Dzisiaj, 29 września br., rozegrane zostały trzy ćwierćfinałowe mecze w ramach Pucharu Polski na szczeblu Okręgowego Związku Piłki Nożnej w Jarosławiu.
Największą sensacją rozgrywek jest zdecydowanie Pogoń-Sokół Lubaczów. Co prawda między nimi a zespołami, które ekipa Walerija Sokołenki wyeliminowała, jest „tylko” klasa różnicy, ale osiągnięcia lubaczowian są godne najwyższego uznania. W poprzedniej rundzie Pogoń-Sokół wyrzuciła za pucharową burtę IV-ligowy KS Wiązownica, w ćwierćfinale uporała się także z IV-ligowym Orłem Przeworsk.
Awans do półfinału uzyskali również dwaj nasi III-ligowcy. Wólczanka Stal Systems Wólka Pełkińska bez problemów uporała się w Świętem z V-ligową Sanoczanką. Na uwagę zasługuje fakt, że trzy z czterech strzelonych bramek były dziełem defensorów – Dawida Wacha i Jana Pedy.
Do skutku nie doszedł pojedynek w Stubnie, gdzie Granica miała mierzyć swe siły z Texom Sokołem Sieniawa. Zespół grającego trenera Waldemara Jarocha najprawdopodobniej chce skupić się na zmaganiach w V lidze okręgowej, gdzie Granicy wcale się nie „przelewa” i zdecydował się na oddanie potyczki z III-ligowcem walkowerem.
Czwarty ćwierćfinałowy mecz pomiędzy MKS Kańczuga i JKS Jarosław rozegrany zostanie 6 października br. (g. 16).
Powodem był rozegrany dzisiaj przez jarosławian zaległy mistrzowski mecz w Wiśniowej z Wisłokiem. Team Arkadiusza Barana zremisował 1:1 (0:0). Autorem bramki w 47. min z rzutu karnego był Jakub Chrupcała. Ten remis sprawił, że liderem IV ligi podkarpackiej pozostała ekipa KS Wiązownica, a JKS zdystansował Sokół Kamień oraz rezerwy ekstraklasowej mieleckiej Stali i awansował na 3. miejsce.
Granica Stubno – Texom Sokół Sieniawa 0:3 walkower
Pogoń-Sokół Lubaczów – Orzeł Przeworsk 2:1 (0:0)
Bramki: Grabowski, Hojdak – Dec.
Sanoczanka Święte – Wólczanka Stal Systems Wólka Pełkińska 1:4 (0:1)
Bramki: Piwowar – Wach 2, Lorek, Peda.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze