Reklama

ORLEN Upstream SRS Przemyśl przegrał na własne życzenie

Piłkarze ręczni ORLEN Upstream SRS, grając u siebie, prowadzili niemal przez całe spotkanie, ale fatalnie rozegrane ostatnie minuty meczu sprawiły, że KSZO Ostrowiec Świętokrzyski wywiózł znad Sanu dwa punkty.

Przemyślanie prowadzili niemal przez całe spotkanie i zupełnie niezrozumiale pozwolili zespołowi z Ostrowca Świętokrzyskiego w ostatnich minutach na zbyt wiele, popełniając szkolne błędy. Goście na 4 sekundy przed końcem doprowadzili do serii rzutów karnych, którą zasłużenie wygrali. Bohaterem KSZO był rezerwowy bramkarz Kasper Kijewski, który nie dał się pokonać ani razu.

 

ORLEN Upstream SRS Przemyśl – KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 30:30 (18:15), karne: 0:3

  • ORLEN Upstream SRS: Sar, Iwasieczko – Kielar 10, Walczyk 0, Guzdek 5, K. Kroczek 0, Wachta 0, Surma 0, Kowalik 2, Mróz 6, Wrześniowski 0, M. Kroczek 4, Kubisztal 1, Hoim 3, Kulka 0.
  • KSZO: Piątkowski, Kijewski – Bysiak 5, Sobut 4, Kogutowicz 3, Jurasik 1, Konwicki 1, Majchrzak 1, Chudzik 2, Skuciński 3, Świt 5, Makuła 0, Chmielewski 3, Wojkowski 2, Jagiełło 0.

Sędziowali: Maciej Mleczko i Krzysztof Paczyński (obaj z Bochni). Kary: ORLEN Upstream SRS – 8 min; KSZO – 8 min. Widzów: 300.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 10/03/2024 20:44
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama