Reklama

„Omamy” Katarzyny Zawadzkiej w Małej Galerii Fotografii

22/05/2022 06:40

W Małej Galerii Fotografii (Rynek 9) do 10 czerwca czynna jest wystawa zatytułowana „Omamy” autorstwa Katarzyny Zawadzkiej.

Podejrzewam, że ci, który do fotografii podchodzą w sposób ortodoksyjny, będą zawiedzeni, widząc prace Zawadzkiej, które bardziej zbliżone są do komputerowej grafiki niż do klasycznej fotografii. Faktycznie, trudno jest słowami przekazać w prosty sposób to, co widzimy na każdej z kilkunastu prezentowanych prac.

Wszystkie, utrzymane w klimacie surrealizmu, przywołują[paywall] fotograficzną twórczość Szlabsa, Dłubaka czy wczesnego Beksińskiego.

Autorka, wyjaśniając tytuł, opowiedziała, jak powstała wystawa:

– Mój cykl oparty jest na relacjach osób, które zmagają się z chorobą lub tych, u których w rodzinie występował taki problem. Zebrałam opowieści, ich fragmenty, strzępy informacji, zazwyczaj są to urwane niespójne omamy, które próbowałam przełożyć na język fotografii. Halucynacje dzielą się na: słuchowe, wzrokowe, węchowe, smakowe oraz somatyczne. Kiedy słyszymy o chorobach psychicznych, bagatelizujemy je. Do lekarza zgłaszamy się zazwyczaj, kiedy choroba jest już bardzo zaawansowana. Zazwyczaj nie da się już normalnie funkcjonować, otoczenie narzeka, że coś z nami nie tak, utrudniamy im życie. Osoba chora zazwyczaj nie wie, że jest chora lub wypiera tę sytuację ze swojej świadomości. Jak wtedy mają się zachować osoby bliskie? Ktoś coś widzi, a tego nie ma, ktoś coś czuje, a nie powinien, coś słyszy, a nikt nie mówi, nie słychać dźwięku. Co wtedy zrobić? Czy jesteśmy po właściwej stronie? Bo może to my nie słyszymy, nie widzimy, nie czujemy, a powinniśmy? Bo to jest. Jak się zachować? Czy mówić, że to nieprawda, ale przecież ktoś to widzi. Czy potwierdzać halucynacje osoby chorej, wbrew sobie, bo tego nie widzimy?

Swoimi pracami artystka prowokuje kolejne pytania.


Reklama

Katarzyna Zawadzka

Z wykształcenia biolog, z zawodu nauczycielka. Absolwentka Studium ZPAF, które ukończyła z wyróżnieniem. W grudniu 2021, po akceptacji Rady Artystycznej, została przyjęta do Związku Polskich Artystów Fotografików.

Ma dwie pasję: fotografię i teatr. Obie te dziedziny wykorzystują emocje, które są głównym źródłem inspiracji. Obserwuje własne wnętrze i ludzi, dodaje wyobraźnię i przekłada zastane sytuacje na kadry fotograficzne.

Brała udział w wielu wystawach zbiorowych i przygotowała cztery wystawy indywidualne. Działa aktywnie jako fotograf w wielu projektach społecznych.

Reklama


JS
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama