Wykonanie perfekcyjnego makijażu, kiedy słupki rtęci sięgają 30 st. C to nie lada wyzwanie. Najlepiej byłoby go w ogóle nie nakładać. Kiedy nie możemy sobie na to pozwolić, trzeba pamiętać o kilku trikach, dzięki którym make up będzie wyglądał świeżo przez cały dzień.
W upalne dni skóra twarzy zachowuje się zupełnie inaczej niż w chłodniejsze. Oddając nadmiar ciepła, poci się, pory się rozszerzają, wzmaga się produkcja sebum. To dlatego ciężkie, kryjące podkłady (zwłaszcza te na bazie olejów) czy fluidy zwyczajnie z niej spływają. Również makijaż oka w takich warunkach pozostawia wiele do życzenia – misternie wyrysowane kreski się rozmazują, cienie wędrują we wszystkie strony, a tusz – jeśli nie jest wodoodporny – tworzy na dolnej i górnej powiece nieestetyczne, czarne plamy.Świeży, naturalny wygląd w lecie jest na wagę złota. Kolorowe kosmetyki w wysokich temperaturach utleniają się, a mocny makijaż w pełnym słońcu wygląda niekorzystnie i postarza o kilka dobrych lat. Dlatego stawiamy na minimalizm. Subtelny makijaż oka, podkreślone rzęsy, delikatna kreska. Oczywiście wybieramy kosmetyki wodoodporne. Tusze, czy kredki będą trzymały się dłużej. Jeśli marzy nam się kolor na powiece – zamiast standardowych cieni sypkich wybierzmy kremowe, np. w sztyfcie lub w kredce, najlepiej w delikatnych pastelowych odcieniach, raczej w chłodnej tonacji. Tę zasadę stosujemy również w kwestii różu do policzków czy bronzerów – kremowy, płynny, żelowy zdecydowanie wygrywa. A co z ustami? Są bardzo delikatne, na słońce reagują przesuszeniem. Wybierajmy zatem pomadki o formułach nawilżających, te matowe – choć niesamowicie eleganckie – zostawmy na chłodniejsze dni.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
obudz sie z taka na drugi dzien :D
podkład senna 180 zł