Reklama

Nikomu niepotrzebne Westerplatte?

13/04/2018 15:30

Kino Westerplatte to jeden z bardziej charakterystycznych budynków w Jarosławiu. Należący obecnie do PWSTE obiekt po raz kolejny przygotowywany jest do sprzedaży. Pomysłów na jego zagospodarowanie było i jest wiele. Żaden nie wyszedł dotychczas poza sferę ambitnych planów. Czy tym razem będzie inaczej?

Budynek, w którym od 1966 roku mieści się kino Westerplatte, obecnie stanowiący własność PWSTE, od lat budzi kontrowersje. W czasie, gdy przejmowała go uczelnia, popularność kina spadała, więc sala projekcyjna nie potrafiła na siebie zarobić. Wykorzystanie jej jako uniwersyteckiej auli miało zapewnić budynkowi drugie życie. Rzeczywistość okazała się jednak mniej kolorowa, a kino Westerplatte dłużej stało opustoszałe, niż służyło akademickiej braci.

PWSTE chce sprzedać

W lutym bieżącego roku rektor PWSTE podjął decyzję o rozpisaniu przetargu na sprzedaż budynku kina. Na razie nie wiadomo, jaka będzie cena wywoławcza. W 2014 roku PWSTE bezskutecznie próbowało zbyć nieruchomość za 3,9 mln zł. Trudno przewidywać, czy teraz znajdzie się chętny. Rodzi się też pytanie o możliwość adaptacji budynku. Wątpliwe bowiem, by ten specyficzny obiekt miał szanse zyskać funkcje komercyjne, wyklucza to budowane tuż za miedzą największe w mieście centrum handlowe. Wiele wskazuje na to, że obiekt nikomu tak naprawdę nie jest potrzebny. Czy Westerplatte jest zatem skazane na powolną śmierć? A może miasto powinno zdobyć się na wysiłek lub nawet nieszablonowe, odważne działanie i na powrót uczynić budynek po kinie przestrzenią publiczną?

Reklama

Centrum kulturalno-kongresowe przy Słowackiego

Taką wizję ma jeden z radnych Piotr Kozak. – Budynek  po kinie Westerplatte, można bardzo fajnie zagospodarować na cele publiczne – opowiada. – Chciałbym, aby stworzyć w tym miejscu centrum kulturalno-kongresowe. Mieściłby się w nim również teatr – wylicza. Według niego budynek przy Słowackiego mógłby gościć koncerty, spektakle teatralne, opery, być miejscem spotkań ze znanymi osobistościami czy stand-upów albo kabaretów.

– Budynek ten miałby szansę posłużyć jako wsparcie dla działalności Miejskiego Ośrodka Kultury, który mógłby się skupić głównie na prowadzeniu kina „Ikar” – kończy radny Kozak. Czy ten projekt ma szansę na realizację?

Prawie wszystko w rękach mieszkańców

Bardzo ostrożnie wypowiadali się o możliwości przejęcia kina inni radni. Radna Anetta Makarska uważa, że miasto powinno podjąć negocjacje z PWSTE i poszukać pieniędzy na zakup byłego kina Westerplatte w przyszłym roku budżetowym. Radny Marian Janusz prezentuje stanowisko zupełnie odmienne. – Czy miastu opłaci się to kupić? Moim zdaniem absolutnie nie. Remont przekroczyłby wartość tego budynku – twierdzi kategorycznie. W podobnym tonie wypowiadają się przedstawiciele ratusza.– Rozumiemy sentyment części mieszkańców, dla których ten obiekt stanowi charakterystyczny element zabudowy Jarosławia. Pan radny Piotr Kozak nie przedstawił jednak żadnej konkretnej koncepcji zagospodarowania tego budynku, przede wszystkim takiej, która uwzględniałaby cele i interesy miejskie. Przypomnijmy, że jarosławianie mogą korzystać z sali widowiskowej Miejskiego Ośrodka Kultury. Poza tym przy ulicy Piekarskiej powstaje galeria, która zapewni dostęp do kina. Biorąc to pod uwagę, trudno jest nam dziś odnosić się nawet do samej sensowności zakupu obiektu. Dlatego obecnie nie jesteśmy zainteresowani taką transakcją – informuje Hubert Ochmański, rzecznik urzędu miasta. Wydaje się zatem, że Westerplatte musi sobie poradzić na rynku samo. Niewykluczone, że Piotrowi Kozakowi uda się zmontować w radzie grupę,  która o budynek powalczy. Wiele też zależy od samych mieszkańców. Oddolna inicjatywa, zwłaszcza w gorącym okresie wyborczym, może mieć duże znaczenie.
Bartłomiej Pacek
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    emer... - niezalogowany 2018-04-15 09:01:17

    To kino kiedyś budowane przez ok. dziesięć lat na miejscu przedwojennego Domu Żołnierza było wizytówką miasta.Szkoda że teraz już przestało być obiektem kinowym tak często kiedyś odwiedzanym przez miejscowych mieszkańców i nie tylko.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Zuza - niezalogowany 2018-04-15 17:03:20

    w latach jakie kolejki były przed seansami filmowymi a czasami tak dużo było chętnych do kina że, nawet na schodach się siedziałow  czasie filmu

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama