Dziś, 28 lipca, desperat usiłował ponownie targnąć się na własne życie. Tym razem do zdarzenia doszło na moście kolejowym. Interweniowała policja.

fot.Peter
Zdjęcie nadesłane przez Czytelnika.
Około godziny 13 w piątek, 28 lipca 31-letni mieszkaniec powiatu przemyskiego próbował skoczyć z mostu kolejowego. Był pod wpływem alkoholu.
Skok udaremnili mu funkcjonariusze policji.
Mężczyzna został przewieziony na obserwację do szpitala. Kilka dni wcześniej usiłował odebrać obie życie na moście Orląt. Wówczas uratowała go zdecydowana reakcja przechodzącej tamtędy kobiety, o czym pisaliśmy (ŻP nr 30).
Statystyki pokazują, iż codziennie w Polsce 15 osób podejmuje próbę samobójczą, 11 odbiera sobie życie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Dziwię się, że już po tym pierwszym razie nie trafił do Żurawicy...???
Za trzecim razem proponuję mu pomóc...
On co tydzien jest w zurawicy kasa mu sie konczy to albo sie tnie albo truje i po takim 3, 4 dniowym leczeniu jest wypuszczany gmina mu daje paregroszy na leki a on to przepija i tak w kołko
Tak naprawdę są to próby stworzenia widowiska a nie odebrania sobie życia. Gdyby chciał naprawdę popełnić samobója można to zrobić na wiele sposobów np. powieszenia w lesie czy skok do rzeki w nocy bez świadków a nie w południe kiedy przechodzi wiele ludzi. No cóż można i tak , normalny na pewno nie jest szczególnie w alkoholowym zwidzie. Powtarzam nie są to próby samobójstwa lecz udawanie że chce się zabić w postaci stwarzania takich widowisk.
Zastrzelić dziada i po krzyku , mniej kasy z naszych podatków. Jest wiele wzniosłych celów które potrzebują dofinansowania np. hospicja lub domy dziecka.
I jeszcze jedno, nie dojrze że głupi to jeszcze uparty .
Po co dofinansowywać hospicja? Przecież tam leżą chorzy, tak jak ten co targnął się na swoje życie, tylko że oni mają problemy fizjologiczne, a on psychologiczne. Państwo ma opiekować się każdym, kto jest w potrzebie, nie tylko wybranymi - dziećmi czy umierającymi tak, a osobami z depresją, alkoholikami i bezdomnymi już nie.
Dałbyś sobie rękę uciąć, że to tylko udawanie? Bo ja nie. Jeżeli ktoś sygnalizuje chęć popełnienia samobójstwa, musimy założyć, że jest śmiertelnie poważny. Tak samo jeśli służby odbiorą zgłoszenie o podłożonej bombie, to muszą zareagować. Może to tylko żarty, ale jeśli jednak to prawda, mogą zginąć ludzie. Kiedy w grę wchodzi ludzkie życie, nie wolno lekceważyć zagrożenia.
Po pijaku puszczają zahamowania. Cokolwiek "poeta" miał na myśli, idąc na most, mogło się to zmienić w każdej chwili. Mógłby się również najzwyczajniej w świecie przewrócić.
Jakby naprawdę chciał się zabić to by tak zrobil a nie jakieś pokazy odstawia , tsss rzenada
Cekin dałbym sobie rękę obciąć bo go znam i to jest jego sposób na kasę które z gminy dostaje najpierw dzwoni po karetke o później się tanie albo truje bo wie że go od ratuja a teraz za mosty się wziął i to w dzień znowu go zamkną na parę dni i kasa z gminy zamiast na leki to na picie pójdzie
idioci. w tym kraju to czasem jedyne słuszne rozwiązanie... co robić gdy każdy się patrzy na siebie i nie ma nadziei na lepsze życie? nigdy nie byliście w czyjejś skórze to nie pierniczcie. jak masz kasę , bliskich i ci się układa to możesz sobie mówić. wiadomo zawsze jest ktoś kto pocieszy a jutro może już kogoś takiego nie być i co
Szkoda powinien być cały czas w zamknięciu i tyle....skoro to już drugi raz...
jak dla mnie to selekcja naturalna , pozwólcie mu
Państwo nie ma się nikim opiekować od tego jest rodzina przyjaciele i ludzie dobrego serca.
A tak poza tym wszyscy zdrowi puknij się w łeb za takie porady parafialne
Bo jemu jest potrzebna pomocna dłoń a nie tylko doradztwo Żurawica też nie pomoże
Zanim zaczniecie oceniać kogoś to zastanówcie się czy wy sobie nie macie nic do zarzucenia, nikt nie wie co w kimś siedzi, nikt nie pomyślał że On faktycznie potrzebuje pomocy ? Takim czymś prosi o nią. Nie każdy ma idealną rodzinę i wsparcie. A Wy zamiast oceniać kogoś zastanówcie się nad sobą.
Weź się człowieku zastanów nad tym co piszesz ? A jakby to był ktoś z Twojej rodziny albo znajomy który potrzebowałby pomocy to też byś tak napisał ? Nie masz serca i tyle.
Wyobraź sobie że jest Twoim synem, bratem czy bliskim przyjacielem i też byś zastrzeliła dziada?
Tak , jestem pewien że to zwykłe udawanie , powtarzam stwarzanie widowiska pod wpływem alkoholu. Jak wynika z wielu wpisów ludzi którzy znają tego osobnika jest to zwykły lump , alko,holik który ma wiele możliwości popełnić samobója w spokoju i ciszy , zresztą corocznie pona 4 tysiące naszych rodaków tak niestety robi a sposoby i to skuteczne różne .
Próby samobójcze to WOŁANIE O POMOC, a gdy ona nie nadejdzie taki człowiek w zaciszu domu robi to tak by już nikt nie miał szansy mu pomóc. Jeśli kogoś to nie obchodzi znaczy, że nie ma ludzkich odruchów.
Być może przez lata kogoś kochał i był karmiony klamstawami o odwzajeminionym uczuciu, lecz ostatnimi czasy usłyszał od osoby, którą miłował:"Śpi. ....aj","Odpi...ol się " lub coś w tym tonie. Te dwie próby odejścia z tego łez padołu, to przestroga dla tych, co za nic mają to, co osobiście rozbudzili i ugruntowali w drugim człowieku ...
Porozmawiamy jak ktos z waszych rodzin bedzie mial takie problemy jak ten człowiek , dobrze ze wiecie co ten człowiek w zyciu przeszedł i co czuł , najlepiej jest siedzieć na dupie i pisac zbędne komentarze. Nie pomyśleliście moze ze ktos wlasnie czyta to z jego rodziny ? I myślicie ze takiej osobie jest fajnie to czytac ? Postawcie sie w miejsce tej osoby . Piszecie tak żałośnie ze nie wiadomo czy sie z tego smiac czy płakać nie oceniajcie ludzi po wygladzie bo zobaczycie kiedys to samo moze przytrafic sie wam a wtedy przypomnicie sb tą sytuacje . Ze wy macie fantastyczne zycie to nie znaczy ze kazdy tak ma ale kiedys moze sie to odwrocic a wtedy może byc juz za późno.
Od gimnazjum już taki jest wyłudzał kasę od ruwiesnikow później pobił ojca i to mocno wylądował w szpitalu bo mu kasy na picie nie dał za co dostał 2 lata do odsiadki ale wyszedł szybciej później znowu siedział za inne rozboje a teraz kombinuje żeby rente dostać jak widzę wasze wypowiedzi to zygac mi sie chce że chory itp nie znacie go to nie pieprzcie roboty się nie czepi to szuka łatwej kasy
@Dexterr nieprawda na obserwacji w szpitalu psychiatrycznym przebywa się minimalnie 10 dni :)
Dziwię się, że już po tym pierwszym razie nie trafił do Żurawicy...???
Za trzecim razem proponuję mu pomóc...
On co tydzien jest w zurawicy kasa mu sie konczy to albo sie tnie albo truje i po takim 3, 4 dniowym leczeniu jest wypuszczany gmina mu daje paregroszy na leki a on to przepija i tak w kołko