Reklama

O Rudolfie Weiglu na forcie Werner [ZDJĘCIA]

Jest jedną ze słynniejszych postaci w historii, związaną z Przemyślem, ale, niestety, zapomnianą. Tylko nieliczni wiedzą, kim był Rudolf Weigl – genialny polski biolog, fizyk, wynalazca pierwszej na świecie skutecznej szczepionki przeciw tyfusowi plamistemu. Być może dzięki filmowi „Zwyciężyć tyfus” przemyślanie poznają go lepiej. Kilka dni temu na Forcie XII „Werner” w Żurawicy kręcone były sceny do tego obrazu.

Zabił miliony istnień na wszystkich kontynentach. Przez wieki był jednym z największych przekleństw ludzkości. Tyfus plamisty, zwany także durem, pustoszył, ale do czasu. W latach 20. ubiegłego wieku polski biolog, profesor Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie Rudolf Weigl wynalazł szczepionkę przeciwtyfusową. Nie wszyscy pewnie wiedzą, że najważniejsze prace i eksperymenty prowadził w budynkach byłego szpitala wojskowego, a potem Szpitala Miejskiego przy ulicy Słowackiego w Przemyślu. To tam pomiędzy 1915 a 1918 r. pracował nad szczepionką[paywall]. Po I wojnie światowej objął w nadsańskim mieście kierownictwo nad nowo utworzoną Pracownią do Badań nad Tyfusem Plamistym. Kiedy był bardzo bliski sukcesu, w 1920 r. został powołany na stanowisko profesora biologii ogólnej lwowskiego Uniwersytetu Jana Kazimierza. W tym samym roku, w ramach uniwersyteckiego Zakładu Biologii Ogólnej założył Instytut Badań nad Tyfusem Plamistym i Wirusami i tam wreszcie dopiął swego. Szczepionka była eksportowana do różnych części świata, w których walczono z epidemią tyfusu plamistego. R. Weigl postanowił zastosować metodę odważną, ale i niebezpieczną: w procesie produkcji wynalezionej szczepionki wykorzystywał wszy, a do ich karmienia – ludzi. Wysoka skuteczność techniki Weigla przyciągnęła uwagę świata i wzbudziła podziw. Kilkukrotnie nominowany był to Nagrody Nobla.

Weiglana

Pamiątki po profesorze R. Weiglu (tzw. Weiglana – prace naukowe, artykuły, fotografie) oraz szereg przedmiotów z wyposażenia laboratorium zostały przekazane przez jego przyjaciół, w tym prof. Stefana Kryńskiego, do Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej w Przemyślu. Czy Przemyśl pamięta o wielkim naukowcu? Chyba nie bardzo. Wspomniane przedmioty spakowane są w muzealnych pudłach, a wielu mieszkańców nawet nie wie – bo i skąd – że ktoś taki pracował nad epokowym wynalazkiem w budynkach przy ul. Słowackiego. Jak dowiedzieliśmy się od dyrektora MNZP Jana Jarosza, ostatni raz, i to na czasowej ekspozycji, pamiątki te przemyślanie mogli oglądać w latach 90. ubiegłego wieku. Większe zainteresowanie wzbudzają na świecie. W 2016 r. w przemyskim muzeum gościli filmowcy z Discovery Channel, tworzący film dokumentalny o tej wielkiej osobistości.

Reklama

„Zwyciężyć tyfus”

Pod koniec października br. krośnieńska agencja „Obiektyw” rozpoczęła prace nad filmem (a w zasadzie dokumentem) o profesorze. Film uzyskał dofinansowanie ze środków Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej im. Romana Dmowskiego i Ignacego Jana Paderewskiego w ramach Funduszu Patriotycznego. Jego premiera zaplanowana jest na jesień 2022 r.

2 listopada br. na Forcie XII Werner w Żurawicy ekipa filmowa kręciła kolejne kadry do obrazu o roboczym tytule „Zwyciężyć tyfus”. Pierwsze zdjęcia powstały w Jaśle, ale na mapie znalazły się – obok Żurawicy – także: Przemyśl, Sanok i Lwów.

Reklama

Główną ideą powstania cyklu pod wspólnym tytułem „Wizjonerzy” jest przybliżenie widzom sylwetek wybitnych Polaków – wynalazców, przedsiębiorców i mężów stanu. W filmie w reżyserii Marcina Głowackiego występują m.in.: Tomasz Stockinger, Artur Dziurman, Mateusz Mikoś, Kamila Bestry-Kuźma, Adam Gołąb i Kuba Kaszowicz. Natomiast w postać młodego profesora Weigla wcielił się Aleksander Talkowski. W nagraniach na terenie fortu „Werner” udział wzięli m.in. członkowie Przemyskiego Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej X D.O.K.


 

Reklama





Jak powstawała szczepionka przeciwko tyfusowi plamistemu?

Produkcja szczepionki, którą prof. R. Weigl prowadził w przemyskim szpitalu przy ul. Słowackiego, dzieliła się na trzy etapy. Pierwszy z nich opierał się na hodowli zdrowych wszy, pochodzących od tych wyizolowanych od rosyjskich jeńców w czasie I wojny światowej. Były hodowane w drewnianych klateczkach i regularnie karmione na ludzkich łydkach lub udach, codziennie przez 45 minut przez około 12 dni. Ludzie, którzy zatrudniali się w instytucie do karmienia wszy, nazywani byli karmicielami.

Reklama

Następnym etapem było zakażanie zdrowych wszy bakteriami Rickettsia prowazekii. Zakażenia dokonywali strzykacze. Za pomocą imadełka z klawiszami, w którym unieruchamiane były wszy (od 20 do 50), zakażano każdą z nich. Strzykacze pracowali w zespołach dwuosobowych. W ciągu godziny byli w stanie wykonać do 2 tys. iniekcji. Każdy pakiet około 500 zakażonych w ten sposób wszy był następnie umieszczany w klatce i karmiony przez 5 kolejnych dni przez ssanie krwi intensywnie szczepionych strzykaczy.

Ostatnim etapem produkcji było preparowanie szczepionki. Preparatorzy dokonywali mikrochirurgicznych operacji wycięcia jelita wszy. Preparator, o ile chciał się zmieścić w normie, musiał wypreparować średnio 300 wszy na godzinę. Zakażone jelita przenoszono do moździerzy Weigla, gdzie z dodatkiem półprocentowego roztworu fenolu służyły do produkcji szczepionki.

Reklama

Światowy rozgłos przyniosła R. Weiglowi akcja szczepień przeciw tyfusowi w katolickich misjach belgijskich w Chinach. Uratowano dzięki nim nie tylko wielu misjonarzy, ale także tysiące Chińczyków. Otrzymał za to najwyższe odznaczenie papieskie – Order św. Grzegorza. Do lwowskiego instytutu R. Weigla przyjeżdżali naukowcy z całego niemal świata, by poznawać tajniki wiedzy biologicznej i uczyć się metod badawczych. W 1942 r. został zgłoszony do Nagrody Nobla, ale poparcia jego kandydatury odmówiły hitlerowskie Niemcy jako rewanż za odmowę podpisania Reichslisty i objęcia katedry w Berlinie. W czasie II wojny światowej uratował, jak się dziś ocenia, około 5 tys. przedstawicieli lwowskiego środowiska naukowego, bojowników ruchu oporu. Szczepionka nielegalnie trafiała do ludności cywilnej, partyzantów, a także do warszawskiego getta. Zmarł 11 sierpnia 1957 r. w Zakopanem. Pochowany został w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.


MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości