Reklama

Prawosławie – drugie płuco chrześcijaństwa

12 listopada br. w cerkwi pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Marii Panny w Przemyślu przy ul. Mariackiej odbyły się uroczystości związane z 20-leciem istnienia w tej świątyni prawosławnej parafii wojskowej. Została erygowana 1 kwietnia 1997 r. na mocy dekretu Jego Ekscelencji abpa gen. bryg. Sawy (dzisiejszego metropolity warszawskiego i całej Polski), a działalność rozpoczęła 16 listopada 1997 r.

Rozmowa z proboszczem prawosławnej parafii wojskowej, księdzem podpułkownikiem Jerzym Mokrauzem.

20 lat parafii to dużo czy mało?
– W życiu parafii to rzeczywiście niedużo, bo są parafie, które istnieją od setek lat. W życiu człowieka to jednak dużo. Nasza wojskowa parafia jest specyficzna, bo przeznaczona dla żołnierzy. Jednak jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że ordynariat prawosławny w Polsce rozpoczął funkcjonowanie w 1994 roku, to dużo[paywall].

Jak rodziła się ta parafia?
– Ciężko. Obiekt, który został przekazany na siedzibę parafii, był w opłakanym stanie. Przez lata niszczał, stał zamknięty.

Reklama

Prawosławna parafia wojskowa w Przemyślu nie obejmuje wyłącznie miasta?
– Tak. Obszar działalności naszej parafii jest znacznie szerszy niż sam Przemyśl. Obejmuje swoim zasięgiem województwa podkarpackie, małopolskie, świętokrzyskie oraz część lubelskiego.

Prawosławie należy do rodziny chrześcijańskiej, ale różni się na przykład od katolicyzmu. Czym?
– Są pewne różnice, ale jeszcze więcej nas łączy. Mamy przecież wspólne ponadtysiącletnie korzenie i historię. Katolicyzm i prawosławie są bratnimi Kościołami, najbliższymi sobie  spośród wszystkich wyznań chrześcijańskich. Jan Paweł II nazwał je przecież „dwoma płucami chrześcijaństwa”. Odwołujemy się do tych samych wartości. Razem pracujemy na rzecz ekumenizmu i pojednania. To samo staramy się robić w Przemyślu. Dlatego nasze codzienne relacje powinny być nacechowane wzajemnym szacunkiem, zrozumieniem i braterską miłością.

Reklama


fot.Mariusz Godos
Cerkiew pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny w Przemyślu przy ul. Mariackiej to siedziba prawosławnej parafii wojskowej.

Wielu ciekawi ośmioramienny krzyż prawosławny, który jest połączeniem krzyża greckiego, łacińskiego i krzyża świętego Andrzeja.
– Zgadza się. Ale to jest tylko forma. Krzyż, na którym umarł Chrystus, jest jeden. Ma jedno znaczenie – jest znakiem naszego zbawienia. Różne formy krzyży wynikają z tradycji. Chrześcijaństwo zna ponad dwadzieścia form. Poprzeczka górna symbolicznie oznacza tabliczkę, która była przybita nad głową Chrystusa na Golgocie: „Jezus Nazareński Król Żydowski”. Druga, skośna tabliczka na dole krzyża oznacza podnóżek, czyli miejsce, do którego były przybite stopy Chrystusa.

Reklama

Ludzi zazwyczaj interesuje kwestia celibatu.
– We wczesnych czasach chrześcijańskich celibat nie występował w żadnym z obrządków. W obrządku rzymskokatolickim nie było go praktycznie do końca XI wieku. Dopiero papież Grzegorz VII go wprowadził. Ugruntowany został na soborze trydenckim, czyli dość późno. W Kościele prawosławnym nie jest tak, że księża się żenią . Po przyjęciu święceń księża nie mogą się żenić. Ożenić się mogą kandydaci na księży, czyli jeszcze ludzie świeccy. Jak każe tradycja, biskupi w prawosławiu natomiast wywodzą się ze stanu mniszego, a tam obowiązuje oczywiście bezżenność, więc biskup nie może mieć żony i dzieci.

Prawosławni dobrze się czują w Przemyślu?
– Myślę, że tak. Przykładem jest nasze ostatnie święto. Przyszło wielu wiernych, obecnością zaszczyciły nas władze województwa, miasta, wojsko czy pozostałe służby mundurowe. Staramy się wpisywać w historię i krajobraz Przemyśla w jak najlepszy sposób.

Reklama

Uroczystości jubileuszowe

Uroczystościom religijnym związanym z 20-leciem istnienia prawosławnej parafii wojskowej przewodniczył prawosławny ordynariusz Wojska Polskiego JE arcybiskup prof. dr hab. Jerzy Pańkowski. Wziął w nich udział także prawosławny arcybiskup przemyski i gorlicki Paisjusz. Wśród zaproszonych gości byli m.in. proboszcz parafii katedralnej w Przemyślu obrządku rzymskokatolickiego ks. prał. Mieczysław Rusin, wicewojewoda podkarpacki Piotr Pilch, prezydent Przemyśla Robert Choma, starosta przemyski Jan Pączek. Podczas liturgii okolicznościową homilię wygłosił ks. ppor. Straży Granicznej Dariusz Bojczyk. Po zakończeniu nabożeństwa miała miejsce jeszcze jedna ważna uroczystość. W imieniu Świętego Soboru Biskupów PAKP abp J. Pańkowski nagrodził doktora historii Aleksandra Kolańczuka Orderem św. Marii Magdaleny II stopnia.  W swojej pracy naukowej zajmuje się on zagadnieniem sojuszu wojskowego Piłsudski – Petlura.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Śmieszek - niezalogowany 2017-11-27 20:53:51

    Po przyjęciu święceń księża nie mogą się żenić.W kościele prawosławnym księża mogą mieć żony.Hahah.  To tak jak by nauczycielka powiedziała.  DzieCi,  czarne nie jest białe a białe nie jest niebieskie :)Nie wiem kto pisze tytuły artykułów, ale szacunek :D 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Win - niezalogowany 2017-11-27 20:58:37

    Wszystko w porządku. Po święceniach nie mogą się żenić ale przed tak.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    czerupa - niezalogowany 2017-11-27 21:06:35

    Dwóch prawosławnych żołnierzy na krzyż ale pułkownik pleban musi być.A tak poza tym - kogo to obchodzi czy on przed czy po popryskaniu wodą żonaty?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama