Blisko 400 osób wzięło udział w IV Roztoczańskim Rowerowym Rajdzie Niepodległości – Green Velo 2018. Specjalnie przygotowana 73-kilometrowa trasa miała uczcić 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości.
73 kilometry i ok. 380 uczestników to rekord zarówno frekwencji, jak i odległości. W poprzednich edycjach tej imprezy brało udział o wiele mniej uczestników (w minionym roku ok. 250). Dużo krótsza była też odległość – rok temu[paywall] 49 km. W tym roku trasę przygotowano tak, by uczcić 100. rocznicę odzyskania niepodległości, a zarazem odwiedzić ciekawe miejsca na mapie powiatu lubaczowskiego.
Rowerzyści wyruszyli w sobotnie przedpołudnie z Lubaczowa, by urokliwymi zakątkami gmin: Lubaczów, Horyniec-Zdrój i Narol dojechać do kąpielska „Wędrowiec” w Cieszanowie. Część trasy wiodła drogami publicznymi, a część leśnymi – w zdecydowanej jednak większości asfaltowymi. Nie brakowało też i typowo leśnych i szutrowych duktów, kiedy trzeba było trochę mocniej wysilić mięśnie.
Uczestnicy zatrzymali się m.in. przy „pastorówce” w Podlesiu, w parku zdrojowym w Horyńcu-Zdroju, przy pomniku Niepodległości w Płazowie i uroczysku leśnym „Kobylanka”. Po drodze organizatorzy zapewnili dla wszystkich wodę i posiłki przygotowane przez lokalne społeczności.
W rajdzie brali udział zaprawieni rowerzyści, amatorzy w tej dyscyplinie, ale i fascynaci innych aktywności ruchowych. Anna Rabska-Śmieciuch reprezentowała grupę biegową Biegomania Lubaczów. – Zdobyłam dzisiaj doświadczenie życiowe i stwierdziłam, że jazda rowerem jest przyjemniejsza niż bieganie, które jest trudniejsze – powiedziała po zakończonym rajdzie. Pani Anna jest zaprawiona w długich dystansach (ma za sobą start w maratonie), więc 73 km na rowerze nie były wyzwaniem. – Bardzo przyjemna trasa i dobrze zorganizowana. Tak duża liczba uczestników świadczy o tym, że impreza była odpowiedzią na społeczne zapotrzebowanie – podsumowała.
– Dopisała frekwencja, z opinii, które do mnie dotarły, wiem, że ludzie są zadowoleni. Bardzo sympatycznie reagowali też mieszkańcy miejscowości, przez które przejeżdżał ten wielokilometrowy peleton – opisuje wicestarosta lubaczowski Wiesław Huk.
Organizatorami rajdu byli: Starostwo Powiatowe w Lubaczowie, Urząd Marszałkowski Województwa Podkarpackiego i Gmina Horyniec-Zdrój.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze