Problem parkowania samochodów przed Szkołą Podstawową nr 4 w Przemyślu wymaga wreszcie rozwiązania. Rodzice najmłodszych uczniów, odprowadzający swoje pociechy do szkoły, systematycznie otrzymują mandaty za pozostawianie samochodów w niedozwolonym miejscu, a rozległy teren przed placówką wręcz idealnie nadaje się do tego, aby go zagospodarować i wyznaczyć kilkanaście miejsc parkingowych.
– Ten problem wraca jak bumerang przy okazji inauguracji kolejnych miesięcy nauki. Wielokrotnie próbowaliśmy go rozwiązać, ale na razie bez skutku. Raz nawet było bardzo blisko, bo złożyliśmy propozycję budowy parkingu na terenie należącym do szkoły w ramach budżetu obywatelskiego 2015 roku, ale zabrakło nam kilkanaście głosów – wyjaśniła dyrektor SP 4 Dorota Kotuła[paywall].
Z inicjatywą budowy parkingu wystąpiła niedawno grupa rodziców, która ma już dość płacenia mandatów nakładanych przez miejskich strażników. Z jednej strony słusznie, bo parkują w miejscu niedozwolonym, z drugiej jednak nie mają wyjścia, bo wiele maluchów z „zerówki” czy pierwszej klasy wymaga codziennego odprowadzenia do szatni i pomocy w przebraniu się.

fot.Mariusz Godos
Za parkowanie w tym miejscu kierowcy, rodzice dzieci z SP 4, często płacą mandaty, ale nie mają wyjścia.
Interpelację w tej sprawie do prezydenta miasta złożył radny Prawa i Sprawiedliwości Maciej Kamiński. – Problem z parkowaniem w okolicach szkoły jest szczególnie uciążliwy dla rodziców odwożących i przywożących dzieci. Biorąc pod uwagę bezpieczeństwo dzieci, kierowców i wszystkich mieszkańców, podnoszę go po raz kolejny. Problemem jest też przejście dla pieszych w okolicach placówki, które jest niebezpieczne. Utworzenie parkingu na terenie szkoły byłoby korzystne dla wszystkich – uważa radny M. Kamiński. – Wjazd na parking można byłoby ulokować od ulicy Świętego Jana Nepomucena, gdzie jest brama wjazdowa, a droga do przyszłego parkingu jest utwardzona. Sam teren nie potrzebuje wiele środków inwestycyjnych, a liczba miejsc parkingowych czy postojowych byłaby wystarczająca, żeby rozwiązać tę kwestię – dodał.
– Spotykałam się z radnymi, komendantem Straży Miejskiej w Przemyślu Janem Geneją i przewodniczącym Zarządu Osiedla „Salezjańskie” Januszem Łukasiewiczem. Co istotne, parking byłby ogólnodostępny, zwłaszcza w niedziele, kiedy ludzie przyjeżdżają samochodami na msze święte do kościoła ojców Salezjanów – dodała.
Z całą pewnością w inicjatywę musiałoby się włączyć miasto. – Kiedyś były już pomysły, aby na terenie szkoły powstał parking. Wówczas pojawił się problem z wycinką drzew, na którą nie zgodził się konserwator zabytków. Jeśli będzie na to zgoda, najprawdopodobniej nie będzie problemów z wybudowaniem tam parkingu. Teren jest wystarczający. Są ludzie, którzy mogą to zaprojektować, ale w taki sposób, by nowe rozwiązanie nie przeszkadzało w funkcjonowaniu szkoły i przystanku MZK. Pani dyrektor bardzo dobrze zarządza tą szkołą, potrafi pozyskiwać środki z zewnątrz. Szansa na to jest spora – wyjaśnił Artur Komorowski z Kancelarii Prezydenta Miasta Przemyśla.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.To katolicka szkoła przy kościele ??
Parking jest - zrobiony 2-3 lata temu. Wystarczy otworzyć bramę
widać że nie skończyłaś nawet podstawówki
A kiedy dojdzie do tragedi przy Szkole Nr 1.Droga zastawiona nawet do przejscia,a ruch dwustronny przy tak waskiej ulicy jaką jest Sienkiewicza.Policja tym problemem sie nie interesuje,a tzw straz miejska nawet na to nie wpadła bo woli okolice bazarów.Jak bedzxie tragedia to beda szukac winnych
Szanowna pani dyrektor SP4. Nie wpuszczaj na swój teren samochodów, bo będzie taki cyrk jak przed SP15 przy Wincentego Pola. Tam dzieci muszą czmychać przed samochodami rodziców chcących niejednokrotnie wjechać do hallu budynku szkoły. Chodnik też zastawiony autami więc przejście z budynku do ulicy to całkiem ryzykowna sprawa. Nie można całej przestrzeni publicznej podporządkowywać samochodom i ich egoistycznym właścicielom. Skoro chcą dowozić swoje pociechy w samochodach, to muszą się liczyć z kilkuminutowym czasem dojścia do szkoły.
ludzie teraz samochodem chcą wjechać wszędzie myślą, że szkoła to McDrive podjechać wyrzucić dziecko i odjechać... przydała by się również lekka edukacja rodziców nt. używania samochodu i tego gdzie należy go pozostawiać. Nogi są od chodzenia nie du*a od wożenia. zostawić 100 m od szkoły i mały spacerek. A jak ktoś się "śpieszy" to może lepiej wcześniej położyć się spać i wstać wcześniej ? Czasu każdy ma tyle samo a to jak nim dysponujemy to już każdy po swojemu :)
To katolicka szkoła przy kościele ??
Parking jest - zrobiony 2-3 lata temu. Wystarczy otworzyć bramę
widać że nie skończyłaś nawet podstawówki