Reklama

Park miejski coraz bardziej zaniedbany

Już nie tylko mieszkańcy czy turyści, miłośnicy długich spacerów w otoczeniu zieleni, ale i niektórzy radni zauważają pogarszający się z roku na rok stan Parku Miejskiego im. Mariana Strońskiego w Przemyślu. Zaniedbane alejki, brudny i śmierdzący staw, połamane drzewa, nie do końca bezpieczne dwa place zabaw.

W br. przypada 10. rocznica oddania do użytku zrewitalizowanego Parku Miejskiego im. Mariana Strońskiego. Prace wykonane zostały w ramach projektu „Modernizacja Zamku Kazimierzowskiego wraz z rewitalizacją Parku Miejskiego w Przemyślu”. Zakończono je w listopadzie 2011 r.

Obejmowały m.in. modernizację oświetlenia oraz alejek, remont dwóch placów zabaw, rewitalizację stawu parkowego. Projekt był współfinansowany ze środków Unii Europejskiej, z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego (w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego na lata 2007 – 2013). Całkowity koszt wyniósł ponad 6 mln zł.

Imponująco prezentowały się zwłaszcza zmodernizowane alejki parkowe oraz place zabaw[paywall]. Podobnie jak gruntownie przebudowany system oświetlenia parkowego.

Wymienione na nowe zostały istniejące słupy oświetleniowe, jak również wybudowane zostały dodatkowe punkty oświetleniowe w miejscach, w których dotychczas ich nie było (łącznie 114 sztuk). Na terenie parku i placów zabaw zamontowano 107 nowych ławek oraz 60 dodatkowych pojemników na śmieci.

Minęło 10 lat i – zdaniem zwłaszcza starszych mieszkańców miasta, dla których ulubionym miejscem spacerów jest właśnie park – stan techniczny urządzeń i udogodnień zaczyna przypominać ten z okresu sprzed rewitalizacji.

Reklama

Dlaczego?

– Jak to dlaczego? O to trzeba dbać! Przecież nic nie trwa wiecznie. Jeśli coś nie jest systematycznie doglądane, nie są wykonywane prace kosmetyczne, to wszystko będzie się walić. To system naczyń połączonych. Jedna zdewastowana część ciągnie za sobą kolejną. Podam przykład: jeśli ktoś puszcza rowerzystów na wyścigi parkowymi alejkami, to wszelkie późniejsze ubytki trzeba naprawić. To chyba naturalna kolej rzeczy. Problem w tym, że tak nie było i nie jest. Ileż to razy interweniowaliśmy w sprawie stawu parkowego. Reklamówki, butelki i puszki po piwie, podpaski pływają w nim od wielu, wielu miesięcy. Tym po prostu trzeba się zająć! – podobne narzekania usłyszeliśmy od kilku mieszkańców miasta.

– W połowie lipca zauważyłem, że ścieżka prowadząca do dolnego placu zabaw jest zniszczona. Jej elementy są poważną przeszkodą dla seniorów i dzieci. Zniszczone były także rynienki przy ścieżce. Okazuje się, że takich miejsc jest więcej. Nie można nie wspomnieć o stanie zieleni w parku. Ten każe podjąć natychmiastowe wręcz działania, aby korzystanie z parku było bezpieczne i by miejsce to miało jakikolwiek walor estetyczny. W przeciwnym razie tracił będzie na tym wizerunek miasta. Dlatego skierowałem w tej sprawie pismo do prezydenta z prośbą o podjęcie szybkich działań naprawczych – powiedział radny niezależny Dariusz Lasek.

Reklama

Nie było dotacji, nie będzie reperacji?

W odpowiedzi prezydent miasta Wojciech Bakun stwierdził, że rok po zakończeniu inwestycji (czyli w 2012 r.) wystąpiły bardzo gwałtowne i intensywne opady deszczu, które w wielu miejscach zniszczyły nawierzchnię alejek. W ramach gwarancji wykonawca naprawił uszkodzenia. Tyle, że natura znowu dała o sobie znać, dokonując coraz większych zniszczeń. 

