W niedzielę, 27 sierpnia, na stadionie w Krównikach gmina Przemyśl świętowała pierwsze dożynki na szczeblu gminnym. – Choć trudno w to uwierzyć, ale takie są fakty – powiedział na początku imprezy wiceprzewodniczący rady gminy Przemyśl Marek Wasiewicz.
– Dożynki to czas, który jest zwieńczeniem ciężkiej pracy rolnika. To takie bardzo polskie święto, wynikające z głębokiej, chrześcijańskiej tradycji narodu polskiego – powiedział wójt Andrzej Huk.
Zgodnie z tradycją, podczas dożynek sołectwa prezentowały piękne, misternie przygotowane wieńce. – Jest w nich ukryta bardzo głęboka symbolika ciężkiej pracy rolnika oraz całego polskiego rolnictwa, jak i rolnictwa na całym świecie. W tych wieńcach są zboża różnego typu, są one pięknie ukwiecone, w niektórych są owoce i warzywa, w większości nawiązują do religijności narodu polskiego – powiedział. – Wieniec złożony z tych produktów stanowi pewne piękno. Tak jest też z nami jako społeczeństwem: każdy z nas indywidualnie może niewiele znaczy, ale bez siebie nie znaczylibyśmy nic – dodał.
W uroczystości wzięli udział m.in. poseł Andrzej Matusiewicz i wicewojewoda podkarpacki Piotr Pilch, a list z życzeniami przesłał marszałek sejmu Marek Kuchciński.
Starostami dożynek byli: Maria i Stanisław Szewczykowie. Razem prowadzą niewielkie gospodarstwo. Ponadto pan Stanisław od 27 lat jest sołtysem Krównik oraz radnym kilku kadencji (także obecnej), w 2009 r. zdobył tytuł Sołtysa Roku Województwa Podkarpackiego.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze