Najpierw teren dawnego cmentarza na Zboiskach we Lwowie, potem w Hołosku. Zespół Biura Poszukiwań i Identyfikacji polskiego Instytutu Pamięci Narodowej we współpracy z ukraińskim Towarzystwem Poszukiwań Ofiar Wojny „Pamięć” rozpocząłęli prace poszukiwawcze, których celem jest odnalezienie szczątków polskich żołnierzy września 1939 roku. To wielki przełom w stosunkach polsko-ukraińskich na tym polu.
Przypomnijmy, że specjaliści IPN od wielu lat w Polsce, a od ponad dwóch lat także poza granicami kraju, m.in. na: Białorusi, Litwie, w Gruzji i w Niemczech, poszukują tajnych miejsc pochówków ofiar zbrodni totalitarnych reżimów – sowieckiego i niemieckiego nazizmu. W tym samym celu w 2017 r. członkowie IPN mieli się udać na Ukrainę, jednak na przeszkodzie stanął zakaz, który władze tego kraju wydały, wykorzystując jako pretekst demontaż nielegalnego pomnika UPA w Hruszowicach (gmina Stubno)[paywall].
Zakazy te zostały niedawno zniesione. Z chwilą, kiedy prezydentem Ukrainy został Wołodymyr Zełenski, IPN otrzymał zgodę od władz ukraińskich na poszukiwania szczątków polskich żołnierzy. Także tych, którzy stacjonowali przed laty m.in. w Przemyślu czy Żurawicy.
– Poszukiwania, które rozpoczynamy we Lwowie, to przejście od słów do czynów – ocenił w rozmowie z Polską Agencją Prasową prof. Krzysztof Szwagrzyk, który od 2016 r. jest wiceprezesem IPN, a od wielu lat zajmuje się poszukiwaniami tajnych miejsc pochówków ofiar reżimu komunistycznego, a także ofiar zbrodni z okresu II wojny światowej, w tym nazistowsko-niemieckich.
Obecne poszukiwania specjalistów Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN będą dotyczyć żołnierzy, którzy we wrześniu 1939 r. na przedpolach Lwowa – w ówczesnej miejscowości Zboiska – polegli w walce z atakującym miasto Wehrmachtem. To obecnie jedna z północnych dzielnic miasta. Planowane prace mają mieć charakter sondażowy. Eksperci – na podstawie wcześniejszych badań i źródeł archiwalnych – chcą dokładnie zlokalizować i wytyczyć granice mogiły, gdzie pogrzebani są żołnierze września 1939 r. Na tym etapie – ze względu na warunki pogodowe – nie są planowane ekshumacje.
Badania poszukiwawcze w Zboiskach – jak podało Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN – będą prowadzone na terenie dawnego cmentarza wspólnie ze specjalistami strony ukraińskiej.
Kierownik ukraińskiego Towarzystwa Poszukiwań Ofiar Wojny „Pamięć” we Lwowie Lubomyr Horbacz powiedział o dwóch wersjach, wskazujących gdzie mogą być pochowane szczątki polskich żołnierzy. – Według informacji świadków, którzy kiedyś tutaj mieszkali, jedno miejsce prawdopodobnie znajduje się pośrodku cmentarza, a drugie – przy wejściowej arce. Najpierw zbadamy teren cmentarza za pomocą wiertarki geologicznej, czyli będziemy wiercić dziury w miejscu prawdopodobnego pochówku. Po sprawdzeniu składu gleby spróbujemy ustalić, czy jest tam pochówek, czy go nie ma – wyjaśnił.
Kolejnym miejscem, gdzie polscy specjaliści przeprowadzą prace, będzie Hołosko – obecnie również jedna z dzielnic Lwowa, gdzie we wrześniu 1939 r. Polacy stawili zacięty opór niemieckiej nawale. W Hołosku, co w poprzednich latach ustalili pracownicy zlikwidowanej w 2016 r. Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, obecnie zatrudnieni w IPN, znajdują się groby ok. 120 polskich żołnierzy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Thanks for your important post. Expectation you will give us a similar profitable post later on. I have discovered another great site. The given data are more helpful for the clients, extremely exceptionally intriguing to read the article. https://www.dissertationcapital.com/
I to jest właściwy krok w pojednanie polsko-ukraińskie. Wszystkim poległym,zabitym i zamordowanym z obu stron czyli Polakom leżącym w ziemi ukraińskiej i Ukraińcom leżącym w ziemi polskiej, należy się pamięć i grób z krzyżem / jeśli byli chrześcijanami/. Bez pomników ,łuków triumfalnych itd. A cmentarze powinne być chronione prawem oraz podlegać opiece każdej ze strony.Czasy wojny były okresem cierpienia dla obu narodów i dopuszczano się strasznych rzeczy. Należy sobie wybaczyć,troską o groby budować pojednanie,bez polityki i ideologii. I patrzeć w przyszłość rozumiejąc że nie ma wolnej Polski bez wolnej Ukrainy i wolnej Ukrainy bez wolnej Polski. To tym którzy nas zawsze rozgrywali zależy na konflikcie. Bądźmy w końcu mądrzy.
przypominam ,że na Monte Cassino jest 600 grobów grekokatolickich Nasze braterstwo-także broni - jest znacznie dłuższe niż nasze wojny
Thanks for your important post. Expectation you will give us a similar profitable post later on. I have discovered another great site. The given data are more helpful for the clients, extremely exceptionally intriguing to read the article. https://www.dissertationcapital.com/
I to jest właściwy krok w pojednanie polsko-ukraińskie. Wszystkim poległym,zabitym i zamordowanym z obu stron czyli Polakom leżącym w ziemi ukraińskiej i Ukraińcom leżącym w ziemi polskiej, należy się pamięć i grób z krzyżem / jeśli byli chrześcijanami/. Bez pomników ,łuków triumfalnych itd. A cmentarze powinne być chronione prawem oraz podlegać opiece każdej ze strony.Czasy wojny były okresem cierpienia dla obu narodów i dopuszczano się strasznych rzeczy. Należy sobie wybaczyć,troską o groby budować pojednanie,bez polityki i ideologii. I patrzeć w przyszłość rozumiejąc że nie ma wolnej Polski bez wolnej Ukrainy i wolnej Ukrainy bez wolnej Polski. To tym którzy nas zawsze rozgrywali zależy na konflikcie. Bądźmy w końcu mądrzy.
przypominam ,że na Monte Cassino jest 600 grobów grekokatolickich Nasze braterstwo-także broni - jest znacznie dłuższe niż nasze wojny