Reklama

Poranny nalot na drzewo przy ul. 3 Maja. Czy modrzew został ścięty legalnie?

30/03/2019 18:30

Dziwne okoliczności towarzyszyły ścięciu okazałego modrzewia przy ul. 3 Maja. Drzewo zostało ścięte w miniony piątek ok. 6 rano przez czterech zakapturzonych mężczyzn. Mieszkańcy bloku twierdzą, że stało ono na terenie ich wspólnoty mieszkaniowej, a o wycięcie zabiegał właściciel sąsiedniej posesji.

Mieszkańcy opowiadają, że od pewnego czasu właściciel sąsiedniej posesji starał się o usunięcie ok. 50-letniego modrzewia. Miał nawet dostać zgodę na[paywall] przycięcie i wycięcie drzew na granicy obu działek. Takie pismo w imieniu wspólnoty mieszkaniowej wydała administratorka bloku. I na to pismo powołuje się konserwator zabytków, który wydał pozwolenie na wycięcie drzewa. – Rok temu właściciel sąsiedniej działki otrzymał zgodę od zarządu wspólnoty na wycinkę modrzewia, znajdującego się na granicy dwóch działek. Mamy na to dokumenty. Teraz sąsiedzi mają na ten temat zupełnie inne zdanie. Jest to efekt jakiegoś konfliktu między stronami – mówi Beata Kot, Wojewódzki Podkarpacki Konserwator Zabytków.

W tej sytuacji B. Kot wydała decyzję wstrzymującą wycinkę. – Jeszcze raz będziemy tę sprawę rozstrzygać – dodaje.

Reklama

 

Czterech mężczyzn w kapturach

Administrator wspólnoty (nazwisko do wiadomości redakcji) z Zespołu Zarządców Nieruchomości w Przemyślu przyznaje, że zgoda została wydana, ale tylko na przycinkę lub wycinkę drzew znajdujących się na granicy działek. – Według mapki, modrzew nie rośnie na granicy, tylko na terenie wspólnoty – podkreśla. – Ponadto, jeśli są dwie strony sprawy, to w oględzinach powinny uczestniczyć dwie strony, a to nie zostało spełnione. Decyzję również otrzymała tylko jedna strona, czyli właściciel sąsiedniej działki. Wspólnota została pominięta – dodaje.

Reklama

Kulminacja sporu o drzewo nastąpiła w ubiegłym tygodniu. W środę, 20 marca, wczesnym popołudniem przyjechała ekipa, ale lokatorzy bloku nie pozwolili na wycinkę. Została wezwana straż miejska, która ustaliła, że zgoda na ścięcie drzewa została wstrzymana. Robotnicy musieli odjechać. Wydawało się, że formalności rozpoczną się od początku.

W piątek, 22 marca, wczesnym rankiem nastąpił niespodziewany zwrot w sprawie. – Około szóstej rano podjechały dwa samochody. Jeden stanął po tej, a drugi po przeciwnej stronie ulicy – relacjonują mieszkańcy. Mieszkańcy zapamiętali numery rejestracyjne pojazdów oraz kolor: jeden był zielony, drugi czarny.

Reklama

– Wysiadło czterech mężczyzn. Mieli ciemne bluzy z kapturami nasuniętymi głęboko na twarz. Szybko podcięli drzewo z jednej strony i przywiązali do drugiego drzewa, które tam stoi. Z drugiej strony wbili klin i walili młotem – opowiadają lokatorzy. – Krzyczeliśmy do nich, ale nie reagowali. Zanim się ubrałem i zbiegłem na dół, modrzew już leżał, a oni uciekali – mówi jeden z mężczyzn.

 

Sprawą zajmuje się policja

– W tej sprawie nasi funkcjonariusze wykonali czynności procesowe. Zostało przyjęte zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Wstępnie kwalifikujemy to zdarzenie pod kątem artykułu 288 Kodeksu karnego, to jest uszkodzenie mienia – mówi podkomisarz Damian Brzyski z Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu.

Reklama

Policjanci mają wstępnie ustalonych sprawców, jednak najpierw muszą ustalić czy doszło do popełnienia przestępstwa, czy też do przewinienia administracyjnego. Od tego zależy ostateczna kwalifikacja czynu i ewentualna kara. Jeśli okaże się, że jest to przewinienie administracyjne, sprawą będzie się zajmował odpowiedni organ, np. urząd ochrony zabytków.

Zadzwoniliśmy do właściciela sąsiedniej działki. Nie odpowiedział wprost na pytanie, czy stoi za wycięciem modrzewia. Stwierdził jedynie, że „nic bez zgody nie zostało zrobione” i żeby „dwa razy się zastanowić przed napisaniem czegoś”. Zapowiedział, że jeśli będzie taka potrzeba, odniesie się do artykułu już po jego publikacji.


PB
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kapus - niezalogowany 2019-03-30 19:26:56

    a to pedaly

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ATWA - niezalogowany 2019-03-30 19:37:41

    Normalnie ręce opadają. Co za ignorancka, bandycka, wynaturzona swołocz !!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ATWA - niezalogowany 2019-03-30 19:43:58

    ''Nasze DNA jest zrobione z tego samego DNA co drzewa. Drzewo oddycha tym co my wydychamy. Kiedy drzewo wydycha my potrzebujemy to co wydycha drzewo, więc mamy wspólne przeznaczenie razem z drzewem''YOUTUBE.COM - WYPOWIEDŹ INDIANINA Z PLEMIENIA HOPI

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama