25 i 26 sierpnia br. rozgrywana jest 4. kolejka III-ligowych spotkań. Oba zespoły z naszego regionu swoje pojedynku rozegrały wczoraj.
Po trzech porażkach z rzędu w identycznym (1:2) stosunku piłkarze Wólczanki Stal Systems Wólka Pełkińska sięgnęli wreszcie po dziewiczy punkt w sezonie 2018 – 2019. Wywalczyli go na boisku w Sandomierzu, choć mogą dziękować opatrzności, że jedna z kilku dobrych sytuacji, jakie stworzyli gospodarze, nie zakończyła się powodzeniem.
Beniaminek z Sieniawy rywalizował z… inną Wisła. Tą z Puław. Na wyjeździe. Sokół nie sprostał warunkom postawionym przez ekipę prowadzoną przez Jacka Magnuszewskiego i przegrał różnicą dwóch bramek, co było najniższym wymiarem kary dla podopiecznych Szymona Szydełki.
Wisła Sandomierz – Wólczanka Stal Systems Wólka Pełkińska 0:0
Wisła: Wierzgacz – Kolbusz, Korona, Bażant, Chorab – Ferens (52. Sorant), Mokrzycki, Putin (80. Piechniak), Kamiński (62. Piątkowski), Łata (52. Nogaj) – Poński (71. Siedlecki).
Wólczanka Stal Systems: Siryk – Podstolak, Wrona, Chorolskyj, Szewc – Hajduk (83. Majka), Mianowany, Gwóźdź (67. Viscovich), Kocur – Lech (80. Buczek) – Pietluch.
Sędziował: Sebastian Godek (Rzeszów). Żółte kartki: Mokrzycki oraz Chorolskyj i Wrona. Widzów: 300.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze