Pierwszy etap prac na 13-kilometrowym odcinku trasy przeworskiej wąskotorówki dobiegł końca. Nie oznacza to jednak finału rewitalizacji. Dobra wiadomość jest taka, że jedna z największych atrakcji w regionie – ponad 100-letnia kolejka wąskotorowa – wróci na tory już w czerwcu. Otwarcie sezonu planowane jest na Dzień Dziecka. Na początek przejechać się będziemy mogli z Dynowa do Jawornika Polskiego. Niedługo potem na trasie Przeworsk – Łopuszka Wielka.
Ci, którzy choć raz przejechali się Przeworską Kolejką Wąskotorową „Pogórzanin” wiedzą, że to niezapomniane doświadczenie. Podróżując na trasie ciągnącej się przez Pogórze Dynowskie mamy możliwość podziwiania malowniczych krajobrazów i urokliwych, mijanych po drodze stacyjek.
Niestety upływ czasu, eksploatacja linii kolejowej, a także powódź z 2020 roku zrobiły swoje i niewątpliwa atrakcja regionu wymagała prac remontowych, pozwalających na przywrócenie jej świetności.
Ich pierwszy etap, realizowany od września 2021 roku przez krakowską firmę Swietelsky Rail Polska sp. z o. o, w ramach projektu „Rewitalizacja Kolei Dojazdowej Przeworsk Wąskotorowy – Dynów”, właśnie[paywall] dobiegł końca.
Liczący niewiele ponad 13 km odcinek z Dynowa do Jawornika Polskiego, na którym znajduje się prawdziwa perełka – 602-metrowy tunel (jedyny w Polsce czynny tunel kolei wąskotorowej i jednocześnie najdłuższy) został już oddany.
– 30 marca miało miejsce podpisanie protokołu końcowego, zatem ten odcinek jest już gotowy. Aktualnie trwa jeszcze odbiór techniczny i usuwanie wykazanych drobnych niedociągnięć, których przy tak dużej inwestycji nie da się uniknąć. Przewidujemy, że otwarcie dla pasażerów, których serdecznie zapraszany, nastąpi na początku czerwca. Chcemy uroczyście wznowić przejazdy na tym odcinku w Dzień Dziecka – mówi Bogusław Zięba, kierownik i główny specjalista ds. Przeworskiej Kolei Dojazdowej.
Dodaje, że równocześnie trwają prace rewitalizacyjne realizowane na drugim etapie, czyli na odcinku od Jawornika Polskiego do Kańczugi. Mają zostać sfinalizowane do końca bieżącego roku. Tu prowadzona jest stabilizacja chemiczna podtorza, wykonywane zostały roboty o charakterze odwodnieniowym torowiska oraz ciągi z korytkami betonowymi. Przystąpiono też do zasypywania subwarstwy tłucznia na odcinku Łopuszka Mała – Manasterz i rozpoczęto montaż toru od strony Łopuszki Małej.
– Kluczowym odcinkiem jest jednak dla nas ten pomiedzy Kańczugą a Łopuszką Wielką. Roboty na tej trasie powinny się zakończyć do połowy czerwca. To pozwoliłoby nam wznowić przejazdy „Pogórzaninem” na odcinku Przeworsk – Łopuszka Wielka, z przystankiem nad zalewem w Łopuszce Małej. Środkowy odcinek – między Jawornikiem Polskim a Łopuszką Wielką – na pewno będzie gotowy w tym roku, jednak nie uda się go udrożnić, czyli uzyskać przejezdności dla pociągów w sezonie turystycznym. Nastąpi to trochę później – wyjaśnia B. Zięba.
Prace rewitalizacyjne na trasie „Pogórzanina” współfinansowane są z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Wartość dofinansowania pierwszego etapu to 17 mln 147 tys. 643,98 zł. Natomiast łączna wartość całej inwestycji pod hasłem „Rewitalizacja Kolei Dojazdowej Przeworsk Wąskotorowy – Dynów” to przeszło 64 mln 971 tys. zł.
W jej ramach modernizacji i przebudowie podlegać ma łącznie ponad 30 km torowiska od Dynowa do Kańczugi. Pierwszy i drugi etap prac pochłonie ponad 56 mln 273 tys. zł, przy czym dofinansowanie z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego stanowić będzie 37 mln 636 tys. 407,49 zł.
Inwestycja prowadzona jest przez powiat przeworski. Pierwszy etap rewitalizacji realizowany był w partnerstwie z gminą Dynów, gminą miejską Dynów, gminą Hyżne, gminą Jawornik Polski, miastem i gminą Kańczuga, gminą Przeworsk oraz gminą miejską Przeworsk (samorządami znajdującymi się na trasie).
Celem potężnego przedsięwzięcia jest poprawa stanu technicznego linii i przejazdów kolejowych, co ma się przełożyć na wzrost liczby pasażerów korzystających ze zmodernizowanej linii.
Ile zapłacimy w tym sezonie za przejazd „Pogórzaninem”? Tego jeszcze nie wiadomo.
– Nawet jeśli ceny wzrosną, nie będzie to większy wzrost niż obecna inflacja – słyszymy.

fot.Starostwo Powiatowe Przeworsk
Pierwszy etap prac na trasie przeworskiej wąskotorówki dobiegł końca. Już w czerwcu możliwy będzie przejazd zrewitalizowanymi odcinkami. Na możliwość podróżowania całą trasą kolejki trzeba będzie jednak jeszcze trochę poczekać.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze