Od kilku miesięcy tiktokerki zachwycają się działaniem olejku rozmarynowego w pielęgnacji włosów. Chwalą się uzyskaną dzięki rozmarynowej kuracji bujną czupryną i polecają ten naturalny produkt osobom o włosach cienkich, delikatnych i skłonnych do wypadania. Ile w tym prawdy? Sprawdziliśmy!
Rozmaryn lekarski (Rosmarinus officinalis) to roślina lecznicza i przyprawowa znana już od czasów starożytnych. Jej drobne zielone listki i pozyskiwany z nich olejek są cennym surowcem zielarskim, który m.in. łagodzi dolegliwości układu pokarmowego, działa przeciwbakteryjne, reguluje poziom cukru we krwi. Dzięki licznym składnikom aktywnym jest również chętnie stosowany w pielęgnacji urody. Ma redukować zmarszczki, pomagać w walce z trądzikiem, a dzięki poprawie mikrokrążenia ujędrniać skórę i pozytywnie wpływać na czuprynę. Entuzjastki rozmarynowej kuracji włosów podkreślają, że dzięki niej ich kosmyki nie tylko się wzmocniły i odzyskały blask, ale przede wszystkim przestały wypadać i z czasem znacząco się zagęściły.
Olejek rozmarynowy wykazuje właściwości przeciwutleniające, przeciwzapalne i przeciwdrobnoustrojowe. Stosowany bezpośrednio na skórę głowy pomaga w regulacji wydzielania sebum – ogranicza przetłuszczanie się włosów oraz zwalcza łupież. Odpowiada również za pobudzenie mikrokrążenia, a co za tym idzie – lepsze odżywienie włosów. Wzmacnia cebulki włosów, dlatego redukuje ich wypadanie i zapobiega przedwczesnemu siwieniu. Pod tym względem jego działanie nie ustępuje nawet lekom! Badania wykazały, że olejek rozmarynowy redukuje poziom dihydrotestosteronu (DHT), który jest czynnikiem przyczyniającym się do łysienia androgenowego. W walce z wypadaniem włosów i stymulowaniem ich wzrostu radzi sobie tak samo dobrze, jak popularny lek na łysienie, ale nie ma skutków ubocznych w postaci uciążliwego świądu skóry głowy.
Na porost włosów i ich wzmocnienie można stosować zarówno czysty olejek, jak i rozmarynową wcierkę. Do jej przygotowania będziemy potrzebować 4 – 5 gałązek świeżego rozmarynu (lub 2 łyżki suszu), 1 litr wody, rondelek i butelkę z atomizerem. Rozmaryn należy zalać wodą, doprowadzić do wrzenia i gotować na wolnym ogniu 10 – 15 minut. Po tym czasie odstawić do ostygnięcia, a następnie przelać do butelki z aplikatorem i przechowywać w lodówce nie dłużej niż 7 dni. Przygotowany preparat należy nakładać bezpośrednio na skórę głowy, skupiając się na miejscach, w których włosy są najbardziej przerzedzone. Podczas nakładania warto wykonać pobudzający masaż. Zabieg należy powtarzać 2 – 3 razy w tygodniu. W przypadku stosowania czystego olejku, ze względu na jego możliwe działanie drażniące, warto najpierw wykonać próbę uczuleniową.
Podsumowując, olejek rozmarynowy może być wartościowym dodatkiem do codziennej pielęgnacji włosów. Jego właściwości przeciwutleniające, regulujące wydzielanie sebum i stymulujące wzrost włosów mogą przynieść pozytywne rezultaty. Przetestuj go samodzielnie i oceń, czy to hit, czy kit!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze