Zaczęło się od drżenia filiżanek w kredensie i wstrząsów odczuwanych w domu. Potem pojawiły się rysy na fundamentach i rozeszły się podłogi. Później pojawiły się szczeliny w ścianach przechodzące na sufit. Do tego doszły odpadający tynk i pęknięcia szyb w oknach. Natężony ruch ciężkich samochodów przejeżdżających przez centrum Narola powoduje zniszczenia murów i wieży zabytkowego kościoła oraz 7 domów mieszkalnych.
– Remont polegający na zbijaniu tynków i kładzeniu nowych jest bezsensem, stratą materiału i pieniędzy, bo kościół i domy pękają nadal – kontynuuje wypowiedź mieszkaniec.
Mimo badań i opinii biegłych sądowych o niszczących skutkach drgań w sprawie nic się nie zmienia. Obwodnica Narola wyeliminuje kosztowne remonty, sprawy sądowe o odszkodowania i najważniejsze – niszczące drgania, tym samym uszkodzenia mienia przy ul. Warszawskiej oraz Bohaterów Września. Problem Narola poruszano na ostatniej, wrześniowej sesji rady powiatu. Interpelację w sprawie obwodnicy złożyli radni Henryk Goraj i Stanisław Strumidło. Starosta Józef Michalik potwierdził, że zarząd powiatu już wcześniej zgłaszał do marszałka sprawę obwodnicy i skierowania ruchu ciężkich pojazdów na obrzeża. Wstępne zapewnienia budowy były na początku roku, ale teraz temat zanika. Radny Sejmiku Województwa Podkarpackiego Andrzej Nepelski potwierdził, że w planach marszałka są inwestycje obwodnicy Oleszyc, Lubaczowa i Cieszanowa. Natomiast obwodnicy Narola nie ma w planowanym budżecie ani w wieloletniej prognozie finansowej.


Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.GDDKiA powinna wybudować ekspresówkę łączącą przejście w Hrebennem z węzłem autostrady A4 Wierzbna (Jarosław), co odciążyłoby wszystkie drogi lokalne, całe miasta i zabudowania w woj. podkarpackim i lubelskim. Nie byłoby wtedy potrzeby budowy tych wszystkich obwodnic wokół mniejszych miast, których centrum nie może uwolnić się od niszczącego tranzytu.
GDDKiA powinna wybudować ekspresówkę łączącą przejście w Hrebennem z węzłem autostrady A4 Wierzbna (Jarosław), co odciążyłoby wszystkie drogi lokalne, całe miasta i zabudowania w woj. podkarpackim i lubelskim. Nie byłoby wtedy potrzeby budowy tych wszystkich obwodnic wokół mniejszych miast, których centrum nie może uwolnić się od niszczącego tranzytu.