Reklama

Najważniejsza jest atmosfera w gabinecie

Co roku pacjenci z całego Podkarpacia mają możliwość wzięcia udziału w konkursie na lekarza różnych specjalności, cieszących się – ich zdaniem – najwyższym autorytetem. Plebiscyt odbywa się w trzech kategoriach: lekarz pierwszego kontaktu, lekarz specjalista i lekarz dentysta. Niedawno rozstrzygnięta została tegoroczna edycja „Eskulapa”. Wśród wyróżnionych lekarzy znalazła się jedna osoba z naszego regionu.

Rozmowa ze zdobywczynią 3. miejsca w kategorii „lekarz dentysta” Anetą Daraż z Gabinetu Stomatologicznego „A-Dent” w Przemyślu.

Kiedy zaczęła się pani przygoda ze stomatologią?
– Od samego początku edukacji wiedziałam, że chcę kształcić się w kierunku medycznym. Nie widziałam się jednak na przykład w roli chirurga. Myślałam o pediatrii, ale w liceum zdecydowałam, że postawię na stomatologię. Studia ukończyłam w Łodzi. Miałam dylemat czy wrócić do domu czy zostać tam. Wróciłam[paywall]. Na stażu byłam u pani doktor Woś, a potem pracowałam w Orzechowcach. Od jedenastu lat prowadzę gabinet prywatny, ale mam również podpisaną umowę z NFZ. Mam wielu pacjentów spoza Przemyśla, nawet z wspomnianych Orzechowiec przyjeżdża do mnie jeden pan, teraz już dorosły mężczyzna, a kiedy tam pracowałam, był małym chłopcem.

Ludzie boją się dentysty. Boją się bólu, odgłosu wiercenia w zębach. Kiedy można było się rzeczywiście bać, ale czy teraz, przy tylu nowoczesnych metodach, nie jest zbytnio demonizowany?
Trzy czwarte pacjentów już na wejściu mówi do mnie, że już się boi. Być może to wynika z tradycji, przekazywanej z pokolenia na pokolenie. Czasami rodzice specjalnie straszą dzieci dentystą. Sama czasami słyszę, jak mówią do nich, że jak będzie niegrzeczne, to zaraz pani doktor wyrwie ci ząb kleszczami. Nie trzeba tak. U większości dorosłych strach rzeczywiście może być, bo jeszcze niedawno zabiegi tego typu mogły być wykonywane bez znieczulenia, zatruwania, zęby otwierane były na żywca. Z każdym rokiem stomatologia się zmienia. Znieczulenia, materiały, metody leczenia.

Reklama

Plebiscyt polegał na tym, że na danego specjalistę głosowali pacjenci. Czym pani sobie zasłużyła na to wyróżnienie?
– Powiem szczerze, że nie wiem. Staram się najlepiej jak umiem. Moim zdaniem najważniejsza jest przyjazna atmosfera w gabinecie. Z pacjentem zawsze trzeba porozmawiać. Dużo mówię. Do tego stopnia potrafię zagadać pacjenta, że ten czasami nawet nie wie, kiedy zaaplikowałam mu znieczulenie. Koniecznie trzeba pacjentowi powiedzieć, co będzie się robić. Jeśli jest świadomy, mniej się boi. Do dorosłych trzeba podchodzić podobnie jak do dzieci. Super robotę wykonuje moja asystentka pani Bożenka, która nastawia pacjentów jeszcze w poczekalni. To taki mój pierwszy filtr. W ciągu dnia jestem w stanie przyjąć do dziesięciu pacjentów. Pod koniec zeszłego roku zdarzyło mi się przyjąć pacjenta nawet w Boże Narodzenie. Przyjechał z ogromnym bólem zęba, musiałam pomóc.

Ta nagroda to dla pani...
– Wielkie wyróżnienie i docenienie mojej pracy. To także motywacja do dalszej. Serdecznie dziękuję wszystkim osobom, którzy najpierw mnie nominowali, a potem na mnie głosowali.


mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    mqhsi - niezalogowany 2017-02-19 14:44:27

    Najlepsza dentystka w Przemyślu!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    hasler - niezalogowany 2017-02-19 19:55:44

    Patrz, a ja myślałem że najważniejsza jest kasa fiskalna.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kingkong - niezalogowany 2017-02-19 21:07:09

    A widzisz, kolego, jak Ci jeszcze do mądrości wiele brakuje...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama