Pracownicy PKP Energetyka przygotowali specjalne punkty zasilające, dzięki którym codzienna praca służb i wolontariuszy, a co za tym idzie pomoc dziesiątkom tysięcy uchodźców, jest łatwiejsza i bezpieczniejsza. Jeden przy pawilonie odpraw celnych na dworcu PKP w Przemyślu, drugi tuż przy przejściu granicznym w Medyce.
Od 24 lutego br., czyli od dnia wybuchu wojny w Ukrainie – wbrew pozorom – ilość energii potrzebnej do obsługi uciekających do Polski uchodźców była zbyt duża, jak na możliwości istniejącej instalacji w pawilonie.
Utrzymanie odpowiedniej temperatury w halach i przejściach podziemnych, zwłaszcza podczas nocnych przymrozków, podgrzewanie posiłków, ładowanie sprzętu elektronicznego – to wszystko wymagało[paywall] stałego i pewnego zasilania. Moce były za małe. Należało stworzyć dodatkową rozdzielnicę. I takowa powstała.
– Od razu poprosiliśmy PKP Energetyka o pomoc w zabezpieczaniu odpowiednich przyłączy energetycznych. Decyzje po obu stronach były podejmowane tu i teraz, a prace montażowe zrealizowane w ciągu kilku godzin. Dzięki temu wszystkie grupy, które tutaj z nami współpracują, między innymi: wolontariusze, harcerze, przedstawiciele PCK, Wojsk Obrony Terytorialnej, korzystają z energii dostarczonej przez PKP Energetyka – powiedział prezydent Przemyśla Wojciech Bakun.
Potrzeba zabezpieczenia dostaw energii elektrycznej pojawiła się także w momencie uruchomienia punktu recepcyjnego tuż przy przejściu granicznym w Medyce, gdzie – oprócz oddalonego budynku nieczynnego dworca kolejowego – nie było odpowiedniej infrastruktury energetycznej.
Pracownicy Rejonu Serwisowego Przemyśl także tam stanęli na wysokości zadania i przygotowali punkt poboru energii elektrycznej. Powstała tymczasowa rozdzielnica elektryczna, zasilana z napowietrznej sieci przesyłowej PKP Energetyka.
– Cieszymy się, że moglibyśmy pomóc i wesprzeć trudną pracę tak wielu ludzi i organizacji, którzy dzień i noc pomagają uchodźcom. Jesteśmy pracownikami PKP Energetyka, ale przede wszystkim mieszkańcami tego regionu. Sąsiadami, kolegami. Wspólnie pomagamy, szczególnie w tak trudnej sytuacji, która wymaga zjednoczenia wokół ważnej dla nas wszystkich sprawy – powiedział automatyk, pracownik Rejonu Serwisowego Przemyśl Piotr Michalski.
Warto dodać, że w akcji ze strony PKP Energetyka uczestniczyli: Wiesław Chrząściel, Łukasz Węgrzyn, Kazimierz Kolano, Grzegorz Wawro, Grzegorz Kusina, Janusz Wołowiec, Janusz Matuszek i wspomniany P. Michalski.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze