Na razie w Rzeszowie, w kinie „Zorza”, ale za jakiś czas także w Przemyślu odbędzie się premierowy seans filmu „Weigl – zwyciężyć tyfus”. To historia o genialnym polskim biologu Rudolfie Weiglu, który wynalazł szczepionkę przeciw tyfusowi. Warto wiedzieć, że najważniejsze prace i eksperymenty prowadził w budynkach byłego Szpitala Miejskiego przy ulicy Słowackiego w Przemyślu.
Z inicjatywy rzeszowskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej premierowy seans odbędzie się (w ramach cyklu bezpłatnych pokazów filmowych) w kinie „Zorza”. Projekcja zaplanowana jest na wtorek, 23 stycznia br., na godzinę 18. Po pokazie będzie możliwość spotkania z twórcami filmu, m.in.: producentem Bogdanem Miszczakiem, reżyserem Marcinem Głowackim czy aktorami.
To film fabularny, produkcji Obiektyw Film Studio, przedstawiający historię prof. Rudolfa Weigla, biologa, absolwenta I Liceum Ogólnokształcącego w Jaśle, który wynalazł pierwszą na świecie skuteczną szczepionkę przeciw tyfusowi plamistemu. W główną rolę wcielili się Andrzej Talkowski jako młody Rudolf oraz Marcin Kwaśny odgrywający rolę profesora Weigla. W filmie zagrali również aktorzy: Tomasz Stockinger, Magdalena Kozikowska-Pieńko, Artur Dziurman, Lesław Żurek czy Peter Lucas. Zdjęcia do filmu były nagrywane w: Przemyślu, Jaśle, Sanoku, Twierdzy Przemyśl, ale również w Muzeum Historycznym w Dukli, w Pałacu Załuskich w Iwoniczu, w Sanockim Skansenie oraz w Szkole Medycznej w Jaśle.
Twórcy filmu skupili się[paywall] przede wszystkim na odkryciu, którego dokonał Rudolf Weigl, czyli wynalezieniu przez niego szczepionki przeciw tyfusowi, tym, w jaki sposób została ona wprowadzona do użycia, a także na samej jego pracy jako mikrobiologa. Film fabularny, biograficzny o Rudolfie Weiglu pozwala przypomnieć sylwetkę zapomnianego twórcy szczepionki na tyfus, szanowanego członka elity lwowskiej, który uratował tysiące istnień.
Tyfus plamisty, zwany także durem, przez wieki był jednym z największych przekleństw ludzkości. Ale do czasu. W latach 20. ubiegłego wieku polski biolog, profesor Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie Rudolf Weigl wynalazł szczepionkę przeciwtyfusową. Nie wszyscy pewnie wiedzą, że najważniejsze prace i eksperymenty prowadził w budynkach byłego Szpitala Miejskiego przy ulicy Słowackiego w Przemyślu. Mocno zdziwiłby się ten, kto dostałby zgodę na wejście do magazynów Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej i zobaczyłby w nich: kilkanaście probówek, ambulatoryjnych kolb, ampułek, termometrów, strzykawek, fiolek, prymitywnych mikroskopów czy klatek do karmienia... wszy ludzkiej. Pomiędzy 1915 a 1918 r. Rudolf Weigl pracował nad szczepionką przeciwtyfusową w szpitalu wojskowym w Przemyślu. Po I wojnie światowej objął w nadsańskim mieście kierownictwo nad nowo utworzoną Pracownią do Badań nad Tyfusem Plamistym. Kiedy był bardzo bliski sukcesu, w 1920 r. został powołany na stanowisko profesora biologii ogólnej lwowskiego Uniwersytetu Jana Kazimierza. W tym samym roku, w ramach uniwersyteckiego Zakładu Biologii Ogólnej założył Instytut Badań nad Tyfusem Plamistym i Wirusami i tam wreszcie dopiął swego. Szczepionka była eksportowana do różnych części świata, w których walczono z epidemią tyfusu plamistego. Weigl postanowił zastosować metodę odważną, ale i niebezpieczną: w procesie produkcji wynalezionej szczepionki wykorzystywał wszy, a do ich karmienia – ludzi. Wysoka skuteczność techniki Weigla przyciągnęła uwagę świata i wzbudziła podziw.
W Instytucie Tyfusowym we Lwowie zatrudniał m.in. członków AK, harcerzy, Żydów, przedstawicieli nauki i kultury w charakterze „karmicieli wszy”. Dzięki temu chronił ich przed wywózką. Spore partie szczepionek przekazywał mieszkańcom, trafiały one również do lwowskiego i warszawskiego getta, a także obozów koncentracyjnych. Mimo dwóch nominacji do Nagrody Nobla, nigdy jej nie otrzymał. Za pomoc w ratowaniu ludzi Instytut Yad Vashem przyznał profesorowi medal „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”.
Pamiątki po profesorze Rudolfie Weiglu (tzw. Weiglana – prace naukowe, artykuły, fotografie) oraz szereg przedmiotów z wyposażenia laboratorium zostały przekazane przez jego przyjaciół, w tym prof. Stefana Kryńskiego, do Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej w Przemyślu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze