Podkarpacie od lat uważane jest za region o najwyższej średniej długości życia w Polsce. Co więcej ta średnia cyklicznie rośnie. Dowodem na to są jubileusze 100. urodzin mieszkańców, o których co jakiś informujemy. Ale skończyć 116 lat, to już prawdziwy wyczyn. Właśnie 116 urodziny świętowała niedawno pani Tekla, które młode lata spędziła w Przeworsku.
Tekla Juniewicz urodziła się 10 czerwca 1906 r. w Krupsku, 40 km od Lwowa. Miała 8 lat, gdy wybuchła I wojna światowa, a 12, gdy Polska odzyskała niepodległość. Jak podał Wacław Jan Kroczek, administrator i polski korespondent Gerontology Research Group, jest drugą najstarszą żyjącą Europejką i drugą najstarszą osobą na świecie oraz najstarszą współcześnie żyjąca Polką. Panią Teklę, mieszkającą obecnie w Gliwicach, wiele łączy z grodem nad Mleczką. Jest wychowanką sióstr szarytek, które w Przeworsku prowadziły szkołę. Opiekowała się nią księżna Lanckorońska. Trafiła tam po tym, jak jej beztroskie dzieciństwo przerwała wojna oraz śmierć matki. Pod okiem szarytek uczyła się m.in. szycia, haftu i pracy w kuchni. Do dziś wspomina, że siostry bardzo ją lubiły i dobrze traktowały. Zresztą wiele lat później, w latach 30. ub. wieku razem[paywall] ze swoimi córkami często odwiedzała ochronkę Zgromadzenia Sióstr Szarytek, u których się wychowała. Również w Przeworsku w 1927 r. zawarła związek małżeński, wybierając na wspólną małżeńską drogę Jana Juniewicza, starszego od niej o 22 lata. Po ślubie małżonkowie przeprowadzili się do Borysławia, gdzie pan Jan podjął pracę w kopalni wosku ziemnego. Wnuk pani Tekli, pan Adam, który opiekuje się nią od 13 lat, tak mówi o babci: – To twarda sztuka, ma silny i zdrowy organizm.
Pani Tekla do 103 roku życia mieszkała sama. A kiedy zaczęła wymagać stałej opieki, zamieszkała w Gliwicach z wnukami Adamem i Anią. Wnuków doczekała się w sumie 5, a także 4 prawnuków i 4 praprawnuków. Mimo bardzo zaawansowanego wieku nadal jest w niezłej kondycji i ma sporo energii, którą zresztą całe życie zarażała innych ludzi. Jej ulubieńcem jest kot Gustaw.

fot.UM Gliwice
Pani Tekla do 103 roku życia mieszkała sama. A kiedy zaczęła wymagać stałej opieki, zamieszkała z wnukami Adamem i Anią.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze