Niemożliwe nie istnieje – takie przesłanie przyświecało środowemu (9 kwietnia) spotkaniu paraolimpijczyków Oliwii Jabłońskiej i Krzysztofa Lechniaka z młodzieżą Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 3 w Przemyślu przy ulicy Kapitulnej. Szczególni goście i szczególne miejsce sprawiły, że było to wyjątkowe wydarzenie i wyjątkowa lekcja wuefu – utytułowani pływacy przeprowadzili też z podopiecznymi ośrodka trening na basenie.
Zdobywcy czołowych lokat olimpijskich to na pewno niecodzienni goście. Tym bardziej, jeśli wziąć pod uwagę fakt, że startują w konkurencjach przewidzianych dla sportowców z niepełnosprawnością. Oliwia Jabłońska to srebrna (Londyn 2012) oraz brązowa (Rio de Janeiro 2016 i Tokio 2021) medalistka paraolimpijska w pływaniu, a także uczestniczka Igrzysk Paralimpijskich w Paryżu w 2024. Dwukrotna mistrzyni świata i dwukrotna mistrzyni Europy, wielokrotna medalistka mistrzostw świata juniorek. W 2021 r. – po igrzyskach paraolimpijskich w Tokio – odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Krzysztof Lechniak ma krótszą niż Oliwia zawodową historię dotyczącą pływania. To wielokrotny medalista mistrzostw Polski, w letnich igrzyskach paraolimpijskich w Paryżu (2024) w pływaniu zajął 7. miejsce w kategorii 200 m stylem dowolnym S3, 9. miejsce na 100 m stylem klasycznym SB2, 10. miejsce na 150 stylem dowolnym S3 i 11. miejsce na 50 m stylem grzbietowym S3. Oboje mają w życiorysie trudne doświadczenia związane z ograniczeniem sprawności, o których szczerze opowiadali młodzieży.
Oliwia urodziła się z wadą stóp zwaną artrogrypozą obwodową. Intensywna rehabilitacja na basenie, której potrzebowała, z czasem przerodziła się u niej w profesjonalne treningi. Swój pierwszy seniorski medal (brązowy) zdobyła już w wieku 12 lat, na mistrzostwach Polski. W wieku 15 lat została w Londynie wicemistrzynią paraolimpijską. Obecnie studiuje na Akademii Wychowania Fizycznego we Wrocławiu i jest trenerką pływania. Krzysztof do 14 roku życia był osobą w pełni sprawną.
– Nie urodziłem się niepełnosprawny. Mając 14 lat, skoczyłem na główkę do wody i złamałem kręgosłup. Od tego czasu poruszam się na wózku. Pomimo, że to woda spowodowała moją niepełnosprawność, nie przestałem jej kochać i do pływania wróciłem, choć początkowo miałem traumy z tym związane, ale udało mi się je przepracować – dzielił się z młodzieżą trudnymi doświadczeniami, podkreślając, że niepełnosprawność nie musi być ograniczeniem w uprawianiu sportu.
Podczas spotkania Krzysztofowi towarzyszyła Ewa Kochańska-Lechniak, trener pomocniczy w kadrze narodowej, prywatnie żona, która jest osobą w pełni sprawną. Ich znajomość, która zaczęła się od sportu, zaowocowała udanym związkiem. Warto dodać, że Krzysztof za pracę dla środowiska osób z niepełnosprawnością został odznaczony przez prezydenta RP Brązowym Krzyżem Zasługi. Razem z Oliwią szykują się do startu w Mistrzostwach Świata w Pływaniu w Singapurze, które odbędą się jeszcze w tym roku. Kolejnym celem są zaplanowane na 2028 rok igrzyska[paywall] paraolimpijskie w Los Angeles.
Sportowcy wraz z trenerką przybliżyli uczestnikom spotkania ideę igrzysk paraolimpijskich, zasady startu i dyscypliny igrzysk letnich i zimowych, a także działania Polskiego Komitetu Paraolimpijskiego, który zaangażował się w akcję Orlenu „WF z Paraolimpijczykiem”, mającą na celu promowanie aktywności sportowej wśród najmłodszych. Przemyskie spotkanie paraolimpijczyków z młodzieżą SOSW było jedną z jej odsłon. Podczas niecodziennej wizyty medalistka O. Jabłońska opowiedziała m.in., jak rygorystyczne jest życie sportowca i ilu wymaga wyrzeczeń.
Jej motto brzmi: „Ból jest nagrodą za dobrze wykonane zadanie”.
Reklama
Była też okazja wziąć do ręki medale zdobyte przez paraolimpijkę, jak i sprawdzić, czym charakteryzują się te dedykowane sportowcom niewidomym. Paraolimpiczycy chętnie odpowiadali na pytania młodzieży. A te dotyczyły np. młodzieńczych idoli, tego, jak wygląda wejście do wody osoby poruszającej się na wózku, jak sportowcy radzą sobie z emocjami towarzyszącymi startom w zawodach i czy profesjonalnym pływakom zdarzają się podtopienia czy zachłyśnięcia wodą.
Jak podkreśliła Aleksandra Gwiazdoń, koordynatorka projektu „WF z Paraolimpijczykiem” zrealizowanego w SOSW nr 3 w Przemyślu, takie spotkania, jak to, które miało miejsce w środę, 9 kwietnia, są dla młodzieży ośrodka niezwykle cenne.
– Zależy mi, by nasza młodzież zobaczyła, że pomimo niepełnosprawności i własnych ograniczeń, śmiało może uczestniczyć w kulturze fizycznej i że sport czy jakakolwiek aktywność fizyczna, które pozytywnie wpływają na zdrowie, są im po prostu potrzebne. Ta wizyta ma szansę być pewnym motorem napędowym. Sportowcy wysokiej klasy, którzy zawitali do Przemyśla, też zaczynali, mając pewne bariery fizyczne i psychiczne, ale dzięki własnej determinacji i chęci pokonania ich osiągnęli szczyty – podsumowała.
Ostatnim elementem spotkania był trening grupy uczniów z mistrzami, przeprowadzony na basenie SOSW nr 3. Taka okazja nie zdarza się co dzień, można było nie tylko podejrzeć ich umiejętności, ale też skorzystać z cennych wskazówek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze