Upalna letnia aura wykańczała chorych dializowanych w przemyskim szpitalu. – Mimo interwencji nie możemy się doczekać sprawnego funkcjonowania klimatyzacji. Okazuje się, że serwis nie jest w stanie usunąć usterki, co w dobie lotów na Marsa jest sprawą kuriozalną. Na moje ponaglenia otrzymałem odpowiedź, że klimatyzacja na stacji dializ nie jest wymagana – zaalarmował nas w ubiegłym tygodniu mąż jednej z pacjentek przemyskiej nefrologii, która od 8 lat korzysta z dializ. Idąc za ciosem, zdecydowaliśmy się w tej sprawie interweniować w szpitalu. W poniedziałek rano otrzymaliśmy informację, że niesprawne od jakiegoś czasu urządzenie... udało się „reanimować”.
O tym, że upał może być sporym dyskomfortem dla dializowanych pacjentów, nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Procedura dializy trwa długa. Chorzy korzystający ze stacji dializ w przemyskim szpitalu przez wiele godzin leżą nieruchomo na łóżkach, w szumie pracujących dializatorów emitujących ciepło. Kiedy klimatyzacja nie działa, w sali robi się niewyobrażalnie gorąco. Z taką właśnie sytuacją od jakiegoś czasu borykają się pacjenci korzystający z leczenia nerkozastępczego w Stacji Dializ i z pomocy hospitalizacyjnej na Oddziale Nefrologii przemyskiego szpitala. Z prośbą o interwencję w tej sprawie zwrócił się do nas mieszkaniec podprzemyskiej miejscowości, który na dializy regularnie przywozi chorą żonę.
– Nie ukrywamy, że wiązaliśmy duże nadzieje z ponownym włączeniem Oddziału Nefrologii i Stacji Dializ w struktury Szpitala Wojewódzkiego im. św. Ojca Pio w Przemyślu. Po ponad roku okazało się, że warunki leczenia nie uległy poprawie, a dializy odbywają się w gorszych niż w wówczas, gdy te dwa podmioty były zarządzane przez firmę zewnętrzną. W Oddziale Nefrologii i Stacji Dializ przemyskiego szpitala pracuje naprawdę kompetentny, doświadczony i oddany pacjentom, empatyczny zespół ludzi. Jednak nie możemy się doczekać sprawnego funkcjonowania klimatyzacji – napisał mężczyzna.
– A przecież stacja dializ jest newralgicznym pomieszczeniem, wymagającym wysokiego stopnia czystości mikrobiologicznej. Instalacja klimatyzacji powinna zapewnić nawiew powietrza poprzez filtr zapewniający wymaganą jego czystość – podniósł zgłaszający problem[paywall].
– Czy dyrekcja szpitala ma świadomość tego, jak przebiega leczenie nerkozastępcze, ile godzin trzeba leżeć nieruchomo? Cztery godziny spędzone podczas zabiegu w pomieszczeniu, w którym jest gorąco i duszno, nie należą do przyjemności. A zabiegi są cykliczne – podkreślił.
Reklama
Mężczyzna próbował interweniować bezpośrednio w szpitalu. – Otrzymałem odpowiedź, że klimatyzacja na stacji dializ nie jest wymagana – mówi. Odniósł się też do sytuacji, o której pisaliśmy w numerze 26 ŻP, dotyczącej oddziału nefrologii. Tematowi poświęciliśmy artykuł „Nefrologia do likwidacji? Pacjenci pełni obaw”, traktujący o połączeniu oddziału nefrologii z oddziałem chorób wewnętrznych, które szpital wytłumaczył planowanym remontem, informując, że jest to rozwiązanie czasowe. Mimo zapewnień placówki, że pacjenci nie zostaną pozostawieni bez pomocy i nie będą musieli dojeżdżać do innych szpitali, a zmieni się jedynie miejsce udzielania świadczeń w obrębie przemyskiej placówki, niepokoje związane z funkcjonowaniem oddziału w szpitalu na Monte Cassino i stacji dializ nie ustają.
– Stworzony 25 lat temu przez dra n. med. Andrzeja Kosickiego oddział może nie był „dochodowy”, ale w połączeniu ze stacją dializ nie przynosił strat. Tzw. reorganizacja jest przeprowadzana w zaciszu dyrektorskich gabinetów. Nic o tym nie wiedzą pacjenci stacji dializ i ich rodziny – konstatuje mąż wieloletniej pacjentki oddziału.
Reklama
Zapytaliśmy w szpitalu na Monte Cassino, jakie podjęto działania, by przywrócić sprawność klimatyzacji w Stacji Dializ oraz czy rozważano możliwość zainstalowania nowej, skoro obecna jest niesprawna?
Paweł Bugira, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala im. św. Ojca Pio w Przemyślu, odniósł się do problemu następująco: – Stacja Dializ znajduje się w strukturach szpitala od kwietnia 2024 r. Oczywistym był fakt, że remonty nie zaczną się od razu. Dopiero, gdy formalnie powróciła do szpitala, można było rozpocząć starania o środki na jej modernizację. Plany finansowe tworzy się z dużym wyprzedzeniem, dlatego realnie można było aplikować o pieniądze na rok 2025. Tak też uczyniliśmy i pozyskaliśmy dotację z urzędu marszałkowskiego. Modernizacja rozpocznie się już wkrótce i Stacja Dializ w przeciągu najbliższych miesięcy zyska zupełnie nową jakość.
W piątek, 4 lipca, w odpowiedzi na nasze monity w sprawie klimatyzacji, otrzymaliśmy ze szpitala informację, że niesprawne urządzenie nie jest efektem złej woli dyrekcji czy kogokolwiek innego w szpitalu i że od razu po zaistnieniu awarii powiadomiona została firma serwisująca takie sprzęty. Również w piątek szpital informował, że nie udało się przywrócić klimatyzacji do sprawności, na co nie ma niestety wpływu. W odpowiedzi na nasze dociekania rzecznik szpitala P. Bugira wyjaśnił też, że kwestię posiadania przez Stację Dializ klimatyzacji regulują stosowne przepisy. – Żadne przepisy nie nakazują montowania klimatyzacji na Stacji Dializ – powołał się na regulacje zawarte w Rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 26 marca 2019 r. (z późniejszymi zmianami) odnośnie szczegółowych wymagań, jakim powinny odpowiadać pomieszczenia i urządzenia podmiotu wykonującego działalność leczniczą. – Dokument nie wspomina o klimatyzacji jako obowiązkowym wyposażeniu w jakiejkolwiek sali podmiotu leczniczego – uściślił.
Na szczęście w poniedziałek w godzinach porannych (7 lipca) sprawa przybrała pozytywny obrót.
– Czas potrzebny na naprawę był od nas niezależny, ale usterka została usunięta i klimatyzacja już działa – poinformował rzecznik szpitala P. Bugira.
Pozostaje zatem mieć nadzieję, że awaryjny sprzęt nie sprawi w najbliższym czasie kłopotów. Jeśli chodzi o szansę na montaż nowego, szpital informuje, że w tym momencie nie ma on sensu, ponieważ Stacja Dializ zyska nową klimatyzację w ramach remontu. – Klimatyzacja jest sukcesywnie montowana na kolejnych oddziałach. Będzie również na zmodernizowanej Stacji Dializ – padło zapewnienie ze strony szpitala. W imieniu pacjentów, trzymamy placówkę za słowo.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze