Był strażakiem ochotnikiem przez ponad 50 lat. Praktycznie całe swoje życie związał z ziemią sieniawską, udzielając się na rzecz lokalnej społeczności. Decyzją rady miasta dh Marian Ceglak otrzymał pośmiertnie zaszczytny tytuł „Honorowego Obywatela Miasta i Gminy Sieniawa”, dołączając tym samym do grona szczególnie zasłużonych dla tego regionu.
Tytuł „Honorowego Obywatelstwa Miasta i Gminy Sieniawa” nadany został śp. dh. Marianowi Ceglakowi na wniosek burmistrza Miasta i Gminy Sieniawa Adama Wosia, byłego radnego rady miasta Krzysztofa Grocha oraz komendanta Miejsko-Gminnego ZOSP RP w Sieniawie dha Eryka Ceglaka (syna M. Ceglaka, jednego z czterech, którzy odziedziczyli po ojcu strażacką pasję), reprezentującego jednostki OSP z terenu miasta i gminy Sieniawa.
W powyższej kwestii radni byli jednogłośni, pod koniec stycznia podejmując stosowną uchwałę w tej sprawie, którą poprzedziło odczytanie wniosku przez sekretarza UMiG Sieniawa Barbarę Matyję. W uzasadnieniu nadania honorowego wyróżnienia padło sformułowanie, że jest ono wyrazem najwyższego wyróżnienia i uznania za szczególny wkład i zaangażowanie w realizację zadań na rzecz ochrony przeciwpożarowej dla dobra lokalnego społeczeństwa oraz za ofiarną działalność w usuwaniu skutków klęsk żywiołowych i nieustanną gotowość do niesienia pomocy.
W uroczystości nadania Honorowego Obywatelstwa wzięła udział żona śp. dha M. Ceglaka wraz z najbliższą rodziną, która odebrała nieczęste wyróżnienie z rąk przewodniczącej rady miejskiej Danuty Król i gospodarza miasta i gminy Sieniawa Adama Wosia.
Nie kryjąc wzruszenia i dziękując w imieniu własnym, a także synów, synowych i wnuków, powiedziała: – Mój mąż był zawsze tam, gdzie rozgrywały się ludzkie dramaty, tragedie, zawsze wyciągał[paywall] pomocną dłoń. Służba strażacka była jego drugim domem. Miłość do munduru i służby odziedziczył po swoim tacie, a swoją miłość strażacką przekazał synom i wnukom. Jestem pewna, że dzisiaj powiedziałby: obowiązki strażackie powierzam swoim synom i proszę Was o kontynuowanie mojego dzieła.
Podczas wyjątkowej uroczystości padło wiele ciepłych słów pod adresem nieżyjącego M. Ceglaka. Burmistrz Adam Woś określił go Człowiekiem Legendą – postacią wybitną, „wzorem człowieka czynu oraz niedoścignionym przykładem służby gminie i jego mieszkańcom”.
Z kolei przewodnicząca rady miasta Danuta Król wspominała śp. M. Ceglaka jako wielkiego społecznika, który zrobił tak wiele dla innych często kosztem czasu rodzinnego, ale i przy ogromnym zrozumienia rodziny i jej aprobacie, dlatego wielkie podziękowania należą się również najbliższym.
Finałem uroczystej ceremonii było złożenie kwiatów i zapalenie zniczy na grobie śp. druha Mariana Ceglaka (zm. 21 stycznia 2020 r.). Warto przypomnieć, że jest on już ósmym Honorowym Obywatelem miasta i gminy Sieniawa.
***
Druh Marian Ceglak
– w latach 1981-1988 naczelnik OSP w Sieniawie, a w okresie 1999-2011 wiceprezes OSP, zaś od 2016 r. prezes tejże jednostki. W latach 1984-1998 zasiadał w Zarządzie OSP województwa przemyskiego. Od 1998 roku był również członkiem prezydium Zarządu Oddziału Powiatowego ZOSP RP.
Nieprzerwanie od 1986 roku, tj. przez ponad 33 lata, pełnił funkcję komendanta Zarządu Oddziału Miejsko-Gminnego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej w Sieniawie.
Społecznie pełnił także funkcję kierowcy OSP w jednostce działającej w KSRG. Dzięki jego staraniom w Sieniawie powstała nowoczesna remiza OSP, oddana do użytku w 2016 r. Pełnił funkcję radnego Rady Miejskiej w Sieniawie w kadencji w 2002-2006 i 2010-2014.
Uhonorowany wieloma odznaczeniami resortowymi, pożarniczymi i państwowymi (m.in. Złotym Medalem za Zasługi dla Pożarnictwa czy Złotym Znakiem Związku).
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Byście nie robili z siebie bałwanów Rado Miasta Sieniawy! Nie można było uhonorować tak zasłużonego człowieka za życia??? Były jakieś przeszkody? ŻARTOWNISIE.....
Byście nie robili z siebie bałwanów Rado Miasta Sieniawy! Nie można było uhonorować tak zasłużonego człowieka za życia??? Były jakieś przeszkody? ŻARTOWNISIE.....