U zbiegu ulic Pruchnickiej i Jastrzębiej w Żurawicy znajduje się cmentarz wojskowy z czasów I wojny światowej. Dzięki dofinansowaniu z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego i wkładowi własnemu zakończył się jego remont.
Wokół Przemyśla rozsiane są cmentarze wojenne upamiętniające dramatyczne wydarzenia z okresu I wojny światowej. Były zakładane już w czasie walk o Twierdzę Przemyśl, podczas pierwszego oblężenia. W czasie trzech oblężeń twierdzy, pomiędzy wrześniem 1914 r. a czerwcem 1915 r., poległo na tym terenie ok. 100 tys. żołnierzy austro-węgierskich, niemieckich i rosyjskich. Początkowo żołnierze chowani byli w miejscach walk. Po zakończeniu oblężenia rozpoczęto prace ekshumacyjne i przenoszono zwłoki do Przemyśla lub na okoliczne cmentarze[paywall].
– Tworzono je według nacji: dla żołnierzy austro-węgierskich, niemieckich, rosyjskich oraz bezimiennych żołnierzy austro-węgierskich. Projekt w Żurawicy zakłada renowację cmentarza z okresu I wojny światowej, na którym spoczywają żołnierze niezidentyfikowanej narodowości i wyznania – wyjaśniła historyk dr Justyna Gałuszka. – Według źródeł archiwalnych powstał on bardzo wcześnie, bo już w 1914 roku. Warto nadmienić, że na terenie miejscowości znajdowały się trzy cmentarze, co świadczy o skali ofiar w walkach toczonych na obszarze Żurawicy. Prawdopodobnie groby znakowano trwałymi krzyżami, na których umieszczano dane personalne zmarłych. W przypadku bezimiennych pochówków numerowano je według zaleceń Niemieckiego Oddziału Grobów Żołnierskich, który był wspólną jednostką Ministerstw Wojny Austro-Węgier i Rzeszy Niemieckiej – dodała J. Gałuszka.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Powoli stajemy sie wrażliwymi ludźmi i przeznaczone na pastwiska zapomniane cmentarze przywracamy do godnych miejsc szacunku i pamięci.Jeszcze parę lat temu czynili to obcy np w Rybotyczach gdzie był kirkut .Obcy zawstydzili tamtejszych mieszkańców którzy odtworzyli kirkut a lasy nie miały wyjścia i ogrodzili kiedy to w świecie zaczęto mówić o profanacji pastwisku i zbydlęceniu
Powoli stajemy sie wrażliwymi ludźmi i przeznaczone na pastwiska zapomniane cmentarze przywracamy do godnych miejsc szacunku i pamięci.Jeszcze parę lat temu czynili to obcy np w Rybotyczach gdzie był kirkut .Obcy zawstydzili tamtejszych mieszkańców którzy odtworzyli kirkut a lasy nie miały wyjścia i ogrodzili kiedy to w świecie zaczęto mówić o profanacji pastwisku i zbydlęceniu