Starostwo powiatowe czyni starania, by pozyskać działkę przyległą do budynku urzędu. Do tej pory własność była współdzielona z urzędem marszałkowskim. To ma się już wkrótce zmienić. Działka mogłaby zostać zaadaptowana na potrzebny w tym miejscu parking.
Budynek starostwa przy ul. Jana Pawła to jedno z bardziej eksponowanych miejsc w Jarosławiu, gdzie zaparkować trudno.[paywall] Parkowanie od frontu zarezerwowane jest dla osób uprawnionych. Parking na tyłach jest stosunkowo mały, zawsze zatłoczony, manewrowanie po nim wymaga wprawy. Nic więc dziwnego, że petenci i pracownicy urzędu parkują wszędzie w okolicy. Zapchany jest parking przy klasztorze oo. Franciszkanów, a ulice Kasprowicza i ks. Makary ciągle zastawia sznur aut. Przed napływem obcych samochodów bronią się przy sąsiedniej restauracji i sklepie, wystawiając stosowne znaki, a mieszkańcy bloków przy ks. Makary zamontowali nawet szlaban. Problem z parkowaniem przy starostwie może zostać w najbliższym czasie jeśli nie rozwiązany, to na pewno zniwelowany.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Będzie parking dla pracowników, czy petentów?
Oczywiście że dla pracownków. Przecież wielkie du.. nie mogą się przejść 100 m do pracy muszą przyjechać.Pozatym co za problem dogadać się z reformatami i płacić im za udostępnienie parkingu. fakta mały bo mały ale zawsze coś.
Będzie parking dla pracowników, czy petentów?
Oczywiście że dla pracownków. Przecież wielkie du.. nie mogą się przejść 100 m do pracy muszą przyjechać.Pozatym co za problem dogadać się z reformatami i płacić im za udostępnienie parkingu. fakta mały bo mały ale zawsze coś.