14 dzieci z Ukrainy z dwoma opiekunami oraz 16 dzieci z Polski z trenerem uczestniczyło w kilkunastodniowym obozie sportowym w Przemyślu.
Obóz mógł się odbyć dzięki darowiźnie przyznanej organizatorom przedsięwzięcia, czyli Nurtowi Przemyśl przez Fundację Polskiej Grupy Energetycznej „Energia z Serca”. Dzieci z Ukrainy zostały zakwaterowane w obiektach Państwowej Wyższej Szkoły Wschodnioeuropejskiej w Przemyślu gdzie korzystały z noclegów i wyżywienia. Prezydent miasta Robert Choma bezpłatnie udostępnił salę do ćwiczeń oraz możliwość korzystania z basenu. Wsparcia finansowego udzieliła również część przemyskich radnych. Wspólne treningi odbywały się dwa razy dziennie. Na zakończenie obozu z młodymi sportowcami spotkał się włodarz miasta, który wręczył uczestnikom drobne upominki oraz... sam spróbował swoich pingpongowych umiejętności przy stole.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Myśle, że tego pana z rakietką należałoby zapakować do rakietki i wysłać na orbitę okołziemską, niczym tego biednego, Bogu ducha winnego pieska, jak on się tam zwał ?!? I żeby za szybko nie wracał, albo i wogóle, wtedy nie wyciął by już więcej żadnego drzewa i nie narobił jeszcze większego gnoju w mieście i w jego obrębie.
Myśle, że tego pana z rakietką należałoby zapakować do rakietki i wysłać na orbitę okołziemską, niczym tego biednego, Bogu ducha winnego pieska, jak on się tam zwał ?!? I żeby za szybko nie wracał, albo i wogóle, wtedy nie wyciął by już więcej żadnego drzewa i nie narobił jeszcze większego gnoju w mieście i w jego obrębie.