Dwa bardzo ciekawie zapowiadające się spotkania derbowe przykuwały ciekawość kibiców z naszego regionu w 4. kolejce IV-ligowych spotkań (28 – 29 sierpnia br.).
W Przeworsku Orzeł, który tydzień wcześniej wygrał po raz pierwszy w sezonie, chciał pójść za ciosem i wysoko zawiesić poprzeczkę JKS Jarosław. Nie zawsze chcieć to móc, ale tym razem podopieczni Pawła Załogi rozegrali dobre zawody i urwali punkty faworytowi. A że rezerwy ekstraklasowej mieleckiej Stali nie próżnowały i odniosły czwarte zwycięstwo w czwartym spotkaniu, team Arkadiusza Barana stracił fotel lidera. Spadł nawet na 3. miejsce, zdystansowała go bowiem Polonia Przemyśl, która minimalnie pokonał u siebie Ekoball Stal Sanok. Drugi derbowy pojedynek rozegrany został w Tuczempach, gdzie Piast mierzył się z KS Wiązownica. Ekipa Marka Strawy zamierzała odkuć się za pechową porażkę w Kamieniu, ale spadkowicz także miał bardzo ambitny cel: pierwszy komplet punktów w tym sezonie. Marzenia spełnili ci drudzy, którzy po bramce Patryka Zielińskiego zainkasowali trzy punkty i przesunęli się w tabeli. Teraz powinno być już coraz lepiej. Drugiej bardzo wysokiej porażki na własnym stadionie doznał MKS Kańczuga. Po 0:5 w 2. kolejce z MKS Arłamów-Ustrzyki Dolne, zespół Arkadiusza Kiszki w identycznych rozmiarach został rozbity przez Sokół Kamień.
Orzeł Przeworsk – JKS Jarosław 1:1 (1:0)
Piast Tuczempy – KS Wiązownica 0:1 (0:1)
Polonia Przemyśl – Ekoball Stal Sanok 1:0 (1:0)
MKS Kańczuga – Sokół Kamień 0:5 (0:3)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze