Wraca problem przenosin popiersia marszałka Józefa Piłsudskiego z placu przy ulicy Wodnej w bardziej reprezentatywne miejsce.
Kilka lat temu zamysł przeniesienia popiersia marszałka wzbudził wiele dyskusji. Wiele osób było za przeprowadzką w znacznie bardziej eksponowane miejsce w Przemyślu. Pomysł spalił na panewce, ale inicjatorzy nie dają za wygraną. – Mieszkam tu niedaleko, więc widzę, co na tym placyku się wyczynia. Nieczystości, stada sikających psów, alkoholowe libacje. Czy to jest miejsce na pomnik tak zacnego Polaka? – zastanawia się jeden z mieszkańców.– W centrum miasta, w Rynku, stoi pomnik idioty, niejakiego Szwejka. Nikt na niego nie sika, nikt nie pluje. Całują go, fotografują się z nim, ciągną go za nos na szczęście. Ponoć niebawem tuż obok ma stanąć odlany z brązu posąg psa. To jest mądre? Spróbujmy przenieść Szwejka na Wodną, a Piłsudskiego na jego miejsce. Czy to nie jest dobry pomysł? – analizują starsi mieszkańcy starego miasta. – Pomnik Piłsudskiego powinien stać w reprezentacyjnej części miasta i być widoczny dla każdego, kto przyjeżdża do Przemyśla. Chodzi wiele wycieczek, wątpię, by któraś tutaj, na Wodną, zajrzała. Ktoś, kto zdecydował o takiej lokalizacji, jest niepoważny – dodają.
Miejsce mało wyeksponowane
Pomnik, a raczej popiersie Józefa Piłsudskiego postawione zostało w 2002 r. przy ulicy Wodnej z inicjatywy Polskiego Związku Wschodniego. Projekt wykonał artysta plastyk Józef Kalinowski. Odlew wykonano w Odlewni Dzwonów im. Jana Felczyńskiego.
Prezes Południowo-Wschodniego Instytutu Naukowego w Przemyślu dr Stanisław Stępień: – Lokalizacja jest niezbyt trafna, a wręcz nieszczęśliwa. Miejsce jest mało wyeksponowane, nie mogłyby się tu raczej odbywać uroczystości państwowe.
Prezes Towarzystwa Przyjaciół Przemyśla i Regionu Bogusława Pieczyńska: – Przed wojną w Przemyślu były dwa pomniki marszałka Piłsudskiego. Jeden przed obecną biblioteką przy Grodzkiej, drugi przy Łukasińskiego. W obu były dwa skwery, na których stały popiersia marszałka. Jesteśmy za tym, by wróciło ono na jedno z tych miejsc. W Rynku nie widzę miejsca dla tego pomnika.
Nie ma mowy o przeniesieniu
Rzecznik prasowy przemyskiego magistratu Witold Wołczyk mówi, że to kolejna niepotrzebna próba skonfliktowania różnych środowisk. – Taka postać jak marszałek Piłsudski zdecydowanie zasługuje na poczesne miejsce. Tam, gdzie znajduje się jego pomnik, jest ścisłe centrum miasta. Nie rozważaliśmy i nie rozważamy zmiany jego lokalizacji. Odpowiednie służby reagują na każdy sygnał mieszkańców o zanieczyszczeniach cokołu. Pomniki i miejsca pamięci są pod naszą szczególną ochroną – wyjaśnił.
Wspomniana grupa mieszkańców ponownie rozpoczęła akcję zbiórki podpisów pod petycją do władz miasta w sprawie zmiany lokalizacji popiersia Piłsudskiego. Czy tym razem będzie skuteczna?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze