Trzy miesiące trwały przygotowania do stworzenia przy ulicy Chrobrego w Przemyślu przystanku „na żądanie”. Ale wreszcie jest, z czego bardzo się cieszą zarówno mieszkańcy tej jednej z dłuższych ulic w mieście, jak i całej Winnej Góry.
Przystanek „na żądanie” przy ulicy Chrobrego już był. Wiele lat temu. Został zlikwidowany, ku sporemu niezadowoleniu mieszkańców tamtego rejonu miasta. O jego przywrócenie walczyli przez siedem lat. Sprawą zainteresowali m.in. wówczas jeszcze radnego Macieja Kamińskiego (PiS). Ten zwrócił się do prezydenta miasta Wojciecha Bakuna[paywall]. – Wcześniej było kilka propozycji ulokowania na tej ulicy przystanku. Negatywnie rozpatrzonych ze względów bezpieczeństwa. Zaproponowaliśmy więc przystanek obok numeru 41. Biorąc pod uwagę fakt, że MZK w Przemyślu powinno się rozwijać i otwierać na klientów oraz to, że odległość pomiędzy najbliższymi przystankami jest duża, przywrócenie tego przystanku w tamtym miejscu wydawało się nam jak najbardziej uzasadnione – wytłumaczył radny M. Kamiński.
Prezydent miasta pozytywnie odniósł się do tych argumentów. Najpierw zdecydował o wizji lokalnej, a po jej przeprowadzeniu zwrócił się pisemnie w tej sprawie do Zarządu Dróg Miejskich w Przemyślu, co miało zapewnić realizację ustaleń. Przystanek „na żądanie” miał zostać umiejscowiony obok kamienicy nr 41. A że zrealizowanie pomysłu wymagało m.in. zmian w stałej organizacji ruchu drogowego, trochę to trwało.
– Wreszcie się udało. Po tylu latach. Dokładnie siedmiu. Od tylu walczyliśmy o ten przystanek. Od 1 października jest, zatrzymują się na nim autobusy jadące w kierunku Szpitala Wojewódzkiego. Dziękujemy jako mieszkańcy panu przewodniczącemu Rady Miejskiej w Przemyślu Maciejowi Kamińskiemu za podjęcie interwencji w tej sprawie i panu wiceprezydentowi miasta Bogusławowi Świeżemu za pozytywne jej rozpatrzenie – powiedziała przewodnicząca Zarządu Osiedla nr 7 „Winna Góra” Magdalena Jakobsche.
– Kilka miesięcy temu zwrócili się do mnie mieszkańcy wraz z zarządem osiedla o pomoc w sprawie, która trwała kilka lat. Można? Można! Wspólnymi siłami, jeśli się chce, można osiągnąć cel. Chciałbym wspomnieć o komisji bezpieczeństwa, która bardzo profesjonalnie i racjonalnie podeszła do przedstawionej przeze mnie propozycji. Bardzo się cieszę, że ten przystanek został utworzony w tamtym miejscu. To duże udogodnienie dla mieszkańców – podsumował M. Kamiński.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Brawo Panie Radny Kaminski i brawo Panie Prezydencie !!!Bardzo sie ciesze..Odrobina dobrej woli i najwiecej na tym skorzystamy my, mieszkancy.A gdyby tak razem?Moze warto to przemyslec?Tyle jest w tym miescie do zrobienia, a wyborcy patrza.Co nastepne?
Brawo Panie radny Kaminski i brawo Panie Prezydencie.!A moze by tak razem?Na tym skorzystaja mieszkancy, ktorzy na Was patrza.Co dalej?Co nastepne?
Brawo! Rzeczy nie możliwe robi Pan możliwe ! Gratulacje Panie Radny, zawsze można na Pana liczyć !
W Chinach za 3 miesiące powstanie wielki biurowiec a u nas 3 barierki to tak dla przypomnienia mrówka w skali kosmosu...
Nie wiem czy się śmiać czy płakać? 7 lat !
Brawo Panie Radny Kaminski i brawo Panie Prezydencie !!!Bardzo sie ciesze..Odrobina dobrej woli i najwiecej na tym skorzystamy my, mieszkancy.A gdyby tak razem?Moze warto to przemyslec?Tyle jest w tym miescie do zrobienia, a wyborcy patrza.Co nastepne?
Brawo Panie radny Kaminski i brawo Panie Prezydencie.!A moze by tak razem?Na tym skorzystaja mieszkancy, ktorzy na Was patrza.Co dalej?Co nastepne?
Brawo! Rzeczy nie możliwe robi Pan możliwe ! Gratulacje Panie Radny, zawsze można na Pana liczyć !