Reklama

Polityczne czy karne konsekwencje rzekomych nieprawidłowości w MOSiR?

17/10/2018 18:30

Kryzys wokół jarosławskiego MOSiR narasta od lata. Do tej pory kontrowersje wokół ośrodka sportu i konfliktu z handbalowym JKS można było interpretować jako serię niefortunnych zdarzeń lub rozgrywkę ambicjonalną pomiędzy decydentami. W ubiegłym tygodniu radni PiS wytoczyli ciężkie działa i skierowali je przeciwko ratuszowi.

Jarosławski MOSiR stał się na nowo areną politycznych spięć pod koniec sierpnia. Wówczas sekcja kobiecego szczypiorniaka JKS zorganizowała turniej towarzyski. Odbył się on w Sieniawie, co wzburzyło jarosławskie środowisko sportowe. Okazało się, że JKS planował imprezę rozegrać w swoim mieście, ale nie było dla niej miejsca w kalendarzu MOSiR. Zarządzający ośrodkiem twierdzili, że klub z wnioskiem o zorganizowanie imprezy zgłosił się zbyt późno, a próby negocjacji zignorował. Rozpętała się burza, w której dyrektor MOSiR oraz władze JKS przerzucały się oskarżeniami. Wkroczyli też radni PiS z listem otwartym, domagając się wyjaśnień. Wówczas problem rozszedł się po kościach, bo argumenty w dyskusji na temat MOSiR-u wzajemnie się znosiły, a odpowiedzialność za zamieszanie nie była jednoznaczna. Teraz się okazuje, że problemy osób zarządzających halą sportową są dużo poważniejsze[paywall] .

Radni pytają

Okazuje się, że w MOSiR-ze skumulowało się całkiem sporo nieprawidłowości. Ich obraz przedstawili radni klubu PiS na konferencji prasowej 2 października. Ich zastrzeżenia miały formę pytań, które złożyli w formule dostępu do informacji publicznej w urzędzie miasta. Zagadnień jest 7,  każde dotyczy poważnych zarzutów. Radni pytają między innymi o to, czy zastępca dyrektora MOSiR został wybrany z pominięciem procedur oraz o to, jakie instytucje prześwietlają ośrodek sportu i rekreacji. Najpoważniejsze zarzuty to te dotyczące przepływu pieniędzy w ośrodku. Radni pytają o rozliczenia wyjazdów służbowych, o fikcyjne umowyzlecenia i o dzieło, które to miały pozwalać na wyprowadzanie z instytucji publicznych pieniędzy.

Reklama

Ratusz odpowie w stosownej chwili

– Nie będziemy tego komentować. Odpowiedź zostanie przesłana osobie, która wniosła o udostępnienie informacji publicznej – informuje Hubert Ochmański. – Zostanie to zrobione z zachowaniem terminu określonego w ustawie, to jest 14 dni – uzupełnia. Miasto nie odnosi się też do zapytań dotyczących zagadnień związanych z funkcjonowaniem MOSiR, jak choćby liczby wyjazdów służbowych albo kontroli prowadzonych przez instytucje zewnętrzne. Słowem strona miejska nabiera wody w usta i po raz kolejny zdaje się grać na czas.

Okoliczności

Sprawa jest o tyle delikatna, że ujawniona w gorącym okresie wyborczym i trudno domniemywać, że nie ma związku z prowadzoną kampanią. Jednak same zarzuty postawione w formie pytań nie są oderwane od rzeczywistości, choć – rzecz jasna – nie oznacza to, że się potwierdzą. – Prokuratura prowadzi postępowanie przygotowawcze w sprawie nieprawidłowości w funkcjonowaniu MOSiR w Jarosławiu, szczególnie  w zakresie rozliczeń finansowych dokonywanych z gminą Jarosław oraz pod kątem ewentualnego  poświadczania nieprawdy w dokumentacji MOSiR – informuje prokurator rejonowy Agnieszka Kaczorowska. Sprawie będziemy się przyglądać z uwagą. Urząd miasta do zapytań radnych musi się odnieść 16 października, więc w ratuszu mogą liczyć na to, że na przebieg wyborów ta kwestia większego wpływu mieć nie będzie. Ostatnie rozdziały tej historii zapisane zostaną zapewne już w czasie, gdy ukształtuje się nowa rada, a w ratuszu zasiądzie wybrany na kadencję 2018 – 2023 burmistrz. Wtedy też dowiemy się, czy zamieszani w tę sprawę poniosą konsekwencje polityczne, a być może też karne.
pac
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    scd - niezalogowany 2018-10-17 19:34:42

    A wszystkim trzęsie ksiądz

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2018-10-18 01:10:13

    Redakcja jest w posiadaniu dokumentów potwierdzających nieprawidłowości w MOSIR?  Stawiając pytanie ...Polityczne czy karne konsekwencje....jaka jest podstawa do tego typu wniosków. Panie  redaktorze Pacek , raz w życiu zamiast kasować takie pytanie , o zasadność takich  Pana sformułowań , może warto odpowiedzieć.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    misio - niezalogowany 2018-10-18 16:54:07

    a ten przestraszony ministrant to kandyduje dorady czy dał sobie spokój z byciem radnym i będzie sie udzielał społecznie??

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama