Takich obrazków na przemyskim Cmentarzu Głównym w ostatnich dniach było wiele, ale ten właśnie zwrócił moją uwagę.
Nie przyczepiam się do służb, które nie zawsze nadążały z opróżnianiem pojemników na śmieci, bo i tak miały sporo roboty.
Natomiast dziwię się tym, którzy widząc pełny kosz, usypali pryzmę śmieci przy chyba zapomnianym grobowcu emerytowanego profesora gimnazjalnego Wiktora Kłaka (kwatera 27B, rząd 16., nr grobu 16).
Jednak najbardziej zdumiewa mnie fakt, że postawiono kosz tuż przy samym grobowcu, w odległości 25 cm, zupełnie nie przewidując takich sytuacji.

kosz na śmieci przy nagrobku
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze