Do naszej redakcji dotarły sygnały wskazujący na problem zajmowania przez kierowców miejsc parkingowych przeznaczonych wyłącznie dla mieszkańców ul. Jagiellońskiej. O to, czy w Przeworsku taki problem występuje również na innych osiedlach, zapytaliśmy komendanta Straży Miejskiej Roberta Dybasia.
– Problem z parkingami dla mieszkańców dotyczy głównie osiedla przy Jagiellońskiej oraz przy Konopnickiej, ponieważ są w centrum miasta. Pojawia się on głównie w godzinach szczytu. Wielu nieuprawnionych mieszkańców korzysta z parkingu przy ulicy Jagiellońskiej, gdy chce załatwić jakąś sprawę w pobliskim urzędzie – mówi komendant straży miejskiej Robert Dybaś.
Na osiedlu przy ul. Konopnickiej[paywall] mieści się przedszkole, dlatego osoby odwożące do niego dzieci mają prawo zaparkować w tym miejscu. Mówi o tym oznakowanie, pozwalające wjechać tam wszystkim kierowcom. – Pod znakiem zakazu ruchu umieszczona jest tabliczka „Nie dotyczy korzystających z parkingu przedszkolnego”, dlatego nie mamy podstaw do interwencji – podkreśla komendant.

fot.UM Przeworsk
Komendant Straży Miejskiej Robert Dybaś.

– Mieszkam przy ulicy Konopnickiej od niedawna i już kilka razy zdarzyło mi się, że nie miałam gdzie zaparkować auta po powrocie z pracy. Ostatnio, gdy zostawiłam je w innym miejscu, ktoś je uszkodził, mimo że zaparkowałam prawidło. Musiałam ponieść koszty naprawy, bo nie udało się ustalić sprawcy – żali się mieszkanka bloku Marzena Kozak.
Straż miejska nie jest w stanie rozpoznać, które z zaparkowanych samochodów należą do mieszkańców, a które do osób z zewnątrz.
Komendant przyznaje, że ułatwieniem byłoby wprowadzenie identyfikatorów, które mieszkający w blokach zostawialiby za szybami swoich pojazdów. Kierowców, którzy bezprawnie zajmują miejsce na takim parkingu, za pierwszym razem zostaliby tylko pouczeni. Następnym razem zostaną ukarani mandatem w wysokości od 20 do 500 zł.
Powodem narzekań mieszkańców osiedli jest zajmowanie ich miejsc przez kierowców z zewnątrz, zaś bolączką tych drugich – niedostatek ogólnodostępnych miejsc parkingowych w mieście. Trudno w tym wszystkim znaleźć złoty środek.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Ale czy mieszkańcy wykupili sobie parking, ze nikt inny nie może tam stanąć? Jeżeli nie to to jest teren miejski i każdy może. Bo na razie na zdjęciu nie ma że teren prywatny. A jeżeli wykupili to niech zrzucą się na szlaban/ łańcuch i wtedy tylko oni będą parkować
A na znakach drogowych kolega się zna ? Jak nie, to niech się nie wypowiada.
tak jest wszędzie a jeszcze inni to parkują na trawniku za blokiem 26 na ul Misiągiewicza i nikt tego nie ukruci ludzie to są idioci parking a nie trawnik i tu też bym takiemu dał z 500 zł kary i by się nauczył
a ja odebrał bym prawa jazdy wszystkim niedzielnym kierowcom i sprawa wolnych miejsc parkingowych by się sama rozwiązała bo ma taki klamota i raz w tygodniu przestawia go o dwa miejscaa jak człowiek potrzebuje załatwić sprawę i na chwilę samochód postawić to wielkie chalo robi szpicel jedena trzymaj samochodzik na balkonie to ci miejsca nie braknie
Władze muszą zadbać o miejsca parkingowe w mieście a nie ustawiać tylko zakazy. Na terenie osiedli powinien być zakaz parkowania dla osób postronnych ale tylko w godzinach np. od 16 do 6 a nie przez cały dzień.
Ale czy mieszkańcy wykupili sobie parking, ze nikt inny nie może tam stanąć? Jeżeli nie to to jest teren miejski i każdy może. Bo na razie na zdjęciu nie ma że teren prywatny. A jeżeli wykupili to niech zrzucą się na szlaban/ łańcuch i wtedy tylko oni będą parkować
A na znakach drogowych kolega się zna ? Jak nie, to niech się nie wypowiada.
tak jest wszędzie a jeszcze inni to parkują na trawniku za blokiem 26 na ul Misiągiewicza i nikt tego nie ukruci ludzie to są idioci parking a nie trawnik i tu też bym takiemu dał z 500 zł kary i by się nauczył