Zastanawiasz się, czym barwić jajka na Wielkanoc? Choć w sklepach dostępnych jest sporo syntetycznych pigmentów, najlepsze znajdziesz… we własnej kuchni!
Ozdabianie jajek to piękna, wielkanocna tradycja oraz ciekawa propozycja na kreatywne spędzenie czasu z najbliższymi. Ten zwyczaj znany był już w starożytności – najstarsze są pisanki z Asyrii, nieco późniejsze pochodzą z Egiptu, Persji, Rzymu i Chin. Na ziemiach polskich pisanki pochodzące z końca X wieku odnaleziono podczas wykopalisk archeologicznych na opolskiej wyspie Ostrówek. Wówczas jaja – znany w wielu kulturach symbol odradzającego się życia – zdobiono m.in., by spotęgować ich cudowne własności. W religii katolickiej i prawosławnej jajko związane jest z motywem zmartwychwstania Chrystusa i symbolizuje nadzieję na życie wieczne.Do barwienia warto wybierać jaja o bardzo jasnej, a najlepiej białej skorupce. Gotujemy je na twardo, wkładamy do naczynia z miksturą barwiącą i odstawiamy na kilka godzin. Intensywność uzyskanego koloru zależy od ilości produktu barwiącego oraz czasu, w jakim jaja zanurzone są w miksturze. Jak przygotować miksturę? To zależy od wybranego składnika. Kurkumę wystarczy wymieszać z gorącą wodą (ok. 3 – 4 łyżeczki na litr). Z ziół, szyszek olchy, kawy czy liściastej herbaty trzeba sporządzić mocny napar i w nim zanurzyć jaja. Natomiast warzywa takie jak kapusta, buraki czy marchew oraz pozostałe „barwniki” warto wcześniej drobno pokroić, poszatkować lub zetrzeć na tarce, następnie zalać wodą na 24 godziny i po tym czasie zagotować z łyżką soli i 2 łyżkami octu spirytusowego. Kiedy wywar ostygnie, zanurzamy w nim jaja (jeśli zależy nam na bardziej jednolitym kolorze skorupek, można wywar przecedzić). Kiedy jaja uzyskają pożądany kolor, wyjmujemy je, delikatnie osuszamy ręcznikiem papierowym i pozostawiamy do całkowitego wyschnięcia. Zabarwione i osuszone jajka można natrzeć odrobiną oliwy – nabiorą świątecznego blasku!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze