Reklama

Parasolka???

14/08/2022 16:12

W Muzeum Historii Miasta (oddział Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej, Rynek 9) czynna jest ciekawa wystawa poświęcona parasolce… Tak, tak – parasolce.

Dzisiaj parasolka to gadżet mieszczący się w damskiej torebce, który w czasie deszczu można wyjąć, rozłożyć i nie martwić się o mokrą głowę. Jednak kiedyś parasolka miała chronić nie przed deszczem, a przed słońcem. Stąd jej nazwa pochodząca z włoskiego parasole, czyli ochrona przed słońcem. Wtedy przecież nie wypadało, żeby dama z dworu czy nobliwa mieszczanka mogła być opalona tak jak Józia, która pracuje w polu. Później parasolka weszła do kanonu mody, ale dalej miała chronić przed słonecznymi promieniami. Pewnie dlatego wystawa nosi tytuł „Ku słońcu”.

– Na ekspozycji pokazaliśmy wybrane parasolki, efektowne przykłady sztuki parasolniczej, reprezentujące spektakularne dekoracje pokryć i rączek – mówi kurator wystawy Błażej Szyszkowski, konserwator malarstwa i rzeźby polichromowanej, kierownik działu konserwacji Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej.

Reklama

– Eksponaty pochodzą z okresu późnego biedermeieru do schyłku[paywall] secesji. Myślą przewodnią wystawy jest zaprezentowanie najważniejszych i najciekawszych efektów działań konserwatorskich zrealizowanych przez muzeum w latach tysiąc dziewięćset osiemdziesiąt trzy do dwa tysiące dwadzieścia dwa. Praca przy konserwacji parasolek jest dość szczególna ze względu na materiał, który stanowią: tkanina, żakard, koronka, drewno, metal, kość. Każdy z nich wymaga innych technik i metod konserwacji. Zwiedzający mają możliwość poznania wyników badań i prac konserwatorskich oraz metody stosowane przez konserwatorów.

Oprócz parasolek wystawę dopełniają: obraz Mozarta Rottmana „Dama z parasolką” udostępniony przez antykwariat Salon „Antique Rembrandt” w Przemyślu oraz fotografie z epoki przedstawiające parasolki i ich właścicielki. Zdjęcia pochodzą z kolekcji: Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej, Muzeum Fotografii w Krakowie, Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza w Warszawie, Muzeum Warszawy, Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku oraz ze zbiorów prywatnych: profesora Andrzeja Gaczoła i przemyskiej kolekcji Ryszarda Kołakowskiego. Dzięki nim w otoczeniu parasolek będziemy mogli podziwiać na przykład Gabrielę Zapolską czy rewelacyjne ujęcie dam z Henrykiem Sienkiewiczem i Janem Stanisławskim w Szczawnicy.

Reklama

Ciekawostką na wystawie jest późnosecesyjna parasolka należąca do przemyskiej notariuszowej Marii z Krzyżanowskich Heydowej (1876-1958). Sylwetkę właścicielki wzbogacą jej rodzinne fotografie i pamiątki czy imponujący kunsztem sztuki krawieckiej stanik od sukni – tak zwane bolero pochodzące z przemyskiego zakładu Emmy Hoffman. Dodatkowym elementem są gwasze z połowy dziewiętnastego wieku i żurnale modowe z dziewiętnastego i początków dwudziestego wieku. Wystawie będzie towarzyszył bogato ilustrowany katalog – kończy Błażej Szyszkowski.


JS
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama