Reklama

Piaskowe opowieści

03/04/2023 18:09

Warto zajrzeć do Małej Galerii Fotografii funkcjonującej w Muzeum Historii Miasta (Rynek 9) i pooglądać czynną do 12 kwietnia wystawę fotografii Andrzeja Zembika.

Tytuł „Piaskowe opowieści” zaczyna być czytelny dopiero po wejściu na wystawę. Kilkanaście elegancko oprawionych fotografii, a na każdej piasek wypełniający cały kadr. Opowieści można zacząć od koloru sprowadzonego do kilku przytłumionych barw, jakie o świcie tworzy światło na nadmorskich wydmach. Rozproszone przez drobiny morskiej wody jest jednak na tyle mocne, że niezwykle plastycznie rysuje powierzchnię piasku i wydobywa relief piaskowych fal, które układają się tak, jak wieje wiatr.

Tu zaczyna się druga opowieść. O naturze nadmorskiego piasku, który jest w ciągłym ruchu, czego zajęci czymś innym  najczęściej nie zauważamy. Dalej o tym, że wzory na piasku zmieniają się nieustannie i tworzą coraz to nowe obrazy. Tutaj nic dwa razy się nie zdarzy. Kolejna opowieść o tym, że Zembik[paywall]na fotografiach pokazuje wybrane przez siebie fragmenty pejzażu tworzonego przez piasek, rzeczywistość zamrożoną krótkim czasem migawki. Dokument ulotnej chwili. Jednak sposób, w jaki autor opracował fotografie (barwa, walor, rysunek i miękki światłocień) sprawia, że obraz przypomina grafikę, na przykład litografię. Przez to nabiera poetyckości. Jego fotografie z tego cyklu posłużyły już do zilustrowania tomu poezji Haliny Poświatowskiej.

Reklama

A tak autor mówił o medium, w którym tworzy: – Patrząc na fotografie, obcujemy już jednak tylko z płaską kartką papieru i w niej zawieramy kolejne znaczenia z naszej konotacji. Świat rzeczywisty powoli zaczyna być dla nas niewidoczny, zakrywamy go naszymi opowieściami. Można też oderwać się od świata znaczeń i pozostać tylko w komforcie kontemplacji istniejącej formy bez żadnej opowieści. Jeżeli nie będziemy traktowali fotografii jako odtwarzania świata, zobaczymy w nich obrazy same w sobie, zapożyczające co prawda ze świata pewną materię, ale przekształcające ją na swój własny użytek.


fot.JS
– Fotografią zapisuję ślady, często ulotnych zdarzeń – mówi Andrzej Zembik.

Reklama

Andrzej Zembik, częstochowianin. W latach 1976 – 1990 był członkiem Towarzystwa Fotograficznego w Częstochowie. Obecnie jest członkiem Związku Polskich Artystów Fotografików oraz Stowarzyszenia Marynistów Polskich. Ma na koncie kilka wystaw indywidualnych.

Brał też udział w wystawach fotograficznych, interdyscyplinarnych, ogólnopolskich i międzynarodowych. W fotografiach zwraca uwagę na te fragmenty świata, które niezauważone, trwają obok nas. Próbuje obserwować świat bez kulturowych znaczeń, którymi go obdarzamy.


JS
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama