Od kilku tygodni w Przemyślu krążyła plotka o tworzeniu na terenie zajezdni Miejskiego Zakładu Komunikacji sp. z o.o. parkingu dla pojazdów z materiałami niebezpiecznymi. Parkingu, który zdecydowanie nie powinien się znajdować w tak ścisłej zabudowie, jaka znajduje się przy ulicy Lwowskiej. Pismo w tej sprawie do prezydenta miasta Wojciecha Bakuna skierowali przewodniczący dwóch związków zawodowych, działających w tej miejskiej spółce.
Związkowcy pismo do włodarza miasta skierowali 14 grudnia br. Trudno się dziwić ich zatroskaniu, nie wszyscy bowiem zdają sobie sprawę z pojęcia „pojazdy przewożące materiały niebezpieczne”. W niektórych przypadkach mogą być to substancje np. trujące czy wybuchowe. Zgodnie z rozporządzeniem ministra spraw wewnętrznych z 13 listopada 2012 r. w sprawie warunków technicznych parkingów, na które są usuwane pojazdy przewożące towary niebezpieczne, takie miejsce musi spełniać określone wymogi[paywall]. Wspomniani przewodniczący dwóch związków zawodowych działających w tej miejskiej spółce, czyli Donald Krzysik (KZ NSZZ „Solidarność”) oraz Kazimierz Dudziak (NSZZ Pracowników Komunikacji Miejskiej przy MZK sp. z o.o. w Przemyślu) stwierdzili w piśmie, że teren zajezdni MZK przy ul. Lwowskiej nie spełnia obecnie wymogów, wynikających z ministerialnego rozporządzenia, a przystosowanie go będzie wymagać pieniędzy. Pytanie: kto pokryje realizację tej inwestycji? Z całą pewnością nie MZK, bo nie ma funduszy.
„(...) Obawiamy się, że budowa tego parkingu spowoduje likwidację obecnego, płatnego parkingu na terenie zajezdni MZK dla samochodów ciężarowych, z którego spółka czerpie zyski (...). Wydzielenie miejsc parkingowych dla samochodów przewożących materiały niebezpieczne może spowodować przestawienie miejsc postojowych dla autobusów ze względu ma restrykcyjne przepisy mówiące o zachowaniu odpowiedniej odległości między tymi pojazdami (...). Naszym zdaniem lokalizacja na terenie zajezdni MZK takiego parkingu jest wątpliwa pod względem finansowym, ale może stworzyć zagrożenie dla zdrowia pracowników” – napisali w piśmie.
Zapytaliśmy w magistracie, czy rzeczywiście na terenie zajezdni MZK planowane jest stworzenie parkingu dla pojazdów przewożących materiały niebezpieczne i czy było to jedyne miejsce w mieście, rozpatrywane w kontekście lokalizacji takowego obiektu. Bo prawdą jest, że spółka mogłaby na tym zarabiać, ale najpierw musiałaby zainwestować pieniądze, których notorycznie nie ma. Zapytaliśmy także, czy władze miasta mają wiedzę, jakie materiały niebezpieczne mogą być „przechowywane” w samochodach na terenie zajezdni MZK i jeśli miałyby być składowane tam materiały, które mogłyby zagrażać zdrowiu pracowników spółki, czy decyzja jest dokładnie przemyślana?
Obawy związkowców i całej załogi MZK sp. z o.o. w Przemyślu były przedwczesne. Prezydent Wojciech Bakun nie planuje tworzenia ani tam, ani na terenie miasta parkingu dla pojazdów przewożących materiały niebezpieczne. – Na świadczenie całodobowych usług w zakresie przechowywania na parkingu strzeżonym pojazdów przewożących towary niebezpieczne ogłoszony był przetarg. Miejski Zakład Komunikacji w Przemyślu nie spełniał wymogów, o których mowa w rozporządzeniu ministra spraw wewnętrznych z dnia 13 listopada 2012 r. w sprawie warunków technicznych parkingów, na które są usuwane pojazdy przewożące towary niebezpieczne, a więc nie mógł i nie przystępował do przetargu – dowiedzieliśmy się w magistracie. Na terenie zajezdni MZK od 1 stycznia 2021roku funkcjonować będzie parking dla samochodowych wraków i innych pojazdów na podstawie umowy zawartej między Urzędem Miasta w Przemyślu a władzami spółki.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Są jednak w naszym mieście niekwestionowani idioci.Jak można byc tak głupim i łakomym na kasę stwarzając potencjalne niebezpieczeństwo na mieszkańców naszego miasta.Moim zdaniem należy upublicznic nazwiska tych idiotów by mieszkańcy wiedzieli jakie typy są dla nich zagrożeniem w swojej głupocie i pazerności
Ulica Wilsona do zrobienia jak i Mickiewicza Dworskiego i Siemiradzkiego :)
Zdaniem związkowców trzeba zlikwidować wszelką działalność gospodarczą MZK, a pozostawić tylko przyjmowanie dotacji od miasta(czyli nas) na pensje pracowników. Będzie dużo bezpieczniej dla mieszkańców.
MZK w obecnej postaci powinno sie w zlikwidować.Tam jest więcej związków zawodowych jak pracowników i wszystkie związki chcą koniecznie kierować albo wpływać na decyzje w sprawie zakładu.Obecne związki zawodowe to rak tej firmy
W artykule brakuje mi zdania o ilości materiałów niebezpiecznych codziennie transportowanych po torach i drodze przez miasto. wystarczyło zadzwonić do SG czy IC i poprosić o te dane. To zdanie otworzyłoby oczy wszystkim, popierającym pomysł i krytykującym. Mam nadzieje że związkowcy w MZK maja jakąkolwiek wiedzę na ten temat. Jestem przekonany o tym sądząc po ilości przejeżdżających cystern że mowa jest o olbrzymich ilościach. Żeby zająć konkretne stanowisko w tej sprawie musiałbym pewne dane znać jak również mieć wiedzę czy za taki parking MZK czerpało by dochody. Jedno wiem na pewno. współczesne cysterny mają bardzo dobre zabezpieczenia i ryzyko ich rozszczelnienia nawet w czasie katastrofy jest minimalne.
Co innego przejazd przez miasto a co innego ich składowanie w środku miasta
A ile jest odpadów niebezpiecznych na terenie dawnego kempingu przykryte ziemia i gruzem przez poprzedniego własciciela?
Do Ja Zadaniem podstawowym i głównym spółek typu MZK jest świadczenie przewozu osób,dodatkowa działalnośc wcale nie jest obowiązkowa,jeśli chcesz weż sobie TE materiały pod DOM
Rolą dziennikarza piszącego artykuł jest co najmniej w największym skrócie opisać stan prawny określający dany temat, trudno , jest jak jest, kto jest zainteresowany niech poczyta, chociaż art.30 ustawy.http://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20021991671/U/D20021671Lj.pdf https://www.prawo.pl/akty/dz-u-2003-161-1567,17051638.htmlhttp://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20120001293https://www.nik.gov.pl/plik/id,3552,vp,4524.pdf
podaję raz jeszcze link do ustawy ponieważ podany wyżej się nie otwierahttp://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20021991671/U/D20021671Lj.pdf
Słuchajcie znawcy tematu,wiecie ile kosztuje przygotowanie takiego terenu na tego typu "parkingu'?mozna pomylić się o 25.000zł
Temat ten był wałkowany w Rzeszowie https://nowiny24.pl/magazynowanie-niebezpiecznych-odpadow-przy-ul-towarowej-w-rzeszowie-miasto-kategorycznie-mowi-nie/ar/c1-14022723 Osobiście nie jestem za budową ani przeciw budowie na terenie MZK, chodzi mi wyłącznie o to aby dogłębnie zbadać temat. Czy podjęto decyzję wyłącznie dlatego że sprzeciwili się związkowcy czy ktoś ten temat dobrze rozwałkował . Z przepisów które podałem jasno wynika że w terenie przygranicznym w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości samochód jest kierowany do kraju z którego przyjechał, w naszym przypadku z Ukrainy. Dziwne też byłoby gdyby taki samochód kierowany do granicy w Medyce z głębi kraju miałby być zatrzymany dopiero w Przemyślu. Znasz temat kosztów dostosowania wydzielonego terenu MZK na taki parking i czy one nie byłyby zwrócone miastu to podziel się informacją.
autor tej notatki to nie jest dziennikarz ... 0 profesjonalizmu, 0 obiektywizmu, 0 ... tylko krytykować i negować = (M)arne (G)adanie, ujma dla zawodu dziennikarza :(
To nie tak, każdy ma prawo do swojej szansy, również autor z którym los mnie zetknął, można powiedzieć że się znamy ,znalem również ojca dziennikarza, wspaniały człowiek. My czytelnicy ŻP , forumowicze, z kolei mamy prawo do żądania od dziennikarzy takiej formy pisania która spełni nasze oczekiwania , to chyba tez naturalne i nie powinno ich bulwersować. Jestem czytelnikiem ŻP od początku wydawania, pamiętam ile radości sprawiało mi czytanie jak mieszkając w Warszawie w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku otrzymywałem paczkę i w niej m.in. ŻP . I niech tak zostanie. Panie MG, zdrowia życzę i daj Pan od siebie trochę więcej ku naszemu zadowoleniu.
A czy ktoś słyszał żeby na parkingu wybuchł, uległ uszkodzeniu pojazd z materiałami niebezpiecznymi? Może związki w MZK wzięły by się do roboty i podniosły kondycję finansową spółki, a nie zasłaniały się cały czas problemami z kosmosu i piętnowały każde działanie w którym trzeba coś robić, a nie tylko brać co miesiąc kasę.Czy dwie stacje paliw, dwie LPG i jedna CNG nie jest niebezpieczna dla mieszkańców???
Są jednak w naszym mieście niekwestionowani idioci.Jak można byc tak głupim i łakomym na kasę stwarzając potencjalne niebezpieczeństwo na mieszkańców naszego miasta.Moim zdaniem należy upublicznic nazwiska tych idiotów by mieszkańcy wiedzieli jakie typy są dla nich zagrożeniem w swojej głupocie i pazerności
Ulica Wilsona do zrobienia jak i Mickiewicza Dworskiego i Siemiradzkiego :)
Zdaniem związkowców trzeba zlikwidować wszelką działalność gospodarczą MZK, a pozostawić tylko przyjmowanie dotacji od miasta(czyli nas) na pensje pracowników. Będzie dużo bezpieczniej dla mieszkańców.