Wiele uczelni w Polsce regularnie angażuje się w pomoc dla najbliższych ośrodków sprawujących opiekę nad bezdomnymi zwierzętami. W naszym regionie aktywne działania na rzecz czworonożnych milusińskich prowadzi już od kilku lat PANS w Jarosławiu. Wsparcie, jakie popłynęło do orzechowskich bezdomniaków w ramach tegorocznej, zakończonej niedawno akcji jest nieocenione.
Przedsięwzięcie mające na celu zorganizowanie pomocy rzeczowej dla zwierzaków przebywających w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Orzechowcach zostało zrealizowane przy aktywnym udziale studentów zagranicznych uczestniczących w programie Erasmus+, a studiujących na jarosławskiej uczelni. W założeniu organizatora zbiórka rzeczy i produktów żywnościowych, które są realnym wsparciem dla placówki, miała trwać od grudnia ub.r. do kwietnia br. – ale tak pięknie się rozkręciła, że została przedłużona. W tym okresie do oznaczonych punktów zlokalizowanych na terenie Jarosławia zbierano karmę mokrą i suchą dla psów i kotów, zabawki oraz smycze i obroże, jak również żwirek dla kotów.
– Wykonanie zadania podzieliśmy na kilka etapów, które przełożyły się na wizyty w schronisku. Rezultat okazał się imponujący, zachęca nas do podejmowania dalszych działań na rzecz potrzebujących zwierząt. Ofiarodawcy udowodnili po prostu, że nie jest im obojętny los bezdomniaków. Wspólnie z zagranicznymi studentami studiującymi w PANS odwiedzaliśmy kudłatych podopiecznych schroniska kilkukrotnie, przekazując artykuły ofiarowane przez mieszkańców Jarosławia i okolic – relacjonuje dr Magdalena Bojarska, kierownik Działu Współpracy Międzynarodowej PANS w Jarosławiu, koordynująca akcję.
Podkreśla też, że za każdym razem żacy byli serdecznie przyjmowani przez załogę schroniska, z kierownik Joanną Puchalską-Tracz na czele.
– W imieniu naszych braci mniejszych prosimy o stałe wspieranie schroniska, jednocześnie zachęcamy gorąco do adopcji jego podopiecznych, zarówno tych rzeczywistych, kończących się zabraniem czworonoga do domu, jak również wirtualnych, poprzez pomoc finansową – dodaje M. Bojarska.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze