Reklama

O co dla swoich wyborców walczyć będą radni?

Prawie 67 tysięcy złotych w ciągu 4-letniej kadencji zarobi każdy z przemyskich „szeregowych” radnych, jeśli oczywiście wykaże się stuprocentową obecnością na sesjach czy posiedzeniach komisji. Obietnice składane przed wyborami brzmiały zapewne wspaniale, ale o co tak naprawdę – już po wyborze – chcą walczyć dla mieszkańców okręgów, z których zostali wybrani?

Właśnie z takim pytaniem zwróciliśmy się do wszystkich przemyskich radnych kadencji 2014 – 2018. Kierowaliśmy się prostym kluczem: od klubu, który wprowadził najwięcej radnych, po klub z najmniejszą liczbą mandatów. Kolejność wypowiedzi alfabetyczna. W nawiasie przy każdym nazwisku podaliśmy okręg, z którego radny został wybrany i ilość uzyskanych głosów. Nasza sonda zawiera 21 opinii. Nie udało się nam skontaktować z radnym Tomaszem Kulawikiem (SLD), nie wiadomo też jeszcze, kto otrzyma mandat 23. Jeśli Grzegorz Hayder zostanie zastępcą prezydenta miasta, to na jego miejsce z ramienia Regii Civitas do rady wejdzie Tomasz Kuźmiek. Postanowiliśmy nie komentować tych wypowiedzi, pozostawiając wyciągnięcie wniosków wyborcom, mieszkańcom poszczególnych okręgów.

Diety radnych Rady Miejskiej w Przemyślu

Zgodnie z uchwałą Rady Miasta Przemyśla dietę – ryczałt ustala się od kwoty bazowej określonej w ustawie budżetowej dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, na podstawie przepisów ustawy z 23 grudnia 1999 r. o kształtowaniu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej. W praktyce, przy obowiązującej ustawie budżetowej, kwotowo w Radzie Miasta Przemyśla wygląda to następująco (dieta miesięczna):

Reklama

* przewodniczący rady miasta – 1987,27 zł

* wiceprzewodniczący rady miasta – 1788,54 zł

* przewodniczący komisji rady miasta – 1589,82 zł

* pozostali radni – 1391,09 zł

Swój mandat każdy z 23 przemyskich radnych sprawować będzie przez 48 miesięcy. Wystarczy podane kwoty pomnożyć właśnie przez 48, aby się dowiedzieć, że: przewodniczący rady Władysław Bukowski (PiS) zarobi łącznie 95 tys. 388 zł 96 gr; trójka wiceprzewodniczących (Lucyna Podhalicz, Robert Bal i Janusz Zapotocki) – po 85 tys. 849 zł 92 gr; przewodniczący komisji rady miasta – 76 tys. 311 zł 36 gr. Pozostali radni, którzy mogą np. przez cztery lata ani razu nie zabrać głosu podczas sesji, zgarną – 66 tys. 772 zł 32 gr. Takowe kwoty mogą otrzymać jednak tylko sumienni radni, którzy nie opuszczą ani jednej sesji czy posiedzenia komisji. Potrącenia za nieobecności wyglądają następująco:

Reklama

* za nieobecność na jednej sesji dla każdego radnego – 198,73 zł,

* za nieobecność na jednej sesji przewodniczącego lub wiceprzewodniczącego, nieobecność na jednym posiedzeniu komisji dla radnego będącego członkiem co najwyżej dwóch komisji – 139,11 zł,

* za nieobecność na jednym posiedzeniu komisji dla radnego będącego członkiem co najmniej trzech komisji, za nieobecność na jednym posiedzeniu komisji dla przewodniczącego tej  komisji – 79,49 zł

Wymienione potrącenia w przypadku sesji nadzwyczajnych są o połowę mniejsze.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama