Reklama

Odbyła się prapremiera filmu Kidałowice. Zapomniana historia

15/09/2018 09:30

W czwartek, 30 sierpnia, w Zespole Państwowych Szkół Muzycznych odbyła się prapremiera dokumentu zrealizowanego przy współpracy z TVP3, Starostwa Powiatowego w Jarosławiu i Stowarzyszenia „Ocalić przeszłość dla przyszłości”. Na spotkaniu nie zabrakło osób zaangażowanych w produkcję, świadków epoki, ale przede wszystkimi głęboko przeżytych emocji.

Fabularyzowany dokument Mariusz Mendycki kręcił w lasach w okolicach Jarosławia, wiosną tego roku. Pod koniec wakacji pojawiła się wreszcie możliwość zapoznania się z efektem starań. W czwartkowy wieczór odbył się pokaz przedpremierowy, a w sobotę, pierwszego września, dokument można było obejrzeć na antenie TVP3.[paywall]

Tajemnica kidałowieckiego lasu

Przypomnijmy, że film przedstawia tragiczne wydarzenia, jakie rozegrały się latem 1944. Wtedy to w lasach pod Kidałowicami, w miejscu wykorzystywanym przez gestapo w podobnym celu prawdopodobnie po wielokroć, zginęło kilkoro osób zaangażowanych w walkę z okupantem w ramach oddziałów AK. To tu życie stracili 25-letnia Czesława Puzon ps. Baśka, 17-letni Władysław Półtorak, 23-letni Zbigniew Kopeć i 40-letnia Maria Zimnicka. Tożsamość 4 osób rozstrzelanych tego samego dnia nie jest znana.

Reklama

A na koniec odśpiewali hymn

Pokaz w szkole muzycznej miał szczególny wydźwięk nie tylko dlatego, że jej budynek mieści się przy ulicy nazwanej na cześć jednej z bohaterek filmu Czesławy „Baśki” Puzon. Jego wyjątkowość polegała na tym, że zgromadził szczególną grupę ludzi pragnących utrwalić pamięć tamtych wydarzeń. Na sali znaleźli się przede wszystkimi świadkowie strasznych czasów. Oprócz nich osoby, bez których film najpewniej by nie powstał, a więc starosta T. Chrzan, który wspierał produkcję finansowo i organizacyjnie, wspomniany reżyser Mariusz Madycki oraz dyrektor TVP3 Rzeszów Józef Matus, a także Iwona Zelwach, prezes Stowarzyszenia „Ocalić przeszłość dla przyszłości” – jedna z inicjatorek przedsięwzięcia. Wyjątkowa była także oprawa spotkania. Przed projekcją filmu utwory Ignacego Paderewskiego Melodia i Henryka Wieniawskiego Dudziarz wykonała na skrzypcach Julia Salamon, przy akompaniamencie Agnieszki Antosiewicz. Po wyświetleniu filmu kilka poruszających słów do zebranych skierowała Iwona Zelwach, dziękując za zaangażowanie tym, którzy przyczynili się do powstania filmu.

Na koniec w podniosłej atmosferze kwiaty pod pomnikiem Czesławy „Baski” Puzon złożyli Kamila Świętoniowska (odtwórczyni roli Baśki) i Kamil Halejcio (grający Zbyszka
Kopcia). Zapalono znicze, a wieczór wybrzmiał odśpiewanym a capella Mazurkiem Dąbrowskiego...


pac
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości