W ciągu roku ceny żywności wzrosły o 5 procent. To najmocniejszy skok w ciągu ostatnich 5 lat. Aż o 25 procent wzrosły ceny węgla, co ma znaczenie nie tylko dla właścicieli budynków jednorodzinnych, ale i mieszkań ogrzewanych z sieci MPEC.
Z tygodnia na tydzień paragony z codziennych zakupów opiewają na coraz wyższe kwoty. W ciągu miesiąca ceny żywności wzrosły przeciętnie o 0,5 procent, a odzieży i obuwia o 2,1 proc. W ciągu roku żywność zdrożała o 5 procent.
Najbardziej podrożało masło (o 6,9 proc.), warzywa (o 2,4 proc.) i [paywall]ryż (o 1,0%). O 0,7 proc. więcej niż w poprzednim miesiącu należało zapłacić za nabiał (jogurty, śmietana, napoje i desery mleczne – 0,9 proc., sery i twarogi oraz mleko – 0,7 proc., jaja – 0,6 proc.). We wrześniu br. płaciliśmy więcej za makarony (o 0,5 proc.) oraz mięso (przeciętnie o 0,3 proc.). Najbardziej zdrożał drób – o 0,7 proc., mniej wieprzowe – o 0,4 proc. i wędliny – o 0,1 proc. Bez zmian utrzymuje się wołowina i cielęcina. Nieznacznie w górę poszły ceny pieczywa i mąki.
Mniej niż w sierpniu płacimy za cukier (o 2,9 proc.), czekoladę (o 1,4%) oraz ryby, soki i napoje bezalkoholowe. Nieco spadły ceny owoców, ale klienci utyskują na bardzo drogie jabłka. – W promocji za kilogram trzeba zapłacić prawie 3 złote. Kupiłem banany, bo są tańsze – mówi pan Andrzej.
Przyczyną takiego stanu rzeczy są słabsze zbiory jabłek. Powodem są wiosenne przymrozki oraz gradobicie późnym latem. – Przy niektórych odmianach towaru jest mniej nawet o 70 procent. W zamian owoce są dużo większe, a ich jakość jest dobra – mówi Marian Szeliga, właściciel gospodarstwa sadowniczego w Żurawicy. Zaznacza, że ceny na sklepowych półkach są niewspółmierne do tych, które otrzymują sadownicy. – Owszem, dla nas ceny są wyższe niż przed rokiem, ale sklepy stosują narzut wysokości 100 – 200 procent. To jest nieuczciwe i dla producentów i dla konsumentów – mówi.
– Koniec wyprzedaży kolekcji wiosenno-letniej, a także wprowadzenie na rynek nowej
kolekcji jesienno-zimowej spowodował, iż we wrześniu ceny obuwia i odzieży ukształtowały
się na poziomie odpowiednio o 2,3 procent i 2,1 procent wyższym niż w sierpniu – podaje Anna Bobel z Departamentu Handlu i Usług Głównego Urzędu Statystycznego.
Mocno w górę poszły ceny węgla. Wzrost średnio wyniósł 25 procent – wynika z informacji Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla (IGSPW). Jak wylicza Łukasz Horbacz, prezes IGSPW, pierwszą przyczyną takiego stanu rzeczy jest wyjątkowo niskie wydobycie krajowego górnictwa. Kolejną – wzrost cen na rynkach światowych.
– Na ostatnie wzrosty cen ogromy wpływ miały także uchwały antysmogowe. W Małopolsce i na Śląsku – w województwach o największym zużyciu węgla przez gospodarstwa domowe – zakazano spalania najtańszych paliw węglowych: mułu, flotu węglowego i węgla brunatnego – mówi Ł. Horbacz.
Marszałkowie obu województw apelowali do producentów o wycofanie mułu i flotu z oferty dla sektora komunalno-bytowego. – Spółki wysłuchały tych apeli, zdejmując z łaknącego węgla rynku kolejne 400 – 500 tys. ton paliw, co stanowi około 6 procent całego krajowego zapotrzebowania na węgiel przez sektor komunalno-bytowy – zaznacza Ł. Horbacz. Jego zdaniem miało to ogromny wpływ na ceny węgla i należy się liczyć z kolejnymi podwyżkami.
Taki stan rzeczy odbija się nie tylko na kieszeniach właścicieli domów jednorodzinnych, ale także mieszkań w blokach i kamienicach ogrzewanych z sieci MPEC.
Podrożały także paliwa. Najbardziej, bo o 11 procent gaz LPG. Benzyna podrożała o 3,2 proc., a olej napędowy – o 1,8 proc.
fot.Paweł Bugira
– W sklepach ceny jabłek są o 100 – 200 procent wyższe niż te oferowane producentom – mówi Marian Szeliga, właściciel gospodarstwa sadowniczego w Żurawicy.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.500 plus dziala razem z pisem. Gratulacje.
Dobra zmiana wyborco, to dopiero początek ale macie 500+
Jak widać z sondaży - gawiedź jest ZA i im to pasuje. Nazywają to "dobrą zmianą"
Jest super , żarcie smieciowe bo na lepsze nie stać ,palimy smieciami bo na opał brak ,każdy jest zdrowy bo leki drogie a u lekarza kolejka.Jak żyć.?....Po prostu krótko!
nic nie jest za darmo, 500 plus zostanie odebrane z nawiązką w towarach i usługach, tylko nie narzekajcie bo przecież jest wspaniale
NIE DAJ ZAROBIĆ LEKARZOM - WOLNA-POLSKA.PL
Prawie 9 mln emerytów będzie wiedziało na kogo nie głosować przy najbliższych wyborach.
Najlepiej głosujecie na PO oni zapewnią wam dostatek !
ŻP już dawno stało się jednostronna gazetą!
O głodzie i chłodzie nie da się żyć, a póki, co to ten rząd tylko to oferuje.
Wzrost cen masła - jak już wielokrotnie mówiono , jest wynikiem zmiany polityki rolnej w sferze tzw, "kwot mlecznych " Z grubsza chodzi o to ,że nie dopłacają do produkcji mleka , a więc i nastąpiło zachwianie w hodowli rogacizny . Drugim istotnym elementem tego zamieszania z cenami masła, jest wzrost jego spożycia w Chinach / 1,5 mld ludzi / I tak jest nie najgorzej , bo w środę przedstawiono wypowiedz piekarza czy cukiernika z Francji , który stwierdził ,ze dodawane do luksusowych wypieków masło zdrożało we Francji do około 35 euro za kg. W Polsce kostka kosztuje około 13 - 14 pln , czyli 55 pln za kg / tj. około 14 euro . Wiem , wiem nie te zarobki.
Jesli paliwa drożeją to drożeje wszystko. Dlatego przedsiębiorcy powinni szukać obniżenia kosztów. W naszej firmie wszystkie auta jeżdżą na gazie i wszystkie na instalacji optimagas, która jest niezawodna.
500 plus dziala razem z pisem. Gratulacje.
Dobra zmiana wyborco, to dopiero początek ale macie 500+
Jak widać z sondaży - gawiedź jest ZA i im to pasuje. Nazywają to "dobrą zmianą"