Prawie osiem lat mieszkańcy około 100-metrowego odcinka ulicy Konopnickiej w Przemyślu czekają na spełnienie obietnic prezydenta miasta Roberta Chomy w sprawie remontu wspomnianego fragmentu. W tym roku na pewno się nie doczekają.
Mniej więcej 100-metrowy odcinek ulicy został zdewastowany przez ciężkie samochody, które dowoziły tamtędy materiały na budowę obwodnicy. – Jakiż to jest problem wylać trochę asfaltu, tym bardziej że jest dobry podkład? Nawierzchnia jest coraz gorsza. Co chwilę zapadają się studzienki ściekowe na ulicy. Pracownicy wodociągów i kanalizacji poprawiają, a za moment sytuacja się powtarza. Jest sporo dziur w jezdni. Przyjeżdżają odpowiednie służby, uzupełniają ubytki, popada deszcz, wypłucze materiał i dziury pojawiają się ponownie – skarżą się mieszkańcy, którzy założyli nawet społeczny komitet w sprawie remontu tego odcinka[paywall].
Sprawę od kilku lat pilotuje radny Tomasz Kulawik (SLD). – Mieszkańcy wielokrotnie zwracali się do mnie z prośbą o pomoc. Robię, co mogę, ale starania nie dają efektów. Bodaj w 2008 roku złożyłem pierwszą interpelację w tej sprawie. Cała ulica Konopnickiej wykorzystywana była przez ciężkie samochody do przewożenia materiałów na budowę wschodniej nitki obwodnicy. Siłą rzeczy nawierzchnia została zniszczona – tłumaczy. – Otrzymałem odpowiedź od pana prezydenta Chomy, że niezwłocznie po oddaniu do użytku obwodnicy zniszczone drogi dojazdowe zostaną wyremontowane, względnie przywrócone do poprzedniego stanu. Od tamtego czasu minęło kilka lat. Część ulicy została wyremontowana, mały fragment prowadzący od skrzyżowania z ulicą Reymonta do skrzyżowania z ulicą Bohaterów Getta nie. Nie kosztuje to fortuny. Potem składałem jeszcze kilka interpelacji w tej samej kwestii. Bez efektów – dodał radny T. Kulawik.
W swojej interpelacji poruszył także sprawę parkingu pod wspomnianymi blokami i fragmentu chodnika po drugiej stronie ulicy, który służy za parking. – Przy okazji można byłoby zrobić porządny parking, a po drugiej stronie ulicy wysypać na przykład trochę żwiru czy innego kruszywa, aby kierowcy po deszczu nie brnęli po kostki w błocie – podsumował radny T. Kulawik.
Odpowiedź ze strony przemyskiego magistratu nie pozostawia żadnych złudzeń mieszkańcom Konopnickiej. –Niewielki odcinek tej ulicy niewątpliwie wymaga gruntownego remontu. Niestety, w tym roku Zarząd Dróg Miejskich nie ma w swoim budżecie zabezpieczonych pieniędzy na wykonanie takiego zakresu prac – powiedział rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Przemyślu Witold Wołczyk.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.No bo przeciez od tego jest pan prezydent czyli od obiecanek cacanek, zbijania bąków i ogólnie walenia w ch.ja. Ewentualnie od wyłudzania nieszczupłych sum pieniężnych - a z tego co wiem jest w tym jednym z najlepszych ekspertów w całym kraju - od UE. Po czym zamiast zrobić za tą kasiorę coś dobrego dla ludzi np. tak jak wyżej w artykule, to pójdzie i zdewastuje oraz sprofanuje jakieś wspaniałe, niesamowite, żeby nie użyć słowa kultowe, miejsca, jakim był niewątpliwie, na ten przykład teren tzw. Wzniesienia z Kopcem Tatarskim i jego zabetonowaniem na czele. Nie wspominając o totalnym niewypale czyli projekcie o nazwie Nartostrada czy raczej Nartostrata !!!
Ale gawiedzi się to podoba i na niego głosują.
może ludzie się ockną i wywalą gamonia specjalistę od hejnału?
Obiecał też kanał burzowy aby nie zalewało co roku mieszkań , garaży ,piwnic na Zasaniu i na obiecankach się skończyło
Boże wybacz jej (gawiedzi) bo nie wie co czyni !!! Ale z drugiej strony nie mamy żadnej pewności, że po nim (odpukać w niemalowane) nie przyjdzie ktoś bardziej zdeprawowany, wynaturzony, pazerny i zidiociały ?!? Życie jest nieprzewidywalne. Na nic nie ma gwarancji.
Czy ktoś się orientuje kto robi prywatną plażę na żwirowni w Przemyślu i dlaczego to nie miasto tylko prywaciaż , nie ma żadnej tablicy informacyjnej .
No bo przeciez od tego jest pan prezydent czyli od obiecanek cacanek, zbijania bąków i ogólnie walenia w ch.ja. Ewentualnie od wyłudzania nieszczupłych sum pieniężnych - a z tego co wiem jest w tym jednym z najlepszych ekspertów w całym kraju - od UE. Po czym zamiast zrobić za tą kasiorę coś dobrego dla ludzi np. tak jak wyżej w artykule, to pójdzie i zdewastuje oraz sprofanuje jakieś wspaniałe, niesamowite, żeby nie użyć słowa kultowe, miejsca, jakim był niewątpliwie, na ten przykład teren tzw. Wzniesienia z Kopcem Tatarskim i jego zabetonowaniem na czele. Nie wspominając o totalnym niewypale czyli projekcie o nazwie Nartostrada czy raczej Nartostrata !!!
Ale gawiedzi się to podoba i na niego głosują.
może ludzie się ockną i wywalą gamonia specjalistę od hejnału?