W lipcu 2020 r. Wydział Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska UM w Przemyślu sporządził kosztorys wymiany zniszczonych alejek. Wartość prac oszacowana została na kwotę 1 mln 155 tys. zł.

Sporządzony został po to, aby złożyć wniosek do Wydziału Środowiska i Rolnictwa Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego w Rzeszowie o dofinansowanie prac remontowych, które będą efektem klęski żywiołowej.

Jednak wartość zgłoszonych szkód nie przekroczyła równowartości 5 procent dochodu gminy za rok poprzedni, więc PUW dotacji nie przyznał. Tyle, że to nie jest powód, aby ubytków, o których wspomniał m.in. radny D. Lasek, nie naprawić.

Tak krawiec kraje, jak mu materii staje

– Wydział Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w Przemyślu na bieżąco monitoruje stan alejek parkowych i w miarę posiadanych środków finansowych zleca ich naprawę. Co do zieleni, zgodnie z umową zawartą z ZUK-iem tereny w parku miejskim i w okolicach Zniesienia są objęte koszeniem w zależności od miejsca – od dwóch do ośmiu razy w sezonie. Dwukrotnie przycinane są żywopłoty. Drzewa poddawane są pielęgnacji lub wycince zgodnie z otrzymanymi decyzjami Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Przemyślu lub marszałka województwa podkarpackiego – wyjaśnił W. Bakun.

Reklama

 



 

Park Miejski im. Mariana Strońskiego

Przemyski park to jeden z najokazalszych parków na terenie Podkarpacia, zajmujący około 20 ha powierzchni. Został założony w 1842 r., początkowo na zboczach góry zamkowej jako ogród publiczny. Obecny zasięg uzyskał na początku XX wieku. Cechą charakterystyczną są nieregularne układy alejek, ścieżek i naturalnych cieków wodnych. Drzewostan parku charakteryzuje się z dużą liczbą gatunków uznanych za pomniki przyrody, takich jak: klony, jawory, wiązy górskie czy modrzewie europejskie. Od roku 2002 r. jest objęty ochroną konserwatorską.


fot.Mariusz Godos
Jak stwierdził prezydent W. Bakun, drzewa poddawane są pielęgnacji lub wycince zgodnie z otrzymanymi decyzjami Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Przemyślu. Ten konar prawdopodobnie odpadł sam. Po jednej z burz... Warto byłoby go stamtąd zabrać. Choćby dla estetyki miejsca.


fot.Mariusz Godos
Staw parkowy pełen jest reklamówek, puszek i butelek po piwie. Karpie koi póki co dają radę...


fot.Mariusz Godos
Jedna z parkowych alejek...


MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2021-08-21 18:41:21

    Co roku ta sama historia. Brudny, śmierdzący staw, zniszczone alejki itp.Czy "gospodarz" tego terenu nie planuje i nie wykonuje żadnych podstawowych prac porządkowych, napraw.Wywalić na tzw. "zbity pysk", zatrudnić kogoś komu zechce się robić.Wstyd i żenada.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    r n - niezalogowany 2021-08-21 19:19:38

    Tylko zostawcie te drzewa i krzewy już w spokoju !!! Mało to już  TW Kristofer z panem Zbyszkiem przeprowadzili tam bestialskiej eksterminacji tychże albo dokonali tzw. pielęgnacji !!!DRZEWA I KRZEWY SPOSÓB NA WALKĘ ZE SMOGIEM - POLKI.PLTAK ZABIJA SMOG - FAKT.PLSMOG ZWIĘKSZA ŚMIERTELNOŚĆ Z POWODU KORONAWIRUSA - GEEN- NEWS.PL

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    r n - niezalogowany 2021-08-21 19:23:21

    YOUTUBE.COM - HOMO HOMINI - DRZEWA RUSZAJĄ W DROGĘ

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama