagrożone wyburzeniem lub utratą terenu.

Na trasie

– Trasa wiodła od starego browaru przy ul. Węgierskiej, ulicą Kmicica. Ominęliśmy[paywall] południowo-zachodnie okolice fortu „Ostrów”. Dalej doliną i rozlewiskiem potoku Kurcianka, ku skrzyżowaniu z ulicą Wołodyjowskiego na granicy miasta i gminy Ostrów, do powtórnego skrzyżowania z ulicą Wołodyjowskiego na terenie dzielnicy Lipowica i kolejnego skrzyżowania planowanej obwodnicy z ulicą Wysockiego na terenie Lipowicy. Jeszcze przed wyruszeniem analizowaliśmy z mieszkańcami trudności w zakresie skrzyżowania planowanej obwodnicy z ulicą Węgierską w kontekście sporych różnic wysokości, a przede wszystkim konieczności wyburzeń dużej liczby budynków mieszkalnych i gospodarczych, związanych także ze zjazdami oraz uciążliwości związanych z sąsiedztwem dużego ruchu samochodowego oraz strefy ochronnej dla obiektów ujęcia wody (PWiK) – informuje organizator spaceru badawczego Witold Kowalski, były senator RP, wspierający protestujących mieszkańców Węgierskiej.

Reklama

Na Kmicica cztery domy

Już na ulicy Kmicica do wyburzenia będą przypuszczalnie cztery domy. Przy innych prawdopodobnie pojawią się ekrany. Marsz pod ostrą górkę. Z pierwszej polany przepiękna ekspozycja na Przemyśl. Widok także na osiedle bloków przy Węgierskiej.

Obwodnica przebiegać będzie od nowego osiedla około 300 metrów. Podobnie przy domach przy ulicy Radosnej. Teraz ostro w dół, przez malownicze łąki, rozlewiska Krucianki. Bujny tatarak, osty, łopiany.

– O, tu mamy siedlisko bobrów z widocznymi śladami ich bytowania i mnóstwo ptactwa. W kierunku północno-zachodnim, mocno podmokłe, zarośnięte tatarakiem, sitowiem, roślinnością o wybitnie bagiennym charakterze. Nadto siedziby dzików i saren, których ślady dało się widzieć wszędzie. Na granicy tego terenu widoczne są ślady stawów i ich grobli. Planowana obwodnica biegnie środkiem tego bagnistego terenu przez kilkaset metrów. W tym miejscu w okresie wiosennym przejście jest bardzo trudne, a w wielu miejscach niemożliwe – opowiada Kowalski.

W trakcie marszu trwają rozmowy. Najbardziej dramatycznie są wypowiedzi osób mogących stracić dorobek całego życia. Ale są też i tacy, którzy mają tu ojcowiznę, pola, działki. Nie wiedzą, jak mają dalej postępować. Wśród uczestników jest młody człowiek, któremu planowana obwodnica przebiega na ukos przez całe jego tereny.

– Kilka miesięcy temu wprowadziliśmy się do nowego domu, licząc na ciszę i spokojne życie, a tu proszę, pod nosem fundują nam obwodnicę – skarży się mieszkaniec Lipowicy.

Reklama

Po dwóch godzinach marszu

Po dwóch godzinach forsownego marszu wreszcie – Lipowica, stoimy na wysokości bloku pracowników nadleśnictwa. Przy lesie. To w tym miejscu planowane jest przejście przez ulice z kierunku Żurawicy. Krótkie podsumowanie.

Uczestnicy marszu poprosili radnego Pawła Zastrowskiego, aby pomógł zorganizować spotkanie z wszystkim radnymi podczas specjalnie zwołanej w tym celu sesji rady miasta. Takie petycje spłynęły już do jej przewodniczącego Macieja Kamińskiego.

Uczestnicy protestu liczą na poważne potraktowanie ich problemów. Domagają się wysłuchania ich racji na żywo, nie online.

– Skoro my mogliśmy przyjść na otwarte spotkanie z przedstawicielami GDDKiA z zachowaniem reżimów sanitarnych, to może nasi radni też spotkają się z nami bezpośrednio. Gadanie w internecie nic nie da. Panie prezydencie, liczymy też, a może przede wszystkim na pana i pana urzędników, szczególnie z Biura Rozwoju Miasta – zaapelowali uczestnicy marszu. 


AW
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Tadeusz - niezalogowany 2021-08-12 16:43:42

    Ten domek z kart już się zaczyna walić.Obwodnica jest dokładnie tak samo realna jak most na Sanie w Jarosławiu, który w/g zapewnień rzadzących w tym Pana Premiera już powinien być w tym roku oddany do ruchu.A obwodnica w mieście to poroniony pomysł.Tego nie mógł wymyślec jeden idiota.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Torra - niezalogowany 2021-08-12 16:58:43

    Tadeuszu. Jak zwykle manipulujesz i wzniecasz ogien. Jesli w tym pomysle bralo wiecej osob niz jedna,to ty tez maczales w tym palce. Przyznaj sie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    . - niezalogowany 2021-08-12 17:43:48

    A to hultaj z tego tadeusza

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama