Reklama

Polowanie na pedofila w Fredropolu [WIDEO]

Było niedzielne (14 lutego br.), późne popołudnie, kiedy do drzwi jednego z domostw we Fredropolu zapukało dwóch mężczyzn. Zapytali o L. Około 30-letniego mężczyznę, podejrzewanego przez nich o skłonności pedofilskie. Matka nie chciała po niego zadzwonić, bo – jej zdaniem – i tak by nie odebrał. Całość zdarzenia „na żywo” rejestrowali telefonem komórkowym. Film trafił do internetu.


⬇⬇⬇
NAGRANIE Z AKCJI OBEJRZYSZ TU
⬆⬆⬆

Ci mężczyźni to członkowie organizacji społecznej „Child Guard Unit Poland”. Organizacji łączącej osoby dobrego serca, których nadrzędnym celem jest zwalczanie procederu pedofilii w szeroko rozumianym tego słowa znaczeniu. Ich działania polegają na zapobieganiu, informowaniu i pomaganiu najmłodszym.

Aby dotrzeć do Fredropola, musieli pokonać ok. 600 km samochodem. Jechali aż z[paywall] Suwałk. Po co przyjechali? Bo umówili się na spotkanie z L. (nie podajemy danych tej osoby, inicjał wymyślony – przyp. aut.). To znaczy, nie oni się umówili, a... 12-letnia dziewczynka, pod którą podszył się jeden z nich.

– Rozmawialiśmy z nim telefonicznie. Materiał dowodowy mamy zabezpieczony, mimo że natychmiast usunął swój profil na jednym z portali społecznościowych. Mamy jednak całość korespondencji, którą prowadził z 12-letnią dziewczynką na komunikatorze internetowym. Mamy zdjęcia, które wysyłał – wyjaśniał podczas relacji live jeden z mężczyzn.

Reklama

Bulwersujące wpisy

Wobec nieobecności w domu L., drugi z mężczyzn udał się na Komisariat Policji w Fredropolu, aby zgłosić przestępstwo. Ten pierwszy czekał w samochodzie, cytując fragmenty wspomnianej korespondencji do 12-letniej dziewczynki. Mimo że L. był w pewnym momencie ostrzegany przez nich, że rozmawia z nieletnią, nie zaprzestał pisać...

Oto kilka z tych bulwersujących wpisów: „Pewnie pupę masz fajną w tych leginsach. Ani trochę mi to nie przeszkadza, że masz 12 lat”, „A co byś zrobiła, jakbyśmy byli u mnie i bym cię po c... dotykał?”, „Włóż sobie dwa paluszki do c..., ale napisz mi, jak to robisz”, „Powoli wkładaj, do przodu i do tyłu”, „A co by było, gdybym ja ci go dał do niej zamiast paluszków?”, „To to, co chłopcy mają między nogami i bym ci go w c... włożył”, „Ja w sobotę włożę ci, duży na 20 centymetrów i cały ci wejdzie”.

Reklama

Po kilku chwilach wrócił drugi mężczyzna. Powiedział, że zawiadomienia nie mógł złożyć i że trzeba z tym jechać na Komendę Miejską Policji w Przemyślu. Relacja na żywo urywa się po przejechaniu przez nich kilku kilometrów. Wiadomo, że do Przemyśla dotarli.

L. nie wyczerpał znamion przestępstwa

– W niedzielę, 14 lutego, około godziny 18.45 dyżurny naszej komendy odebrał zgłoszenie od osoby, która podała się łowcę pedofili, o podejrzeniu popełnienia przestępstwa o charakterze seksualnym w stosunku do osoby małoletniej, poniżej 15 roku życia. Zawiadamiający poinformował, że osoba dorosła, związana z ich organizacją, podszyła się pod 12-letnią dziewczynkę na komunikatorze internetowym gadu-gadu. Tam nawiązał z nią kontakt dorosły mężczyzna, mieszkaniec jednej z miejscowości powiatu przemyskiego. W trakcie rozmowy zaproponował rozmówczyni propozycję obcowania płciowego i poddania się innej czynności seksualnej. Wraz z zawiadomieniem złożył wszystkie zebrane materiały dowodowe – poinformowała rzecznik prasowy KMP w Przemyślu, starszy aspirant Małgorzata Czechowska.

– W tej sprawie toczy się już postępowanie, które ma wykazać, czy mężczyzna rzeczywiście kontaktował się w przeszłości z nieletnimi i składał im propozycje obcowania płciowego – dodała.

Reklama

W miejscu zamieszkania L. funkcjonariusze policji zabezpieczyli nośniki teleinformatyczne, które zostaną dokładnie sprawdzone przez biegłych pod kątem posiadania materiałów pedofilskich. – Mężczyzna nie został zatrzymany, bo w czasie zdarzenia kontaktował się w rzeczywistości z osobą dorosłą.

Zgodnie z polskim prawem, jeśli w rolę dziecka wciela się osoba dorosła, tak zwany prowokator, sprawca nie może wyczerpać znamion przestępstwa polegającego na składaniu seksualnych propozycji dziecku poniżej 15 lat. Jeśli na owych nośnikach ukażą się wspomniane treści, wówczas będziemy mogli podjąć inne kroki – podsumowała M. Czechowska.


mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    DOC - niezalogowany 2021-02-17 08:41:57

    Co trzeba mieć w głowie aby takie rzeczy robić?Tfuu

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Bshskakhw - niezalogowany 2021-02-17 12:34:35

    Stfu gnoju

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    MOC - niezalogowany 2021-02-17 16:26:18

    ... ale jakie rzeczy?, pukać do drzwi?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama