Reklama

Podzieleni nawet w kwestii pochówków

W swojej istocie nie był to ani zły, ani niepoważny, ani abstrakcyjny projekt uchwały. Biorąc pod uwagę chroniczny brak miejsc do pochówku na przemyskich cmentarzach komunalnych, pomysł sprzedaży miejsc pozyskanych przez administratora w wyniku likwidacji grobów czy ekshumacji miał swoje uzasadnienie. Projekt został jednak zdjęty z porządku obrad. Nawet w takiej kwestii przemyscy radni nie są w stanie dojść do porozumienia.

Projekt uchwały, zmieniającej Regulamin Cmentarzy Komunalnych na terenie gminy miejskiej Przemyśl oraz cennika opłat za korzystanie z cmentarzy i urządzeń cmentarnych, tyczył się dodania dwóch punktów. Po pierwsze, że „dopuszcza się sprzedaż miejsc pozyskanych w wyniku likwidacji grobu lub ekshumacji – w formie aukcji publicznej nieograniczonej”. Po drugie, że „zasady przeprowadzenia aukcji i cenę wywoławczą określa prezydent miasta Przemyśla w drodze zarządzenia”[paywall].

Inicjatorzy uzasadniali, iż miejsc pochówku jest jak na lekarstwo i należy stworzyć chętnym taką możliwość, zwłaszcza jeśli chodzi o Cmentarz Główny przy ul. Słowackiego. Ugruntowali tą myśl informacją od administratora, że dysponuje on takowymi miejscami. Miejscami, które można wykupić i dokonać ponownego pochówku. Dzięki temu wpływy z aukcji mogłyby wesprzeć budżet wydziału odpowiedzialnego za utrzymanie cmentarzy komunalnych w mieście. A tam, jak wszędzie, z pewnością się nie przelewa.

Reklama

12 nie chciało procedować

Podczas rozpatrywania tego projektu na sali obrad obecnych było 19 radnych. Wydawało się, że nie jest to zły projekt. Padł jednak wniosek o zdjęcie tego punktu z obrad, czyli nieuchwalania tej propozycji. Za tym głosowali: Robert Bal, Bartłomiej Barczak, Małgorzata Gazdowicz (wszyscy Regia Civitas), Monika Jaworska, Tomasz Leszczyński, Mirosław Majkowski, Andrzej Zapałowski (wszyscy Wspólnie dla Przemyśla), Ewa Sawicka, Jerzy Krużel, Paweł Zastrowski (wszyscy Koalicja Obywatelska), Dariusz Lasek i Marcin Kowalski (obaj niezależni). Przeciwko zdjęciu tego punktu z porządku obrad opowiedzieli się: Andrzej Berestecki, Daniel Dryniak, Maciej Kamiński, Wojciech Rzeszutko (wszyscy Prawo i Sprawiedliwość), Bogumiła Nowak, Janusz Zapotocki (oboje Nasz Przemyśl) oraz Grażyna Stojak (Koalicja Obywatelska).

Są takie miejsca...

– Nie znam oficjalnie tego projektu, nigdy do mnie nie wpłynął, nie wyrażałem jakiejkolwiek opinii, więc nie będę się na ten temat wypowiadać. Trzeba pamiętać o jednym: obecnie nie ma sprzedaży miejsc pod bieżące pochówki czy przyszłe na cmentarzu przy ulicy Słowackiego. A co do wspomnianych miejsc... Owszem, takowe są. Nie jest ich dużo, ale faktycznie są. Powody były różne, jak choćby taki, że rodzina ekshumowała bliską osobę. Są także takie miejsca, które ktoś ileś lat temu wykupił, ale nie prolongował, nie opłacił za dalszy okres. Miejsce to przechodzi więc na własność gminy i to ona decyduje o tym, czy i w jakiej formie można je zbyć. Administrator nie ma nic do tego – powiedział prezes Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej sp. o.o. w Przemyślu i jednocześnie pełniący obowiązki prezesa spółki Zakładu Usług Komunalnych (zajmujących się m.in. cmentarzami komunalnymi) Andrzej Ziemniak.


mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama